tematy

Asus Transformer Book T100 z procesorem Intel Atom Z3740

25
12 czerwca 2014, 16:25 Piotr Skawiński

Asus Transformer Book T100 to niemal wzorowy laptop hybrydowy, zapewniający pełną funkcjonalność komputera i wygodę użytkowania tabletu w jednym. Odczepiana klawiatura, Windows 8, bardzo wydajny, jak na tego typu sprzęt, czterordzeniowy procesor Atom Z3740, dobry ekran IPS o przekątnej 10,1 cala... A to wszystko w naprawdę świetnej cenie, 1600 zł.

Laptop i tablet w jednym

Transformer, odkąd pojawił się na polskim rynku, bije rekordy popularności. W ciągu ostatnich lat, o czym już pisaliśmy, wielu producentów wprowadziło w życie różne bardziej i mniej udane pomysły na połączenie tabletu i ultrabooka. Asusowi udało się to zrobić w wyjątkowo prosty, ale zarazem skuteczny sposób. Tabletowa jednostka centralna została połączona z łatwym do odczepienia pulpitem, wyposażonym w pełnowymiarową klawiaturę i płytkę dotykową. Dzięki temu przemiana laptopa w tablet i z powrotem trwa dosłownie sekundę, a użytkownik otrzymuje produkt będący w istocie laptopem i tabletem w cenie jednego urządzenia.

Wydajność

Projektantom udało się zmieścić w jednostce centralnej imponujące, jak na sprzęt tej klasy, podzespoły. Sercem tej hybrydy jest Atom Z3740, nowy czterordzeniowy układ Intela, taktowany z częstotliwością do 1,86 GHz. Można o nim powiedzieć tylko jedno: rewolucja! Zapomnijcie o wszystkim, co wiecie o wydajności Atomów. Więcej informacji o mocy drzemiącej w tym układzie znajdziecie w naszym teście.

W tandemie z 2 GB niskonapięciowego RAM-u i szybkim nośnikiem SSD układ ten pozwala nie tylko na płynną rozgrywkę w większości typowo tabletowych gier: po zmniejszeniu ustawień szczegółowości obrazu bez problemu udźwignie też wiele popularnych produkcji przeznaczonych na peceta, na które z pewnością znajdzie się miejsce na opcjonalnym, ukrytym w odczepianej klawiaturze dysku twardym o pojemności 500 GB.

Płynne odtwarzanie filmów 1080p czy obsługa pakietu Office 2013 (został zainstalowany przez producenta z licencją dla użytkowników domowych i uczniów – dziękujemy!) to dziś już raczej standard, ale niektórych ucieszy to, że Transformer Book T100 zapewni też przyzwoitą wygodę pracy w popularnych programach do edycji multimediów, takich jak Sony Vegas czy Paint Shop Pro. Warto przy tym dodać, że hybryda Asusa wykorzystuje pasywny układ chłodzenia, co czyni ją praktycznie bezgłośną.

Asus Transformer Book T100 – dane techniczne
Procesor Intel Atom Z3740
Pamięć 2 GB
Ekran 10,1" (1366 × 768), podświetlenie LED, błyszczący, dotykowy
Układ graficzny HD Graphics
Nośnik danych

32 GB SSD (ok. 13 GB dla użytkownika)

32 GB SSD + 500 GB HDD

64 GB SSD + 500 GB HDD

128 GB SSD + 500 GB HDD

Akumulator 31 Wh
Napęd optyczny Brak
Wymiary i waga 264 mm × 178 mm × 10 mm, 574 g (1,1 kg ze stacją dokującą)
Łączność Wi-Fi 802.11 b/g/n, Bluetooth
Wejścia-wyjścia 1 mikro-USB, 1 mikro-HDMI, 1 audio, czytnik kart pamięci, 1 USB 3.0 w stacji dokującej
Inne kamera o rozdzielczości 1,2 megapiksela, akcelerometr, Office 2013 dla Użytkowników Domowych i Uczniów
Gwarancja 2 lata
System operacyjny Windows 8.1 w wersji 32-bitowej
Cena od 1600 zł

Akumulator

Podzespoły Transformera przy bardzo zadowalającej wydajności są dość energooszczędne. Akumulator o pojemności 31 Wh pozwala na bardzo wiele. Rozszerzona wersja Powrotu króla w HD to dla niego żadne wyzwanie, a czytać w trybie offline przy zmniejszonej jasności da się nawet 14 godzin. W skrócie można powiedzieć, że mimo długiego czasu ładowania akumulator osiąga znakomite wyniki, wypadając na tle konkurencji bardzo dobrze, co ilustruje poniższy wykres. Jedyny minus to bardzo długi czas ładowania.

