aktualności

Apple podnosi cenę RAM-u w MacBookach Pro do absurdalnego, nawet jak na tę markę, poziomu

44
3 czerwca 2020, 23:10 Bartosz Czechowicz

Ile trzeba zapłacić? Apple od lat słynie z nietypowej stylistyki swoich produktów, ich wysokiej wydajności, bardzo dopracowanego oprogramowania, lekkiego zacofania technicznego pod niektórymi względami na tle konkurencji, rewelacyjnego wsparcia oraz horrendalnie wysokich cen. Świetnym przykładem tego ostatniego jest chociażby podstawka pod monitor, za którą gigant z Cupertino życzył sobie... 999 dolarów.

Nic dziwnego więc że internauci byli zdziwieni, kiedy producent pokazał kosztującego 399 dolarów i bardzo wydajnego iPhone'a SE (2020). Nieźle wypadł także nowy, 13-calowy MacBook Pro, który okazał się tańszy od swojego poprzednika. Niestety, schody zaczynały się, kiedy ktoś, zamiast bazowych 8 GB pamięci RAM typu LPDDR3 2133 MHz, chciał wybrać model z 16 GB (również typu LPDDR3 2133 MHz). Wtedy trzeba było bowiem dopłacić... 500 zł. To całkiem sporo jak na takie kości. Niestety, teraz Amerykanie zaszaleli jeszcze bardziej i... podwoili cenę dodatkowej pamięci operacyjnej. Tak, dobrze czytacie - za kolejne 8 GB RAM-u LPDDR3 2133 MHz w 13-calowym MacBooku Pro trzeba zapłacić aż 1000 zł (!).

MacBook Pro - sprawdź aktualne, polskie ceny!

Niestety, jeśli ktoś chce laptopa z 16 GB pamięci operacyjnej, to albo musi dopłacić, albo wybrać model konkurencji. Wszystko przez to, że pamięć RAM w laptopach Apple jest zintegrowana na płycie głównej, więc o samodzielnej modernizacji można zapomnieć. Dlaczego producent tak mocno podbił ceny pamięci operacyjnej? Tego, niestety, nie wiadomo.

Źródło: opracowanie własne
Ania1984Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Ania19842020.06.03, 23:24
27#1
..i to w dodatku o prędkości 2133Mhz :D
CaroozoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Caroozo2020.06.03, 23:24
31#2
Poza pojedynczymi przypadkami naprawdę niezłego softu na MacOS (co można rozwiązać Hackintoshem) nie widzę ŻADNEGO powodu, dla którego miałbym w ogóle rozważać zakup Mac-a - i mówię to z perspektywy osoby związanej z branżą muzyczną, czyli jednego z ostatnich bastionów 'jabłuszek' (graficy dawno się wynieśli do 'okienek";). Ostatnio w laptopie dokupiłem 8 GB RAM DDR4 2666 MHz używane za około stówkę, w tandemie z nowym NVMe 240GB Kingston A1000 wyszło ciut ponad 200, u Apple pewnie bym wypłatę zostawił. Dziękuję, dobranoc :E
kingleeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kinglee2020.06.03, 23:42
Czy ostatecznie taniej wkładać gotowe moduły niż je lutować?
TabalanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Tabalan2020.06.03, 23:59
kinglee @ 2020.06.03 23:42  Post: 1246299
Czy ostatecznie taniej wkładać gotowe moduły niż je lutować?

Dla producenta taniej lutować, zajmuje to także mniej miejsca na płycie głównej. Wynika to po prostu wyeliminowania elementu pośredniego (uchwyt + gniazdo w płycie głównej oraz złącze + część chwytowa w module).
AndreeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Andree2020.06.04, 00:28
-8#5
Mac-a kupują programiści piszący programy dla iOS, ale raczej nie na 13-calowych laptopach. Abstrahując od chorych cen pamięci, dopłata 1500 zł. za Hyperthreading w czterordzeniowym procesorze to kiepski interes. Ja wyłączyłem HT w swoim i9, bo nic nie dawał w grach w które gram.
PutoutZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Putout2020.06.04, 00:40
13#6
Dlaczego producent tak mocno podbił ceny pamięci operacyjnej? Tego, niestety, nie wiadomo.


czy można to uzasadnić inaczej niż chęcią zwiększenia zysków? doskonale znają swoich klientów i wiedzą że te 500 złotych więcej nie wpłynie negatywnie na sprzedaż.
Filip454Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Filip4542020.06.04, 00:53
-7#7
Caroozo @ 2020.06.03 23:24  Post: 1246297
Poza pojedynczymi przypadkami naprawdę niezłego softu na MacOS (co można rozwiązać Hackintoshem) nie widzę ŻADNEGO powodu, dla którego miałbym w ogóle rozważać zakup Mac-a - i mówię to z perspektywy osoby związanej z branżą muzyczną, czyli jednego z ostatnich bastionów 'jabłuszek' (graficy dawno się wynieśli do 'okienek";). Ostatnio w laptopie dokupiłem 8 GB RAM DDR4 2666 MHz używane za około stówkę, w tandemie z nowym NVMe 240GB Kingston A1000 wyszło ciut ponad 200, u Apple pewnie bym wypłatę zostawił. Dziękuję, dobranoc :E


Jeszcze montażyści zostali. Final Cut jednak daje radę.
BusteRZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
BusteR2020.06.04, 01:09
-8#8
Filip454 @ 2020.06.04 00:53  Post: 1246308
Caroozo @ 2020.06.03 23:24  Post: 1246297
Poza pojedynczymi przypadkami naprawdę niezłego softu na MacOS (co można rozwiązać Hackintoshem) nie widzę ŻADNEGO powodu, dla którego miałbym w ogóle rozważać zakup Mac-a - i mówię to z perspektywy osoby związanej z branżą muzyczną, czyli jednego z ostatnich bastionów 'jabłuszek' (graficy dawno się wynieśli do 'okienek";). Ostatnio w laptopie dokupiłem 8 GB RAM DDR4 2666 MHz używane za około stówkę, w tandemie z nowym NVMe 240GB Kingston A1000 wyszło ciut ponad 200, u Apple pewnie bym wypłatę zostawił. Dziękuję, dobranoc :E


Jeszcze montażyści zostali. Final Cut jednak daje radę.


I programiści ;)
Filip454Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Filip4542020.06.04, 01:19
13#9
Lutowanie RAMu i dysków to ogólnie plaga od kilku lat.
DziubekR1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DziubekR12020.06.04, 03:49
17#10
Lutowanie wszystkiego to kolejny etap postarzania produktu. Zesra się byle pierdoła i można skasować klienta za całą płytę glowna ze wszystkim, mimo że 99% elementów dalej jest sprawne.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1