Trudno to nazwać dobrą wiadomością. Od początku tego roku obserwatorzy rynku przewidywali, że kości DRAM po wielu miesiącach drożyzny w końcu zaczną tanieć. Mogliśmy w końcu bez większych problemów stosunkowo tanio nabyć nowe moduły i wiele osób z tej okazji skorzystało. Niestety wygląda na to, że dobre czasy już za nami, bo cena kontraktowa popularnych chipów 8 Gb drastycznie wzrosła.
Jak twierdzi koreański serwis KBS World Radio, powołując się na dane DRAMeXchange, średnia cena wspomnianej wyżej kości o pojemności 8 Gb wyniosła po piątkowym zamknięciu 3,74$. Oznacza to wzrost o 14 procent względem zamknięcia z poprzedniego tygodnia i o 23 procent w porównaniu do ceny kontraktowej z 5 lipca. Taka zmiana może mieć wpływ na ceny modułów, nawet zakładając, że ich wytwórcy mają gigantyczne zapasy kości.

Według analityków DRAMeXchange, podwyżka jest raczej chwilowa i wynika z opisanej przez nas niedawno wojny handlowej pomiędzy Japonią i Koreą Południową. Niestety ta przypadła na miesiące, w których firmy zwykle nabywają chipy z myślą o wprowadzeniu swoich produktów w trzecim i czwartym kwartale tego roku. Tym samym wszelkie braki podaży widać wyraźniej, niż w innych okresach. Zdaniem obserwatorów rynku duże znaczenie na ceny w przyszłości będą mieć wspomniane już zapasy magazynowe.
Jak się łatwo domyślić, jeśli utrzymają się na wysokim poziomie, to chwilowy wzrost cen kontraktowych nie będzie miał większego wpływu na rynek. Gorzej, gdy z jakiegoś powodu będą się szybko zmniejszać. Inna sprawa, że ceny pamięci w polskich sklepach i tak zaczęły rosnąć, co jest jednym z częściej poruszanych tematów na naszym forum. Niemniej, w tym przypadku chodzi najpewniej po prostu o zwiększenie popytu, powiązanego z przesiadkami na nową platformę AMD. Z dostępnością procesorów czerwonych też są zresztą problemy, przez co ich cena rośnie.
- HyperX Predator DDR4 16 GB 3200 MHz CL16,
- G.Skill Aegis DDR4 16 GB 3000 MHz CL16,
- Corsair Vengeance LPX 16 GB 3000 MHz CL16.

Rynek konsumencki składaków to jest mały procent całego rynku DRAM
Nie tylko o nowe ryśki chodzi, raczej o to że intel zreorganizował produkcję i dzięki temu ją zwiększył, więc producenci komputerów mogli zwiększyć swoją produkcję. a to wymaga zakupu ramów.