aktualności

Japonia zezwoliła na dostawy chemikaliów przemysłowych do Korei Południowej

9
11 sierpnia 2019, 17:15 Adrian Kotowski

Ministerstwo Gospodarki, Handlu i Przemysłu Japonii wydało w ubiegłym tygodniu zezwolenie, dotyczące dostaw chemikaliów przemysłowych do przedsiębiorstw z Korei Południowej. To pierwsza taka decyzja podjęta po wprowadzeniu zaostrzonej kontroli wysyłek, wynikającej z rozpoczętej niedawno wojny handlowej na linii Tokio – Seul. Po tym ogłoszeniu rynek IT odetchnął z ulgą, choć do unormowania się sytuacji daleka droga.

Na początku lipca informowaliśmy Was o sporze pomiędzy Japonią i Koreą Południową, przez który japońskie Ministerstwo Gospodarki, Handlu i Przemysłu (METI) wprowadziło obostrzenia w handlu fluorkami poliimidów i fotorezystami, wykorzystywanymi przez największe koreańskie firmy, takie jak choćby Samsung i SK Hynix. W wyniku zmian prawnych i wykreślenia Korei z listy przyjaznych państw, każda wysyłka chemikaliów do podmiotów zlokalizowanych na jej terenie wymaga specjalnej zgody ministra METI. I pierwsze takie zezwolenie właśnie wydano.

Hiroshige Seko, minister METI, zwołał konferencję prasową, na której ujawnił, że choć zwykle nie informuje publicznie o tego typu decyzjach, to ze względu na nadzwyczajne okoliczności i „niesłuszne oskarżenia ze strony Korei Południowej”, musiał tym razem zabrać głos przed kamerami. Potwierdzono wspomniane wysyłki, choć nie podano żadnych szczegółów na ich temat. Te pojawiły się nieco później za sprawą Lee Nak-yon, premiera Korei, według którego decyzja japońskich urzędników dotyczyła wspomnianych wyżej fotorezystów dostarczanych Samsungowi.

Koreańczycy i tak mają problem, bo są w zasadzie uzależnieni od kontraktów z japońskimi podmiotami. JSR, Showa Denko i Shin-Etsu Chemical to jedni z największych dostawców chemikaliów dla branży IT i równocześnie jedni z niewielu, którzy są w stanie spełnić wymogi jakościowe koreańskich producentów. W tym segmencie rynku poszukiwanie alternatywy jest niezwykle trudne i nie można z miejsca zmienić jednej firmy na drugą. Wymaganie uzyskanie zgody, która jest wydawana po kilkotygodniowej procedurze dla każdego transportu, raczej nie spowoduje przestojów, bo producenci zawsze trzymają w magazynach przynajmniej dwumiesięczne zapasy. Niemniej to nadal problem, któremu Korea próbuje zaradzić przygotowując program pomocy dla swoich firm i naciskając Światową Organizację Handlu, by ta zareagowała na zmiany wprowadzone przez Japonię.

Źródło: The Japan Times
munio1000Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
munio10002019.08.12, 06:27
-7#1
może mały OT, ale geograficznie w okolicy: jeszcze zobaczycie że jakość made in china była super w porównaniu do tego co przygotuje nam za kilka lat Korea Północna jeśli tamtejsze władze zwietrzą możliwości gospodarki komunistycznej na wzór chińskiej, czyli bardzo luźnej względem centralnego sterowania. Tam dopiero będzie boom na produkcję badziewia na cały świat
CaroozoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Caroozo2019.08.12, 08:06
Myślę że były naciski polityczne - wielki biznes vs spory historyczne = $$$ musi się zgadzać.
bi3dron4Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 33%
bi3dron42019.08.12, 08:11
munio1000 @ 2019.08.12 06:27  Post: 1214097
może mały OT, ale geograficznie w okolicy: jeszcze zobaczycie że jakość made in china była super w porównaniu do tego co przygotuje nam za kilka lat Korea Północna jeśli tamtejsze władze zwietrzą możliwości gospodarki komunistycznej na wzór chińskiej, czyli bardzo luźnej względem centralnego sterowania. Tam dopiero będzie boom na produkcję badziewia na cały świat

Nie mały, a całkowity - z Koreą Północna nikt nie handluje - poza Chinami.