Czas działania na zasilaniu akumulatorowym
(Kliknij na nazwę testu w tabelce, aby otworzyć wykres)
Typowe użytkowanie Odtwarzanie filmu Minimalne obciążenie

Jakość wykonania i wygoda użytkowania

Ogólnie jakość wykonania jest naprawdę przyzwoita, choć nieco trąci plastikową biedą, co jednak w pełni usprawiedliwia cena. Nie rzuca się to jednak w oczy ani nie drażni rąk – sprzęt raczej się nie ugina i nie trzeszczy, wywołuje wrażenie delikatnie topornej solidności. Waży niewiele, bo 574 g (1,1 kg ze stacją dokującą), przy wymiarach 264 mm × 178 mm × 10 mm.

Transformer T100 został wyposażony w błyszczący ekran IPS o rozdzielczości 1366 × 768. To niby niewiele, jednak wysoka jakość matrycy i możliwość bezprzewodowego przesłania obrazu wideo na zewnętrzny ekran w zupełności to wynagradzają. Matryca IPS oznacza nie tylko wysoki kontrast, głęboką czerń i ładne nasycenie kolorów, ale również bardzo dobre kąty widzenia, którymi wręcz deklasuje ekrany TN. Żegnaj, prywatności w autobusie... Choć przy błyszczącym ekranie przydałoby się lepsze podświetlenie, co trzeba wziąć pod uwagę, jeśli sprzęt będzie często zabierany w plener.

Producenta należy pochwalić za użycie niezależnej, sprzętowej klawiatury, która ma jednak mankamenty. Przede wszystkim… jest po prostu za mała, by dało się na niej wygodnie pisać. Z pewnością wymaga odrobiny przyzwyczajenia, niemniej pisze się i tak o niebo wygodniej niż na dotykowym ekranie.

Jeśli chodzi o płytkę dotykową, już lepiej ograniczyć się do dotykania ekranu. Da się z niej korzystać, na pewno lepszy rydz niż nic, jednak zarówno jej czułość, jak i głośność przycisków pozostawiają wiele do życzenia.

Wyposażenie w złącza jest wystarczające. Są to: wejście na kartę mikro-SD, złącze mikro-USB, wyjście mikro-HDMI, gniazdo audio oraz port USB 3.0 z lewej strony klawiatury, którego trochę brakuje w jednostce centralnej.

Awaryjność

Jak na swoją cenę i użyte materiały, Transformer Book T100 jest zadowalająco sztywny i solidny. Wielu użytkowników zgłosiło jednak inny feler: martwe piksele ekranu. Jak się okazuje, część transformerów z pierwotnej partii została wyposażona w wyświetlacze obarczone wadą fabryczną. Naszym testerom trafił się akurat egzemplarz bez wad, ale niektórzy wymieniali T100 nawet trzy razy. Producent zastąpił jednak wadliwe urządzenia i teraz zapewne można już kupować bez obaw.

Werdykt

Osoby wahające się między laptopem a tabletem, które dotąd nie załapały się do grona 1% najbogatszych, mogą odetchnąć z ulgą. W cenie poniżej 2000 zł jest dostępne urządzenie ucieleśniające najlepsze cechy obu światów. Nie oznacza to bynajmniej, że mamy do czynienia ze sprzętem pozbawionym wszelkich wad, ale w tym segmencie Transformer Book T100 nie ma sobie równych. Dla tych, którzy rozglądają się za takim właśnie rozwiązaniem, jest wręcz idealnym wyborem, biorąc pod uwagę cenę i wydajność. W Polsce można go kupić za 1600 zł w wersji podstawowej oraz 1700 zł z dodatkowym dyskiem o pojemności 500 GB. Warto też użyć wyszukiwarki ofert, bo trafiają się warianty z dużo pojemniejszym nośnikiem SSD. Polecamy także lekturę testu laptopa hybrydowego Asus Transformer Book T100.

