Valve powoli szykuje się do uruchomienia Letniej wyprzedaży 2020 na Steamie, na którą czekają wszyscy fani pecetowego grania. Oficjalna data nie została jeszcze podana, ale według przecieków, które miały zostać potwierdzone u wielu źródeł, gigantyczna akcja promocyjna ruszy pod koniec czerwca tego roku i potrwa do drugiego tygodnia lipca.
Informację o datach startu i zakończenia letniej wyprzedaży na Steamie ujawnił Pavel Djundik, zajmujący się projektem SteamDB. Zwykle przekazywane przez niego wiadomości o platformie firmy Valve się sprawdzają, dlatego sądzimy, że i tym razem będzie podobnie. Zgodnie z ujawnionymi przez niego danymi, letnia wyprzedaż ma ruszyć w czwartek 25 czerwca i zakończyć się 9 lipca tego roku.
Confirmed now, Jun 25 to Jul 9
— Pavel Djundik (@thexpaw) May 8, 2020
W niedługim czasie powinniśmy otrzymać potwierdzenie tych terminów od części deweloperów, którzy zawsze informowani są o przyszłych wyprzedażach z dużym wyprzedzeniem. Jesteśmy bardzo ciekawi, co tym razem przygotuje Valve. W ubiegłym roku było to wydarzenie Grand Prix, cieszące się zresztą bardzo dobrym przyjęciem przez graczy. Oczekujemy podobnej, jak nie lepszej akcji.

Inną ciekawostką, dotyczącą platformy Steam, która pojawiła się przy okazji ujawnienia daty letniej wyprzedaży 2020, jest program lojalnościowy, nad którym ma pracować Valve. Nowy system mógłby zostać pokazany już niedługo, ale szczegóły na jego temat nie są jeszcze znane. Krążą plotki o możliwości zdobywania odznak, zwiększania poziomów, ale też zdobywania kuponów promocyjnych, dlatego warto śledzić kolejne wiadomości na ten temat.
Sprawdź ranking popularnych gier na PC.

Mógłbym się założyć, że prawie wszyscy na te okazje 'nie czekają'.
Najpierw to ten cały epic powinien zacząć mieć gry. I mieć jeszcze jakąś sensowną wyszukiwarkę a nie że szukam w RPG a tam assasin creed wyskakuje. Samych gier mniej od GOG-a mają a to GOG oferuje najlepsze warunki - brak DRM, miesiąc na zwrot, integracja ze Steam etc.
Jedyne co ma ten cały epic kilka exów które żeby mieć musiał bym instalować kolejną apkę i zaśmiecać sobie tym system. GOG tego nie wymaga a w przypadku Steama jest to jakoś uzasadnione bo jest tam prawie wszystko.
Do tego gdyby byli tacy odważni to sami sprzedawaliby za 50€, a np. Steam za 55-60€. To jest konkurencja, a kontrakt na wyłączność tak średnio, bo wiedzą, że nawet te 5€ drożej, a ludzie w 30-80% wybraliby Steam, Origin, GOG czy inny sklep. A przy tej samej cenie to już 99% osób.
Gigant w trochę pokraczny sposób wchodzi do branży, już na początku zachowuje się jak monopolista - gry na wyłączność jak na konsolach i gracze PC mają się cieszyć ? Pomijając darmowe gry bo one z samym sklepem nie mają nic wspólnego to nic ciekawego w działalności Epic z punktu gracza nie widzę. Konkurencja jest dobra, ale przy takim podejściu to jako gracz bardziej bym się obawiał silnej pozycji sklepu jak Epic/Tencent.
Ps Piszą i spoko, ale promka byłaby dobra teraz, ale ciągle sporo ludzi siedzi w domach więc nie ma co przesadzać z promocjami bo i tak sporo gier pewnie schodzi co część osób ma za dużo czasu (polecam książki)
Nie chcą złodzieje za darmo rozdawać, to i ja nie czekam. Nie wiem jak nisko trzeba upaść żeby za gry brać pieniądze. Dokąd ten świat zmierza?
Nie chcą złodzieje za darmo rozdawać, to i ja nie czekam. Nie wiem jak nisko trzeba upaść żeby za gry brać pieniądze. Dokąd ten świat zmierza?
Bez kitu, a już pomijam fakt, że autorowi chodziło raczej o to, że te okazje sa takie sobie, no ale ojkofobia jest w modzie, c`nie?