W sieci pojawił się nowy robak, skierowany przeciw firmie Billa Gatesa. Doomjuice, który przez niektórych ekspertów opisywany jest jako wariant dobrze znanego już MyDooma, rozprzestrzenia się dzięki poczcie e-mail, ale tylko między tymi komputerami, które wcześniej zarażone zostały wersjami robaka „A” lub „B”.
Ponieważ autor wirusa wybrał mu taki a nie inny sposób zarażania kolejnych maszyn, podejrzewa się, że szybkość z jaką będzie on pojawiać się na większej ilości komputerów nie będzie tak piorunująca jaką obserwowaliśmy w przypadku pierwszych wersji MyDoom.
Niektóre firmy zajmujące się bezpieczeństwem komputerów jak i sam Microsoft opisują Doomjuice jako wariant MyDoom.C. Podobno Doomjuice i MyDoom mogą pochodzić od tego samego autora. Tak jak wariant „B”, nowość próbuje zaatakować serwis MS metodą DDoS (Distributed Denial of Service). Serwis firmy działa, jednak już podczas weekendu można było zaobserwować nieco wolniejsze jego działanie, a nawet, jak pisze Yahoo!, chwilowe przerwy.
Ponieważ autor wirusa wybrał mu taki a nie inny sposób zarażania kolejnych maszyn, podejrzewa się, że szybkość z jaką będzie on pojawiać się na większej ilości komputerów nie będzie tak piorunująca jaką obserwowaliśmy w przypadku pierwszych wersji MyDoom.
Firmy atakowane przez MyDoom by w razie kłopotów nadal pozostać blisko swych klientów postanowiły uruchomić alternatywne strony. Dla MS to //information.microsoft.com, dla SCO, //www.thescogroup.com.
Źródło: Yahoo!
Komentarze (0)
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