Co do tematu - Korea Południowa zaczęła fikać i teraz protestuje... Na powojenne żale był czas - tak jak na żale Polski wobec Niemiec i Izraelitów wobec Polski. Ten czas minął...
KenjiroZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kenjiro2019.08.12, 08:21
munio1000 @ 2019.08.12 06:27  Post: 1214097
może mały OT, ale geograficznie w okolicy: jeszcze zobaczycie że jakość made in china była super w porównaniu do tego co przygotuje nam za kilka lat Korea Północna jeśli tamtejsze władze zwietrzą możliwości gospodarki komunistycznej na wzór chińskiej, czyli bardzo luźnej względem centralnego sterowania. Tam dopiero będzie boom na produkcję badziewia na cały świat

Tylko, że Chiny mają ogromną przewagę ze względu na liczbę ludności i w efekcie ogromne kwoty podatków, które pozwalają na wdrażanie rozwiązań typu 'wielki firewall', czy 'wielki brat'. Do tego w Chinach też centralne sterowanie do końca nie jest tak centralne, bo ktoś musi mieć pomysł i nieco gotówki, a może państwo mu ten pomysł przyklepie, a do tego prawie 50% własności może należeć do osób i firm spoza Chin.
Ludność Korei Płn to ok. 25 mln, z czego większość żyje na skraju lub poniżej progu ubóstwa i poza garstką władzy nikt nie ma wystarczającej gotówki, aby utworzyć jakiekolwiek przedsiębiorstwo, a władza z kolei dba wyłącznie o to, by się nie wychylać, aby ze stołka nie spaść.
Do tego aparat państwowy w Chinach jest bardzo rozległy i na wielu szczeblach zapadają różne decyzje, gdzie w Korei Płn strach przed spadkiem ze stołka (wraz z rodziną) jest tak duży, że nikt poza 'wodzem' nie podejmuje decyzji. W takich warunkach nie da się prowadzić biznesu, a państwo nie ma zasobów, aby w tym partycypować.
Edytowane przez autora (2019.08.12, 08:22)
mag_zbcZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mag_zbc2019.08.12, 09:55

JSR, Showa Denko i Shin-Etsu Chemical to jedni z największych dostawców chemikaliów dla branży IT i równocześnie jedni z niewielu, którzy są w stanie spełnić wymogi jakościowe koreańskich producentów.

Nie zdziwię się, jeżeli skutkiem ubocznym działań Japonii będzie, że Koreańczycy wyłożą szmalec aby rozbudować przemysł chemiczny u siebie i całkowicie uniezależnić się od dostaw z Japonii.
Edytowane przez autora (2019.08.12, 09:55)
Rybaczek KoziołkaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Rybaczek Koziołka2019.08.12, 10:46
munio1000 @ 2019.08.12 06:27  Post: 1214097
może mały OT, ale geograficznie w okolicy: jeszcze zobaczycie że jakość made in china była super w porównaniu do tego co przygotuje nam za kilka lat Korea Północna jeśli tamtejsze władze zwietrzą możliwości gospodarki komunistycznej na wzór chińskiej, czyli bardzo luźnej względem centralnego sterowania. Tam dopiero będzie boom na produkcję badziewia na cały świat


póki co zapomnij. korea północna jest rządzona faktycznie przez króla bardzo twardą ręką, wg. jego własnego widzimisię. tu nie ma miejsca na rozwój technologiczny, a bez niego nawet badziewia nie będą produkować.
Rybaczek KoziołkaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Rybaczek Koziołka2019.08.12, 10:56
bi3dron4 @ 2019.08.12 08:11  Post: 1214102
munio1000 @ 2019.08.12 06:27  Post: 1214097
może mały OT, ale geograficznie w okolicy: jeszcze zobaczycie że jakość made in china była super w porównaniu do tego co przygotuje nam za kilka lat Korea Północna jeśli tamtejsze władze zwietrzą możliwości gospodarki komunistycznej na wzór chińskiej, czyli bardzo luźnej względem centralnego sterowania. Tam dopiero będzie boom na produkcję badziewia na cały świat

Nie mały, a całkowity - z Koreą Północna nikt nie handluje - poza Chinami.

