aktualności

AMD zaktualizowało opisy procesorów Ryzen 3. generacji o objaśnienia zegarów Boost

24
12 sierpnia 2019, 10:57 Adrian Kotowski

Kontrowersje dotyczące częstotliwości pracy w trybie Boost ciągną się od dnia premiery Ryzenów 3. generacji. AMD reklamuje swoje chipy zegarami, które w rzeczywistości trudno jest w ogóle zobaczyć podczas pracy z aplikacjami i grami. Firma Lisy Su zauważyła, że temat nadal jest gorący i postanowiła zaktualizować opisy swoich chipów, wyjaśniając w nich, co konkretnie oznacza podana wartość Turbo.

Premiera Ryzenów 3. generacji wypadła naprawdę dobrze, co widać choćby po wysokiej sprzedaży jednostek u naszych zachodnich sąsiadów. Pojawiały się oczywiście mniejsze lub większe problemy, powiązane m.in. z samym działaniem chipów na konkretnych płytach głównych. Niezależnie jednak od tego, czy użytkownicy natrafiali na jakieś usterki, czy raczej wszystko działało u nich prawidłowo, łączył ich temat niskich zegarów Turbo. Reklamowane przez AMD taktowanie jest bardzo często zupełnie nieosiągalne, o czym głośno mówią nawet najwięksi fani firmy.

Sytuację pogorszył na dodatek nieszczęsny film promocyjny, w którym Robert Hallock z AMD tłumaczy działanie techniki Precision Boost Overdrive w nowych chipach i mówi o maksymalnym zegarze wynoszącym 4,75 GHz. Jak doskonale wiadomo, żaden z procesorów Ryzen 3. generacji nie jest w stanie nawet zbliżyć się do tej wartości na normalnych systemach chłodzenia. W związku z problemami z komunikacją, AMD postanowiło działać i od teraz na jego stronie, w opisach CPU przy taktowaniu Boost znajdziemy widoczny na grafice przypis.

AMD wyraźnie zaznacza, że mowa o maksymalnej częstotliwości jednego rdzenia, jakie są osiągalne podczas pracy przy warunkach nominalnych. Szkoda jedynie, że nie wspomniano już nigdzie, jakie to są konkretnie warunki. Zdajemy sobie sprawę, że najpewniej mowa o jakimś połączeniu temperatury, poboru energii, napięć, czy limitów płyty głównej i samego CPU, ale AMD nigdzie tego nie wyjaśnia. Tajemnicą pozostaje również to, dlaczego wielu użytkowników osiągało najlepsze zegary Boost na starej AGESA 1.0.0.2, podczas gdy po aktualizacji do AGESA 1.0.0.3 wspomniana częstotliwość jest już dużo niższa. Mamy nadzieję, że czerwoni będą nadal pracować, by poprawić działanie swoich technik zwiększających zegary, w zależności od obciążenia, a dodane przypisy nie są jedynie formą zabezpieczenia się przed roszczeniami użytkowników, których procesory nie osiągają reklamowanego taktowania Boost.

Źródło: AMD
CaroozoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Caroozo2019.08.12, 11:31
16#1
A co tu tłumaczyć, był rush na 07.07.2019, mikrokod nie był jeszcze dopracowany, zegary wyżyłowane w fabryce... To fantastyczne procki dla ludzi, którzy chcą je po prostu włożyć do taniej płyty i z nich korzystać bez zbędnego kombinowania - świadomość, że producent wycisnął z nich możliwie najwięcej zamyka w zasadzie gdybanie 'a może by tak zrobić OC'...

Dla entuzjastów czy też bardziej doświadczonych userów, szczególnie w przypadku lepszych mobasów i systemów chłodzenia to zła wiadomość, bo jeszcze się nie ogarnęli w 100% - pal sześć, jak ktoś kupi sobie R5 3600 i zrobi update BIOSu na jakiejś taniej płycie, ale dla kogoś, kto 'szarpnie się' na X570 + 3800X/3900X (i ew. 3950X) z dobrymi RAMami taka informacja jest bardzo potrzebna
AssassinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Assassin2019.08.12, 11:50
Sęk w tym, że te procesory mają jakiś tam potencjał oc. Ostatni test na PCLabie pokazał, że podkręcenie R5 3600 do 4200 MHz dla wszystkich rdzeni daje wyraźnie wyższą wydajność od 3600X boostującego niby do 4400 MHz (a największa różnica jest grach, które nie wykorzystują wszystkich rdzeni i teoretycznie przynajmniej częstotliwość boost powinna być wyższa).

Problem w tym, że AMD nie daje narzędzi, żeby ten potencjał dobrze wykorzystać. Można tuningować ustawienia funkcji boost (PBO i AutoOC), ale ostatecznie to i tak działa automatycznie, nie jest możliwe wymuszenie najwyższego zegara funkcji AutoOC (np. ustawiamy +500 MHz, a daje to zegar wyższy o 50-100 MHz). Możemy też ustawić zegar na sztywno, ale grozi to niestabilnością przy dużych obciążeniach z AVX2 256-bit, a w zastosowaniach małowątkowych nie wykorzystuje w pełni możliwości procesora.

