Pachnąca perfumami korespondencja może niedługo doczekać się swojej nowoczesnej, przygotowanej na XXI wiek wersji. Brytyjski dostawca internetu, Telewest Broadband, testuje obecnie system, który pozwala użytkownikom sieci na przesyłanie pachnących listów email.
Zapach, zakodowany w elektronicznym liście, jest uwalniany przez specjalne, podłączane do komputera urządzenie. Telewest Broadband widzi możliwość wykorzystania swojego systemu zapachowego nie tylko w listach email, ale np. w supermarketach, do wabienia klientów zapachem świeżego pieczywa, albo w biurach podróży, gdzie klientów uderzy zapach skąpanej w słońcu plaży.
Technologia wykorzystana w wynalazku Telewest Broadband to pomysł amerykańskiej firmy Trisenx. Urządzenie podłączane do komputera kosztuje około 250 funtów. Wewnątrz umieszczono zasobniki z dwudziestoma podstawowymi zapachami, których połączenie może stworzyć około sześćdziesiąt różnych zapachów (perfumy, kawa, kwiaty).
Zapach, zakodowany w elektronicznym liście, jest uwalniany przez specjalne, podłączane do komputera urządzenie. Telewest Broadband widzi możliwość wykorzystania swojego systemu zapachowego nie tylko w listach email, ale np. w supermarketach, do wabienia klientów zapachem świeżego pieczywa, albo w biurach podróży, gdzie klientów uderzy zapach skąpanej w słońcu plaży.
Technologia wykorzystana w wynalazku Telewest Broadband to pomysł amerykańskiej firmy Trisenx. Urządzenie podłączane do komputera kosztuje około 250 funtów. Wewnątrz umieszczono zasobniki z dwudziestoma podstawowymi zapachami, których połączenie może stworzyć około sześćdziesiąt różnych zapachów (perfumy, kawa, kwiaty).
Źródło: BBC

wyobraź sobie lepiej zapach panujący w pokoju podczas gry w painkillera - hehehehe