Co do tematu - Korea Południowa zaczęła fikać i teraz protestuje... Na powojenne żale był czas - tak jak na żale Polski wobec Niemiec i Izraelitów wobec Polski. Ten czas minął...


to też OT. skoro na powojenne żale był czas, to czemu co chwila widzimy skok na budżet PL ze strony wnuków izraelitów zamieszkałych w USA ? to już dawno temu powinno być ucięte. to jest swego rodzaju jakaś dziwaczna paranoja, dlaczego obywatelom obcego państwa mamy rekompensować straty spowodowane przez inne obce państwo? niestety zdarza się to też nie na podstawie pewnych na 100% dokumentów, ale jakichś odręcznie napisanych świstków.

dla porównania, niemcy dawno tę sprawę zaorali, tj. odszkodowania owszem, ale nie w naturze lecz pieniężne, na podstawie oceny stanu faktycznego po zniszczeniach wojennych, maks do kwoty 30% wartości. a u nas wydziera się odremontowane nieruchomości w naturze i w całości, gdzie z powodu rozwinięcia się miasta wartość samego gruntu wzrosła wielokrotnie.

dziwię się że obecni wodzowie narodu którym wszystko się po prostu należy, nie radzą sobie z tą patologią identycznie jak ich poprzednicy. mocni to oni są, ale tylko w gębie :( czynów za tymi słowami jakoś dostrzec nie mogę.

ale trzeba jeszcze spojrzeć na rys historyczny. japonia dołączyła w czasie 2WŚ do hitlerowskich niemiec, i ta strona konfliktu została w międzynarodowym światku uznana za złą stronę. więc wcale bym nie wykluczał słuszności żądań korei PD.

ps: korea PN to relikt ruskiego komunizmu, plus niezwykle kretyńska postawa żołnierzy USA w stosunku do miejscowej ludności.

mam nadzieję że pogróżki Japonii spowodują, że te pożądane chemikalia zaczną produkować inne firmy w innych krajach. nie ma to jak konkurencja, która skutecznie likwiduje różnego rodzaju embarga. świetnym praktycznym przykładem są same chiny, które uniezależniają się od zewnętrznych podmiotów na każdym kroku, i robią to skutecznie.
CaroozoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Caroozo2019.08.12, 11:44
Jeśli chodzi o te chemikalia i np. wafle krzemowe (SUMCO - 60% produkcji światowej), to gdyby to było takie proste, giganci sami zainwestowaliby w takie zakłady, względnie zdywersyfikowali zakupy (toć te napięcia KPD-Japonia nie wzięły się wczoraj). Chodzi tu głównie o know-how i QA - nie bez powodu Made In Japan jest do dziś synonimem najwyższej jakości.

Taka anegdotka - rząd USA po II WW zamówił kiedyś śruby okrętowe i chciał dać zarobić Japonii. Określili, iż sprawnych ma być 95% (pozostałe 5% pozostawiało pole do interpretacji). Co zrobili Japończycy - wyprodukowali 95% sprawnych śrub oraz 5% niesprawnych - zgodnie z zamówieniem :-). Także to jest taki naród, który bardzo poważnie podchodzi do tych kwestii. Była przecież afera w TSMC z zanieczyszczonymi chemikaliami i stratami na 550m$ i do dziś nie wiadomo, który zawinił... Także to nie jest takie proste.
gregorioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gregorio2019.08.12, 11:46
mag_zbc @ 2019.08.12 09:55  Post: 1214114

JSR, Showa Denko i Shin-Etsu Chemical to jedni z największych dostawców chemikaliów dla branży IT i równocześnie jedni z niewielu, którzy są w stanie spełnić wymogi jakościowe koreańskich producentów.

Nie zdziwię się, jeżeli skutkiem ubocznym działań Japonii będzie, że Koreańczycy wyłożą szmalec aby rozbudować przemysł chemiczny u siebie i całkowicie uniezależnić się od dostaw z Japonii.

Tylko to nie takie hop-siup. Japonczykon udoskonalenie technologi zajelo mase lat i jej strzega nie tyle patentami co tajemnicami przemyslowymi. Nie da sie byc we wszystkim najlepszym z dnia na dzien.
Widac to dobrze po Chinach. Niby tacy zaawansowani ale maszyny, specjalistyczne narzedzia czy najwazniejsze komponenty importuja.
Edytowane przez autora (2019.08.12, 11:49)
Zaloguj się, by móc komentować
1