Obecnie można znaleźć na Allegro egzemplarze powystawowe i kilkumiesięczne „używki” już za 1100–1300 zł, jak również lepiej wyposażone wersje za mniej więcej 2000 zł, w których ukryty w klawiaturze dysk twardy został zamieniony na nośnik SSD o pojemności 128/256 GB.

Ciekawą opcją może się okazać dostępny od niedawna Lenovo Miix 2 10. Zapewnia niemal identyczną wydajność (ten sam Atom na pokładzie), ale większe i wygodniejsze klawisze, świetny ekran Full HD i slot na kartę mikro-SD, rekompensujący jedynie 30 GB pamięci wbudowanej. Na początku czerwca 2014 roku był do kupienia za mniej więcej 1700 zł.

 

Asus Transformer Book T100
Zalety
  • Laptop i tablet w jednym
  • matryca IPS o szerokich kątach widzenia
  • bardzo długi czas działania
  • pasywny system chłodzenia
  • pełna wersja systemu Windows 8.1
  • licencja na pakiet Office w zestawie
  • bardzo korzystna cena!
Wady
  • głośne przyciski płytki dotykowej
  • mały rozmiar klawiszy
Cena w dniu publikacji (z VAT):od 1600 zł
Zobacz bieżące oferty:
eMAG.pl
228 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
BioCompZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
BioComp2014.05.09, 12:07
-4#1
No cóż. To chyba jakaś reklama - bo od dziś widzę też reklamę w TV... Niestety, mam ze swoim problem, pojawia się co jakiś czas proces 'przerwania systemowe' który skutecznie nagrzewa T100, zjada baterię w ciągu kilku godzin i jednocześnie obniża wydajność - trzeba restartować system i dopiero jest ok... Aż do następnego razu. Brak możliwości instalacji aplikacji na karcie SD w przypadku gdy dostępnych jest 10GB dla użytkownika (po instalacji Office i aktualizacji np. Update 1) to śmiech na sali a pomoc techniczną Microsoftu można określić pewnym tekstem z pewnej piosenki 'Mniej niż zero'.
Wolałbym wersję bez klawiatury, posiadającą GPS, modem choćby 3G i niezły aparat foto (choćby do tłumaczenia tekstów np. z etykiet czy sczytywania kodów QR).
Stacja mogłaby być opcją. Nie wiem też ile pożyje dysk, bo przy wkładaniu części tabletowej od razu się odpala a ja od razu go wyłączam - także po roku czasu rozruchów będzie masa (szkoda, że nie można zdecydować czy po włożeniu tabletu do stacji chcemy włączyć dysk czy go nie potrzebujemy a zależy nam jedynie na np. klawiaturze i pełnym USB 3.0). Włożony do stacji szybciej traci energię (nawet po 'odpięciu' hdd w systemie - czyli fizycznie wyłączonym dysku niezależnie czy przez nas czy przez sam T100). Obudowa po lewej stronie nieco się ugina i trzeszczy (niestety, producent nie wypełnił niczym tej strony, w przeciwieństwie do prawej, po której znajduje się procesor). Stacja jest wykonana solidniej od części tabletowej. Czasem ciężko jest 'dobudzić' Windows i trzeba wciskać przycisk power kilkanaście razy, aż system załapie, że chcemy z niego skorzystać... porażka. Ogólnie gdyby nie przerwania systemowe to jestem jednak zadowolony (trzyma ponad 12h nieprzerwanego używania z podświetleniem na 'pół gwizdka' czyli na 50% - ogólnie żyje 3 dni przy sporadycznym używaniu z doskoku). Może wkurza tylko bieda w sklepie Windows czy fakt zmuszania podpięcia karty kredytowej nawet w przypadku korzystania z konta PayPal.
To tak kilka słów od użytkownika dla przyszłych właścicieli.
MieszAsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
MieszAs2014.05.09, 15:00
Ja mam egzemplarz z pierwszej serii - bez HDD w klawiaturze. Brak HDD to dla mnie zaleta, nie wada. Mam wrzuconą kartę microSD 32GB. I spokojnie wystarcza, a przecież są dostępne większe... Ogólnie sprzęcik świetny, gdyby nie parę ALE...
1) sporo bugów na początku produkcji. Polecam zmianę BIOSu, jak tylko się pojawia nowa wersja.
2) Jakoś wykonania i trwałość. Niestety słabo to wygląda. Pierwszą gumkę odbojową zgubiłem w ciągu 3 dni... Pierwsza rysa na ekranie w ciągu miesiąca i to dość konkretna. Zupełnie nie wiem od czego.
3) To jeszcze nic. Bo niedawno pękł mi ekran... od czego? A no właśnie... Rzuciłem sprzęcik na łóżko z pościelą... mięciutkie, sęk, że była dopięta klawiatura i był w pozycji otwartej. Poszło naprężenie przy zawiasie i ekran pękł. Masakra!
4) Ogólnie obudowa jest mało sztywna i mamy wrażenie z kiepskim wykonaniem i chyba przekłada się to na praktykę...
NicodemZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Nicodem2014.05.11, 09:17
-2#3
A teraz na groupon jest recertyfikowany bez office za 1349zl...
http://www.groupon.pl/oferty/cala-polska/g...ing-pl/38302075
SunTzuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SunTzu2014.05.11, 10:36
Czym się różni ten transformers od tego http://pclab.pl/art55561.html
ozoxZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ozox2014.05.11, 12:22
-2#5
Ten sprzęt jest projektowany na 2-3 lata. Po pierwsze dysk SSD jest wlutowany do płyty głównej więc po 3 latach się wypali i zostanie wymiana płyty (przelutowanie tylu kości BGA w serwisie będzie kosztować z 700zł). Po drugie ma problemy z ładowaniem i baterią wystarczy sobie wejść na YouTube i zobaczyć filmiki niezadowolonych klientów. Po trzecie jest problem z dzwiękiem samoczynnie potrafi się zciszyć. I jeszcze jak wspomniał kolega HDD po jakimś czasie padnie.
PS Nie wspomniałem jeszcze o tym że rozbudowa tego czegoś jest praktycznie niemożliwa prócz HDD.
*Konto usunięte*2014.05.11, 12:34
-5#6
SunTzu @ 2014.05.11 10:36  Post: 747038
Czym się różni ten transformers od tego http://pclab.pl/art55561.html
Jak BioComp pisze, wygląda to na nową akcję Asusa, widocznie słabo się urządzenia sprzedają (nie dziwię się).
Może stwierdzili ze na stronie jest za malo reklam (chcociaz gdziekolwiek nie kliknę to wyskakuje mi jakas strona, nawet jak sie nacisnie na bok od czytanego tekstu), więc od teraz będa tez pomiędzy artykulami?

