aktualności

Szef Epic Games twierdzi, że gry na wyłączność przynoszą graczom korzyści

19
27 czerwca 2019, 13:09 Adrian Kotowski

Temat gier dostępnych na wyłączność dla jakiejś platformy jest bardzo kontrowersyjny, bo prawdopodobnie większość graczy chciałaby mieć możliwość zagrania w dowolną grę na posiadanym sprzęcie. Niestety nie można na to liczyć i na konsolach, i na PC. Ekskluzywności gier postanowił ponownie bronić Tim Sweeney, według którego tego typu rzeczy przynoszą korzyści graczom.

Szef Epic Games jest obecnie chyba najbardziej znienawidzoną osobą w branży gier przez pecetowców. Obrana przez jego przedsiębiorstwo polityka wykupywania gier na wyłączność spowodowała lawinę krytycznych komentarzy. Wiemy jednak, że Sweeney nie zamierza zejść z obranej ścieżki, bo jego zdaniem tylko dzięki tytułom na wyłączność możliwe jest stworzenie silnej konkurencji dla Steama i złamanie monopolu, dotyczącego prowizji od sprzedaży gier na danej platformie.

Zdaniem szefa Epic Games, bez produkcji na wyłączność nie da się przyciągnąć do platformy użytkowników, którzy są przyzwyczajeni do Steama. Wspomina w tym kontekście m.in. sklepy firm Electronic Arts, Activision Blizzard i Ubisoftu, które jego zdaniem prosperują dobrze, ale i tak nie osiągnęły nawet 5 procent wielkości platformy Valve. Zaznacza też, że prawie wszystkie mają więcej funkcji niż Epic Games Store, a i tak nie są w stanie konkurować ze Steamem. Żeby było ciekawiej, Sweeney ujawnił, że obrana strategia z wykupywaniem tytułów na wyłączność rzeczywiście działa. Według danych deweloperów i wydawców, sprzedających swoje produkty w sklepie Epica, sprzedaż jest wyższa niż spodziewana wcześniej na Steamie i lepsza niż standardowo w porównaniu do platform konsolowych.

Sweeney uważa, że gry „ekskluzywne” pozwolą wymusić zmiany dotyczące opłat za sprzedaż gier na danej platformie. Jego zdaniem, im więcej pieniędzy otrzyma deweloper, tym lepsze jego bezpieczeństwo finansowe i możliwości do tworzenia kolejnych produkcji. Gracze mogą też spodziewać się niższych cen gier, choć akurat w to mocno wątpimy, nawet pamiętając sytuację z World War Z. W końcu dlaczego wydawca miałby rezygnować z dodatkowych pieniędzy od każdej sprzedanej kopii?

Choć wypowiedzi Sweeneya są kontrowersyjne, to trudno nie zgodzić się przynajmniej z kwestią przyciągnięcia graczy do konkretnego sklepu. Dla wielu osób przeniesienie się ze Steama na inną platformę w ogóle nie wchodzi w grę, szczególnie jeśli dana produkcja jest dostępna i w ich ulubionym sklepie, i w sklepie konkurencji. Nie będzie też miało znaczenia, jaką funkcjonalność oferuje inna platforma – czy jest tak „biedna” jak Epic Games Store, czy może już dużo bardziej rozbudowana jak Uplay, czy Origin. Pozostają więc gry i ewentualnie ceny, choć i te mogą nie przekonać do zmiany przyzwyczajeń, co przecież przykład Steama doskonale pokazuje. Mimo wszystko, tytuły na wyłączność na pewno nie przynoszą niczego dobrego dla graczy, więc mamy nadzieję, że Epic przynajmniej trochę przystopuje z podkupywaniem kolejnych produkcji. Jeśli lubicie gry, ale nie przepadacie za Epic Games Store, to poniżej możecie znaleźć kilka popularnych obecnie tytułów rejestrowanych na inny platformach:

Źródło: Twitter
Masketta ManZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Masketta Man2019.06.27, 13:15
11#1
Pewnie, że przynoszą - nie muszą ich przez pewien czas kupować :E
Edytowane przez autora (2019.06.27, 13:17)
Orzel94Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Orzel942019.06.27, 13:21
15#2
A co niższa marża sklepu daje graczom bo nie załapałem? Bo na pewno nie są to niższe ceny jak na razie...
bi3dron4Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bi3dron42019.06.27, 13:23
-20#3
Nieustający ból dupy o jedno hasło do zapamiętania więcej...
supervisorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
supervisor2019.06.27, 13:34
Orzel94 @ 2019.06.27 13:21  Post: 1208742
A co niższa marża sklepu daje graczom bo nie załapałem? Bo na pewno nie są to niższe ceny jak na razie...

