Jesteście ciekawi, ile trzeba będzie zapłacić? Xiaomi Redmi K30 Pro to jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów pierwszej połowy tego roku. Powód jest prosty - jeśli urządzenie będzie kontynuować strategię poprzednika, to zostanie ono jednym z najtańszych telefonów z najnowszym, high-endowym chipem Qualcomma, Snapdragonem 865.
Sprzęt jutro zostanie oficjalnie zaprezentowany, ale w sieci już teraz znajdziemy informacje na temat jego cen. Dane nie są oficjalne, więc należy podchodzić do nich z odpowiednim dystansem, jednak trudno nie zauważyć, że wyglądają one dosyć wiarygodnie. Jeśli wierzyć materiałom krążącym po chińskim serwisie Weibo, to Xiaomi Redmi K30 Pro w wersji z 8 GB RAM-u i 128 GB pamięci na dane ma kosztować 520 dolarów. Co ciekawe, podobno w sklepach pojawi się on również w edycji z ulepszonym zoomem. Tutaj za konfigurację 8 + 128 GB trzeba będzie zapłacić już 560 dolarów. Niestety, nie wiadomo, co dokładnie oznacza owo "usprawnione przybliżenie". W sieci mówi się tylko, że podstawowe wydanie smartfona pozwoli nam na 3-krotny zoom optyczny i 30-krotny zoom cyfrowy.

Podane ceny dotyczą rynku chińskiego. Nietrudno zgadnąć, że w Europie będzie drożej, chociażby ze względów podatkowych, ale telefony i tak mają szanse zostać jednymi z najbardziej opłacalnych modeli ze Snapdragonem 865. Co ważne, najpewniej pojawią się one w polskich sklepach. Nie wiadomo tylko, czy producent wprowadzi je u nas w ramach serii Redmi K, czy też może jako linię Mi 10T - bardzo podobnie, jak miało to miejsce w przypadku konstrukcji Redmi K20, które u nas funkcjonują pod nazwą Mi 9T.

aptX HD, 3.5mm, NFC, FHD, µSD są
AMOLED, jasny ekran i bateria powyżej 4000 mAh to dodatek
Chciałem brać Mi 9 Lite ale K30 Pro brakiem notcha wygrywa, bo soft to z notchem się bezsensownie obchodzi. Równie dobrze mogło by czarną belkę wyświetlać i taki sam sens by miało