Innymi słowy, problem z oc nie polega tylko na tym, że AMD wyżyłowało swoje procesory, ale że je de facto zablokowało (choć formalnie mnożnik jest odblokowany, to na kluczowe parametry funkcji boost nie można wpływać).
buggeerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
buggeer2019.08.12, 11:51
Z tego co można przeczytać na r/amd z AGESA 1.0.0.3ABB praktycznie nikt nie osiąga zapowiadanych wartości boost clock, nie jest to dane nawet użytkownikom z chłodzeniem wodnym. Jest szansa, że coś poprawią w kolejnych AGESA, na 1.0.0.2, które dostali recenzenci było wszystko w porządku.

Jeżeli nie i sytuacja wynika ze zdiagnozowanych później problemów z żywotnością procesorów jak spekulują niektórzy, to pewnie znajdą się ludzie chętni na class action.
Bemx2kZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Bemx2k2019.08.12, 12:02
-11#4
Od lat przecież AMD sprzedaje wyżyłowane procesory z ''firmowym OC'' .
Żeby tylko cena/wydajność była słuszna będzie OK.
KowalZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 33%
Kowal2019.08.12, 12:10
-15#5
Zapomnieli dopisać, że nominal conditions to nic nie robienie na pulpicie bo jakiekolwiek obciążenie z miejsca powoduje, że ten boost jest nieosiągalny.
buggeerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
buggeer2019.08.12, 12:22
czolgista778Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czolgista7782019.08.12, 14:35
Assassin @ 2019.08.12 11:50  Post: 1214130
Sęk w tym, że te procesory mają jakiś tam potencjał oc. Ostatni test na PCLabie pokazał, że podkręcenie R5 3600 do 4200 MHz dla wszystkich rdzeni daje wyraźnie wyższą wydajność od 3600X boostującego niby do 4400 MHz (a największa różnica jest grach, które nie wykorzystują wszystkich rdzeni i teoretycznie przynajmniej częstotliwość boost powinna być wyższa).

Problem w tym, że AMD nie daje narzędzi, żeby ten potencjał dobrze wykorzystać. Można tuningować ustawienia funkcji boost (PBO i AutoOC), ale ostatecznie to i tak działa automatycznie, nie jest możliwe wymuszenie najwyższego zegara funkcji AutoOC (np. ustawiamy +500 MHz, a daje to zegar wyższy o 50-100 MHz). Możemy też ustawić zegar na sztywno, ale grozi to niestabilnością przy dużych obciążeniach z AVX2 256-bit, a w zastosowaniach małowątkowych nie wykorzystuje w pełni możliwości procesora.

Innymi słowy, problem z oc nie polega tylko na tym, że AMD wyżyłowało swoje procesory, ale że je de facto zablokowało (choć formalnie mnożnik jest odblokowany, to na kluczowe parametry funkcji boost nie można wpływać).

Nie mają i nie miały, nie rób sobie nadzieji bo Zen2 i tak pracuje już na granicy stabilności (wiesz dlaczego mają 1.5V idle? Ano dlatego, żeby jak zobaczą obciążenie zdążyły opaśc do 1.25-1.3V bo gdyby było odwrotnie i podbijały by napięcia to pewnie by się od razu wieszały) także wiadomo już dlaczego temperatury tak bardzo wariują w idle, bo CPU startuje na 1.5V i pod obciazeniem od razu siada.
Edytowane przez autora (2019.08.12, 14:36)
AssassinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Assassin2019.08.12, 15:14
Skoro mogą być o prawie 10% wydajniejsze w grach w stosunku do ustawień domyślnych (i to na bardzo nieoptymalnych ustawieniach 'sztywnego oc' ) to jednak potencjał mają. Przy czym oc w przypadku Zen2 nie polega na ustawianiu dla wszystkich rdzeni zegarów wyższych od max. boost, bo te faktycznie są nieosiągalne ;)
Edytowane przez autora (2019.08.12, 15:14)
AmitozaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Amitoza2019.08.12, 15:23
Co wy chcecie - boost maksymalny wchodzi bez problemu - trzeba użyć tylko chłodziarki przemysłowej jaką pokazał intel, albo czegokolwiek co obniży temperaturę rdzenia do ujemnej :E zabawne, ale prawdziwe. Wiec już wiecie jakie to są „warunki normalne”. Intel zapoczątkował, amd wprowadziło na wyższy poziom :E
Edytowane przez autora (2019.08.12, 15:26)
CaroozoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Caroozo2019.08.12, 15:24
-5#10
Co by nie pisać, Zen2 nie ma potencjału do OC na tyle dużego, aby gra była warta świeczki dla common user'a. Ma to plusy - out-of-the-box to dobre procki i nie ma sytuacji, jak np. w przypadku procesorów SB non-K, gdzie wiadomo było, że polecą wysoko, ale brak możliwości podkręcania skutecznie wkurzał posiadaczy zablokowanych modeli i zmuszał do zakupu procesora z takim ficzerem. Bzdura. Na AMD można kręcić każdego cepa, ale poza przypadkami gdzie miało to sens (Zen1/refresh, a szczególnie 200GE@4GHz 'niechcący' odblokowanego i oczywiście 2200G/2400G), Zen2 oferuje dość liche możliwości w tym zakresie. Każdy lub mieć coś 'za darmo', niestety tutaj deklarowane turbo jedynie dotyka deklarowanego przez producenta poziomu, o takich wynikach w all-core można pomarzyć... Na pewno sytuacja się z czasem poprawi, ale bez nowych rewizji lub refresha cudów bym nie oczekiwał. I tak jest dobrze :).
Zaloguj się, by móc komentować
1