aktualności

Google oficjalnie zapowiada modele Pixel 4 i Pixel 4 XL

11
15 października 2019, 20:19 Bartosz Czechowicz

Nowe flagowce od wyszukiwarkowego giganta. Google, po wielu miesiącach oczekiwania, oficjalnie zapowiedziało smartfony Pixel 4 i Pixel 4 XL. Premiera odbyła się jednak bez większych niespodzianek, ponieważ spora część specyfikacji technicznej sprzętu była dostępna w sieci jeszcze przed jego prezentacją. Mimo to przyjrzyjmy się, co dokładnie oferują nam najnowsze urządzenia Amerykanów.

Oba telefony bazują na ekranie OLED Smooth Display, którego częstotliwość odświeżania obrazu wynosi 90 Hz (w celu oszczędzania baterii w wybranych sytuacjach będzie ona jednak spadać do 60 Hz). Pixel 4 ma panel o przekątnej na poziomie 5,7 cala i rozdzielczości FHD+, podczas gdy model Pixel 4 XL wyposażono w wyświetlacz o przekątnej wynoszącej 6,3 cala i rozdzielczości QHD+. Ekrany obsługują takie techniki jak Ambient EQ, HDR czy Always On. Za moc obliczeniową odpowiada natomiast Snapdragon 855 (wielka szkoda, ze nie jest to nowszy chip Snapdragon 855 Plus) wspomagany przez 6 GB RAM-u. Pozostała część specyfikacji technicznej? 64/128 GB pamięci na dane (brak czytnika kart) i baterie 2800 oraz 3700 mAh. Trudno nie zauważyć, że smartfony, jak na klasę high-end, rozczarowują pod kątem jednostki SoC, stosunkowo małej ilości pamięci operacyjnej i niezbyt imponujących akumulatorów (konkurencja obecnie często korzysta już z ~4000 mAh).

Model Pixel 4 i Pixel 4 XL mają podwójny aparat fotograficzny składający się z 12-megapikselowego sensora Dual Pixel z optyczną i elektroniczną stabilizacją obrazu i światłem f/1.7 i 16-megapikselowej matrycy z EIS i OIS sparowanej z obiektywem tele. Wygląda to dość biednie, ale Google obiecuje dobre zdjęcia dzięki wykorzystaniu specjalnego oprogramowania i takich rozwiązań jak Pixel Neural Core. Co ciekawe, z przodu smartfonów znajdziemy 8-megapikselową kamerę do rozmów wideo wspomaganą przez sensor głębi 3D, dzięki któremu dokonamy również biometrycznego uwierzytelnienia. Plotki mówiły prawdę - nowe smartfony Google nie mają wbudowanych czytników linii papilarnych.

Ceny smartfonów prezentujemy w poniższej tabeli. Nie wyglądają one przesadnie zachęcająco, jeśli np. spojrzeć na koszta zakupu flagowców OnePlusa. Jedyne, czym tam naprawdę obecnie "bronią się" nowe urządzenia Google, jest gwarancja otrzymywania systemowych aktualizacji. Miejmy też nadzieję, że sprzęt będzie pozbawiony hurtowej ilości wad, na które uskarżali się posiadacze starszych telefonów tego producenta.

Źródło: gsmarena
uniqe15Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
uniqe152019.10.15, 20:56
Wyglądają jak telefony z 2015 roku...
Adam524Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Adam5242019.10.15, 21:12
Z tyłu liceum z przodu muzeum ;)
VendeurZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Vendeur2019.10.15, 21:22
21#3
Ja nie wiem, czy ja się przypadkiem nie pomyliłem, wchodząc na portal, który kiedyś traktował o sprzęcie PC, patrząc na aktualności...:

ankk90Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ankk902019.10.15, 22:35
Nie dość że wypuszczają smartfony na końcu gdy już konkurencja dawno myśli o nowych modelach to jeszcze pakują starego snapdragona. Google to sobie jednak nieźle żartuje z klientów.
ja__Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ja__2019.10.16, 01:15
-7#5
Vendeur @ 2019.10.15 21:22  Post: 1220110
Ja nie wiem, czy ja się przypadkiem nie pomyliłem, wchodząc na portal, który kiedyś traktował o sprzęcie PC, patrząc na aktualności...:


taki lafj.
Edytowane przez autora (2019.10.16, 01:15)
SundayUserZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SundayUser2019.10.16, 08:30
Ohhh, jakie tENczowe te telefoniki.
749Euro? Za podstawową 'czwórkę'? Chyba PLN tam powinno być?
caleb12345Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
caleb123452019.10.16, 10:08
-1#7
Prawie jak iPhone - kwadratowa wyspa na aparaty, FaceID, cena 1000 euro. Brakuje tylko trzech kamerek i IOS.
Aleksander2007Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Aleksander20072019.10.16, 10:25
Snap 855? 2800 mAh? Hmmm
bi3dron4Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bi3dron42019.10.16, 10:30
-1#9
Vendeur @ 2019.10.15 21:22  Post: 1220110
Ja nie wiem, czy ja się przypadkiem nie pomyliłem, wchodząc na portal, który kiedyś traktował o sprzęcie PC, patrząc na aktualności...:


Na bezrybiu i rak ryba...

Edit
@ Down
Wybacz, ale ... piszesz pierdoły. Wygląd to kwestia gustu (mi tez się nie podoba, ale to nic nie znaczy), specyfikacja na poziomie tegorocznych topów, a fototrendy można sobie wsadzić w ... Za rok będą inne...
Natomiast obsługa telefonu bez jego dotykania... Jeżeli Google ma pomysł jak to wykorzystać, to będzie dopiero obowiązujący trend... Rozpoznawanie mowy w locie bez chmury... Ktoś jeszcze to ma?
Edytowane przez autora (2019.10.16, 11:54)
SasiltonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Sasilton2019.10.16, 11:25
-3#10
Jeden z gorszych fonów 2019. Aprat pewnie mega, ale nie ma kamery ultra wide, co jest trendem w tym roku.
Nawet jak będzie tańszy za kilka tygodni, to wygląd i przestarzała specyfikacja po prostu odstrasza.
Zaloguj się, by móc komentować
1