Niższa marża 'może' dać dużo graczom ale nie 'musi'. Teoretycznie taki producent będzie miał więcej w kieszeni i w związku z tym większy budżet na rozwijanie tytułu lub tworzenie nowych tytułów.

Teoretycznie, bo wszystko zależy od wydawcy.
AvalancZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Avalanc2019.06.27, 13:53
bi3dron4 @ 2019.06.27 13:23  Post: 1208743
Nieustający ból dupy o jedno hasło do zapamiętania więcej...

Nieustanny ból dupy człowieka, którego zrozumienie pojęcia praktyki antykonsumenckie przerasta jego wąskie pojmowanie otaczającego świata.
dracoxZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dracox2019.06.27, 14:17
-5#6
Avalanc @ 2019.06.27 13:53  Post: 1208749
bi3dron4 @ 2019.06.27 13:23  Post: 1208743
Nieustający ból dupy o jedno hasło do zapamiętania więcej...

Nieustanny ból dupy człowieka, którego zrozumienie pojęcia praktyki antykonsumenckie przerasta jego wąskie pojmowanie otaczającego świata.

Praktyki antykonsumenckie ? Czyzby ktos wspomnial o steam ?

Prawda jest taka ze steam odkad nikt mu nie mogl zagrozić przestał być dobrym wujkiem. Tu trzeba konkurencji. Niestety kazda konkurencja zaraz jest torpedowana przez stado dronów placzacych ze jak nie na steam to nigdzie. epic , czy wczesniej microsoft store - i caly ten placz ze wlasny sklep ms w windows 10 'zablokuje' ludziom steama i 'ukradnie ich gry'.
bi3dron4Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bi3dron42019.06.27, 14:24
-7#7
Avalanc @ 2019.06.27 13:53  Post: 1208749
bi3dron4 @ 2019.06.27 13:23  Post: 1208743
Nieustający ból dupy o jedno hasło do zapamiętania więcej...

Nieustanny ból dupy człowieka, którego zrozumienie pojęcia praktyki antykonsumenckie przerasta jego wąskie pojmowanie otaczającego świata.

Hahaha :D Rzeczywiście - zalogowanie się hasłem Avalanc1 zamiast Avalanc2 to niesamowicie antykonsumencka polityka... Bardzo PROkonsumencko jest wtedy, kiedy istnieje tylko jeden sklep - nie trzeba pamiętać tyle haseł, ale weź pod uwagę, że nie każdy ma taki ograniczenia umysłowe...
DrW2019.06.27, 14:38
Ale clickbaitowy tytuł...

Z wypowiedzi wyraźnie wynika, że tytuły na wyłączność to najbardziej efektywna metoda zyskania użytkowników platformy. Jaką przewagę ma PS4 nad Xboxem, że tak dobrze się sprzedaje? Ani nie ma lepszego sprzętu, ani większej liczby feature'ów - ba, jest nawet w plecy w kwestiach takich jak crossplay i kompatybilność wsteczna. A jednak ostro go zdominowało, niemal wyłącznie za pomocą exclusivów.

Same exclusivy są dla graczy wyłącznie upierdliwością. Ale są jedyną realną szansą na rozbicie monopolu Steama, żeby proporcje użytkowników wyniosły np. 80:20, a nie 97:3, gdzie te 3% to wszystkie Uplaye, Originy i GOGi razem wzięte. Tyle dobrze, że chociaż w przeciwieństwie do konsolowych, PC-towe exclusivy nie wymuszają dopłaty kilku-kilkunastu setek złotych aby w nie zagrać.
DrDeeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DrDee2019.06.27, 14:40
dracox @ 2019.06.27 14:17  Post: 1208753
Avalanc @ 2019.06.27 13:53  Post: 1208749
(...)

Nieustanny ból dupy człowieka, którego zrozumienie pojęcia praktyki antykonsumenckie przerasta jego wąskie pojmowanie otaczającego świata.

Praktyki antykonsumenckie ? Czyzby ktos wspomnial o steam ?

Prawda jest taka ze steam odkad nikt mu nie mogl zagrozić przestał być dobrym wujkiem. Tu trzeba konkurencji. Niestety kazda konkurencja zaraz jest torpedowana przez stado dronów placzacych ze jak nie na steam to nigdzie. epic , czy wczesniej microsoft store - i caly ten placz ze wlasny sklep ms w windows 10 'zablokuje' ludziom steama i 'ukradnie ich gry'.

Jakoś na GOG-a nikt nie narzekał, wręcz przeciwnie. Konkurencja jest dobra, gdy konkurent wyróżnia się czymś na plus. W tym przypadku nie ma żadnych plusów dla nas, klientów.
menel00Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
menel002019.06.27, 14:56
10#10
Zgadzam się z tym panem, mój portfel wiele zyskał dzięki wylączności epica, zamiast kupić grę na steam ściągam ją z torrentów.
Zaloguj się, by móc komentować
1