Dlaczego nie ma na wykresach iPada, tabletów z Androidem?
Ani slowa rowniez o tym jaką porażka jest Windows 8.1 (rowniez na tablecie), jakie sa pustki w sklepie z aplikacjami, ktore do tego sa rzadziej aktualizowane i są często gorszej jakosci niz te na iOS czy Android.
Ponadto jak kazdy wie, Windows po instalacji nawet fajnie dziala, ale po paru miesiacach zaczyna mulic, wyskakuja bledy, jakieś niespodzianki w rejestrze.


'Osoby wahające się między laptopem a tabletem, które dotąd nie załapały się do grona 1% najbogatszych, mogą odetchnąć z ulgą. Za mniej niż 2000 zł jest dostępne urządzenie ucieleśniające najlepsze cechy obu światów.'
Dobre sobie.
OxyniumZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Oxynium2014.05.11, 13:20
Nie wiem czemu tyle osób tutaj narzeka na ten sprzęt. Jestem właścicielem T100 w wersji 32GB/500GB i jestem bardzo zadowolony. Owszem, z początku tablet mógł się sporadycznie zaciąć, ale po wszystkich aktualizacjach dzisiaj działa perfekcyjnie. Bateria wytrzymuje naprawdę długo, przeglądanie internetu/youtube to minimum 6 godzin przy sensownej jasności wyświetlacza. Nie miałem nigdy problemu z żadnymi 'przerwaniami systemowymi' które opisał kolega w pierwszym poście, tablet od początku mam w skórzanym case za osiem dyszek, więc nadal wygląda jak wyciągnięty z pudełka.

