aktualności

The Operative: No One Lives Forever może jeszcze trafić na Steama albo GOG-a

14
19 stycznia 2020, 17:41 Bartosz Czechowicz

Lubicie klasyki? Jeśli tak, to z pewnością pamiętacie The Operative: No One Lives Forever. Gra zadebiutowała w 2000 roku jako przygodowy tytuł akcji od Monolith Productions i była utrzymana w konwencji filmów szpiegowskich z lat 60-tych. Wcielaliśmy się w niej w uzbrojoną w niekonwencjonalną broń i gadżety agentkę agencji UNITY, która walczyła ze złowrogą organizacją H.A.R.M.

Tytuł zebrał bardzo wysokie oceny tak ze strony graczy, jak i recenzentów. Niestety, jeśli ktoś chciałby odświeżyć sobie tę produkcję, to dziś ma z tym spory problem. The Operative: No One Lives Forever jest bowiem dostępne tylko na płytach CD i obecnie nie ma możliwości, żeby legalnie kupić grę na platformach cyfrowej dystrybucji. Niewykluczone jednak, że sytuacja zmieni się w przyszłości. Stephen Kick, szef studia Nightdive, które ma prawa do marki, ogłosił na Twitterze, że ciągle stara się o przeniesienie tytułu na którąś z platform cyfrowej dystrybucji.

Zobacz, ile kosztują konsole obecnej generacji:

W sieci brakuje jednak szczegółów na ten temat. Za kulisami mówi się tylko, że chodzi o Steama albo GOG-a. Trudno powiedzieć, kiedy odpowiednie wydanie miałoby pojawić się na którymś z tych serwisów i ile za taką edycję trzeba będzie zapłacić.

Źródło: opracowanie własne
KlyntonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Klynton2020.01.19, 20:20
Woohooo! Trzymam kciuki. To chyba najlepsze gry od Monolith. Pełne humoru i ciekawych rozwiązań jak na czasy kiedy powstały. Teraz wyglądają okrutnie, no ale młode nie są.
DideqZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Dideq2020.01.19, 21:16
Ja pamiętam dwójkę. Świetna gra.
EclipseZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Eclipse2020.01.19, 21:37
Duzo lepsze buło SHOGO
bazyl74Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bazyl742020.01.19, 22:17
ostatnio grałem, dalej bawi
luk21plZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
luk21pl2020.01.19, 22:57
Niech wydadzą polską wersje
el_darkoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
el_darko2020.01.20, 07:10
Gra jest ogólnie dostępna jako freeware/abandonedware, nawet przez linki na YouTube, a to dla tego że ponoć nie można było znaleźć osoby/firmy trzymającej licencję. W sumie tak samo jak Soldier of Fortune. Słowo klucz to PONOĆ więc proszę się nie rzucać :E są dwie części jak coś ;) działają super.

Fajnie jakby odnowili pierwszą American McGee's Alice
Edytowane przez autora (2020.01.20, 07:17)
CaroozoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Caroozo2020.01.20, 07:44
el_darko @ 2020.01.20 07:10  Post: 1230867
Gra jest ogólnie dostępna jako freeware/abandonedware, nawet przez linki na YouTube, a to dla tego że ponoć nie można było znaleźć osoby/firmy trzymającej licencję. W sumie tak samo jak Soldier of Fortune. Słowo klucz to PONOĆ więc proszę się nie rzucać :E są dwie części jak coś ;) działają super.

Fajnie jakby odnowili pierwszą American McGee's Alice

Z takimi pozycjami jest tak, że jak w końcu się za nie wezmą, to otrzymujesz 'ucywilizowaną' wersję - z patchami/tweak'ami żeby to działało na nowym sprzęcie/OS, bonusy, usprawnienia, soundtrack itd. Warto dla takiej wersji zapłacić parę złotych i nabyć ją na GoG-u. Część gier z tego okresu miała już SecuROM, więc wersja DRM-free jak najbardziej wskazana.

Jeśli chodzi o gry Monolith to oni w ogóle miernie 'pilnowali' licencji czy też kodów źródłowych - przykładem koronnym jest Blood, który w wersji GoG-owskiej wyszedł dwa razy - raz jako podstawka + expansion pack, działający na nowszych systemach, a druga - niedawno - Blood: Fresh Supply - wspierająca m.in. Vulkana i DX11 oraz oferując dużo więcej, bazując zresztą na modach rozwijanych od lat. A wszystko dlatego, że jest problem z kodem źródłowym...
DarudeSandstormZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DarudeSandstorm2020.01.20, 07:46
'konwencji filmów szpiegowskich z lat 60-tych'... 60-tych? Niby poważny portal a taki babol...
SoulburnerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Soulburner2020.01.20, 08:04
Blood 1 (dwójkę skopali i sami się do tego przyznają - ale to wina wydawcy, który chciał sequel w ciągu kilku miesięcy), Shogo i seria NOLF to jedne z najlepszych gier, w które grałem. Studio Monolith było wówczas synonimem świetnej gry. Humor w NOLF, czasami abstrakcyjny, trafiał do mnie tak idealnie, że płakałem nie raz ze śmiechu. Chętnie odświeżę sobie te gierki, tym bardziej, że powinny hulać na moim starym laptoku ;)
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2020.01.20, 09:47
el_darko @ 2020.01.20 07:10  Post: 1230867
Gra jest ogólnie dostępna jako freeware/abandonedware, nawet przez linki na YouTube, a to dla tego że ponoć nie można było znaleźć osoby/firmy trzymającej licencję. W sumie tak samo jak Soldier of Fortune. Słowo klucz to PONOĆ więc proszę się nie rzucać :E są dwie części jak coś ;) działają super.

Fajnie jakby odnowili pierwszą American McGee's Alice

Soldier of Fortune (1 i 2) jest do kupienia na GOG.
Edytowane przez autora (2020.01.20, 09:47)
Zaloguj się, by móc komentować
1