Intel Core i5-10400 ma szansę zdobyć dużą popularność z powodu potencjalnie dobrego stosunku ceny do wydajności. Dlatego pierwsze testy, jakie właśnie pojawiły się na jednym z chińskich for powinny zaciekawić sporą grupę potencjalnych nabywców chipu. Zobaczmy, jak ten produkt wypadł w porównaniu do swojego poprzednika.
Intel Core i5-10400 jest procesorem 6-rdzeniowym oraz 12-wątkowym i to właśnie aktywne HT w największym stopniu odróżnia go od Core i5-9400F. Pojawiły się oczywiście też różnice w taktowaniu, przez które nowszy model ma o 200 MHz wyższy zegar Boost. Jeden z użytkowników forum Chiphell postanowił zestawić oba układy i przetestować je w kilku popularnych benchmarkach CPU. Grafiki z testów znajdziecie poniżej.






Nie będzie pewnie żadnym zaskoczeniem, że Core i5-10400 wypadł lepiej niż Core i5-9400F. Największy wzrost wydajności notujemy w tych programach, które umieją wykorzystać możliwości większej liczby wątków. W przypadku testów jednowątkowych wyniki przedstawiciela rodziny Comet Lake-S mają być wyższe o 4,35 – 8,77 procent.


Przy okazji obciążono chip maksymalnie w teście Stress FPU w AIDA64, co ujawniło, że maksymalny pobór energii chipu nie przekracza 65 W – dokładnie takie jest TDP tej jednostki. Nie ma również problemu z utrzymaniem sensownej temperatury na poziomie 59 °C.

Do zamieszczonych wyżej informacji radzimy podchodzić z dużym dystansem, bo do chwili pojawienia się oficjalnych testów, widocznych wyżej wyników nie można w żaden sposób zweryfikować.
Przypominamy, że chodzili rozpoczęcia oficjalnej sprzedaży Comet Lake-S, najlepszymi jednostkami Intela na rynek kliencki są procesory Coffee Lake Refresh. Poniżej znajdziecie kilka propozycji sprzedaży tych układów.

Przecież to się odnosi do odblokowanych procków typu 9900k. Tu masz pod obciążeniem 2.9 GHz, ciężko żeby się jakoś wybitnie grzał, skoro i i7-8700 się szczególnie nie grzeje, a tu jest jeszcze 300 MHz mniej.
@Bladzioch przy 4.2Ghz 1.25V w tym smarku mam niecałe 65C na 12 rdzeniach nie 6.
CB20 w ogóle nie przekracza 72C przy 1.3V , a tutaj nie ma podanego jaką temp miał Intel przy 4.3GHz.
Ja dorośniesz, to zrozumiesz, że nic nie musieli dopóki nie gniotło ich AMD, a nie gniotło bardzo, bardzo długo. Po prostu nie musieli się wysilać, więc popadli w rutynę, sprzedając kotleta za kotletem ze zmienioną nazwą. Najwyraźniej myśleli, że będą tak ściemniać przez jeszcze długie lata, dlatego nie przygotowali nic na wypadek czarnego scenariusza związanego z odrodzeniem AMD.