Dodam, że kupiłem go jakoś 2 miesiące po premierze. Do kolegi, który pytał czemu na wykresach nie ma iPada/Androida - spróbuj chłopie na tych sprzęcikach napisać cokolwiek sensownego w Wordzie, popracować na edytorze graficznym czy zagrać w jakąkolwiek grę PC. Windows 8.1 ubogi sklep nadrabia piętnastoma latami programów na PC.

Wracając ze szkoły w autobusie gram sobie bezproblemowo w Asphalta, czytam książkę, słucham muzyki - jak potrzebuję, to po powrocie do domu dopinam klawiaturę i piszę pracę w Office, czy zagram w jakiś klasyk z PCta. Nie jest to idealny tablet, ani idealny laptop, ale jako połączenie obu urządzeń, wypada bardzo dobrze. Konkurencji w tym segmencie dużo nie ma.
focusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
focus2014.05.11, 13:57
Dthlfwp @ 2014.05.11 12:34  Post: 747057
SunTzu @ 2014.05.11 10:36  Post: 747038
Czym się różni ten transformers od tego http://pclab.pl/art55561.html
Jak BioComp pisze, wygląda to na nową akcję Asusa, widocznie słabo się urządzenia sprzedają (nie dziwię się).

Masz dowody na to, że jest to reklama?! Zamierzasz się nimi z nami podzielić?

Dthlfwp @ 2014.05.11 12:34  Post: 747057
Może stwierdzili ze na stronie jest za malo reklam (chcociaz gdziekolwiek nie kliknę to wyskakuje mi jakas strona, nawet jak sie nacisnie na bok od czytanego tekstu), więc od teraz będa tez pomiędzy artykulami?

To jest artykuł (jeśli się nie zorientowałeś), podobnie jak ten o Crucial M500 albo Nokia Lumia 1320 (to też reklama?)

Dthlfwp @ 2014.05.11 12:34  Post: 747057
Dlaczego nie ma na wykresach iPada, tabletów z Androidem?

iPad ma taką samą funkcjonalność? Tablet z Androidem też?

Dthlfwp @ 2014.05.11 12:34  Post: 747057
Ani slowa rowniez o tym jaką porażka jest Windows 8.1 (rowniez na tablecie), jakie sa pustki w sklepie z aplikacjami, ktore do tego sa rzadziej aktualizowane i są często gorszej jakosci niz te na iOS czy Android.

Dla wielu (żeby nie powiedzieć większości) nie jest to porażką w kontekście tego co oferują tablety na Androidzie.

Dthlfwp @ 2014.05.11 12:34  Post: 747057
Ponadto jak kazdy wie, Windows po instalacji nawet fajnie dziala, ale po paru miesiacach zaczyna mulic, wyskakuja bledy, jakieś niespodzianki w rejestrze.

Ciekawe, że u mnie tego problemu nie ma, a nie reinstalowałem windowsa od 5 już lat.


Dthlfwp @ 2014.05.11 12:34  Post: 747057
'Osoby wahające się między laptopem a tabletem, które dotąd nie załapały się do grona 1% najbogatszych, mogą odetchnąć z ulgą. Za mniej niż 2000 zł jest dostępne urządzenie ucieleśniające najlepsze cechy obu światów.'
Dobre sobie.

Wskaż mi zatem konkurencję w tym przedziale cenowym dla tego Asusa.
focusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
focus2014.05.11, 13:58
SunTzu @ 2014.05.11 10:36  Post: 747038
Czym się różni ten transformers od tego http://pclab.pl/art55561.html
To jest ten sam Transformer, ale tutaj masz aktualną informację o sytuacji cenowej, pozycji rynkowej itp.
CzaborZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Czabor2014.05.11, 16:27
focus @ 2014.05.11 13:58  Post: 747077
SunTzu @ 2014.05.11 10:36  Post: 747038
Czym się różni ten transformers od tego http://pclab.pl/art55561.html
To jest ten sam Transformer, ale tutaj masz aktualną informację o sytuacji cenowej, pozycji rynkowej itp.


A od kiedy opisujecie te same urzadzenie po kilka razy?
Zaloguj się, by móc komentować
1