aktualności

Phanteks Glacier Radeon VII - nowy blok chłodzenia cieczą dla flagowego Radeona

2 12 czerwca 2019, 18:36 Adrian Kotowski

Entuzjaści sprzętu komputerowego potrafią wydać górę pieniędzy, by ich zestaw działał i wyglądał jak najlepiej. Wielu z nich stawia na potężne systemy chłodzenia cieczą, pozwalające wycisnąć co się da z procesora i karty graficznej. Phanteks rozumie te wymagania i dlatego zaprezentował właśnie swój nowy blok przeznaczony do Radeona VII, czyli flagowej karty graficznej AMD.

Nowy produkt Phanteksa nosi nazwę Glacier Radeon VII i zapewnia właściwie wszystko to, czego można oczekiwać od wysokiej klasy bloku chłodzenia cieczą. Produkt o wymiarach 267 x 133 x 19 mm i wadze 980 g oparto na miedzianej, niklowanej bazie, która zakrywa wszystkie elementy na PCB karty AMD. Na pokładzie znajdziemy też kilka aluminiowych elementów oraz akrylową obudowę, przez którą możemy podziwiać przepływający płyn.

Phanteks Glacier Radeon VII

W tego typu sprzęcie prawie nigdy nie może zabraknąć systemu podświetlenia i z Glacier Radeon VII nie jest inaczej. Urządzenie wyposażono w 15 diod RGB, których pracą można sterować przy pomocy dołączonego kontrolera lub używając aplikacji dołączonej do naszej płyty głównej. Wśród wspieranych systemów wymieniono Asus Aura Sync, MSI Mystic Light Sync, Gigabyte RGB Fusion 2.0, Asrock Polychrome Sync i Razer Chroma.

Phanteks Glacier Radeon VII

Opisywany blok jest kompatybilny ze wszystkimi obecnymi na rynku kartami Radeon VII. Wynika oczywiście z faktu, że do tej pory nie zaprezentowano dosłownie żadnej wersji autorskiej karty, choć jak wskazywało samo AMD, jego partnerzy mogą takie konstrukcje stworzyć. Niemniej, prawdopodobnie popyt na ten sprzęt jest bardzo niski, więc opracowanie własnej konstrukcji niekoniecznie ma sens.

Cena nowego bloku nie została ujawniona, choć można śmiało zakładać, że do najniższych nie będzie należeć. Wystarczy spojrzeć, ile kosztują bloki przeznaczone dla flagowych GeForce’ów RTX, by przekonać się, że w ich cenie część osób spokojnie kupi dość wydajną kartę graficzną do grania w 1080p:

Źródło: Phanteks
Qwertypp10Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Qwertypp102019.06.12, 20:43
Ciekawe, czy montaż tego bloku jest w ogóle bezpieczny, nie bez powodu pod chłodzeniem referencyjnym jest termopad na GPU+HBM, a na stronie producenta widzę że dostarczają pastę termoprzewodzącą. Już nie jedna osoba (profesjonaliści) ukruszyła rdzeń/ pamięci przy nawet samym zdejmowaniu chłodzenia, a co dopiero przy montażu innego+ pasta :E Polecam materiał na temat Radeona VII i kart Vega na Gamers Nexus, sporo można się dowiedzieć o trudnościach z wiązanych z tym o czym piałem wyżej.
Rybaczek KoziołkaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Rybaczek Koziołka2019.06.17, 14:49
dokładnie tak. to coś daje się zmontować tylko na specjalnym stole z uchwytami, gdzie możemy precyzyjnie zdjąć obciążenie z chipów, bez istotnego zwiększania nacisku na obrzeża rdzeni.

niestety wymagany docisk jest spory z powodu powierzchni chipów, a to powoduje że jak puści jedna sprężyna, to z drugiej strony nacisk przekracza granicę uszkodzenia.

no chyba że to coś można precyzyjnie powolutku dokręcić. jednak nadal jest problem ze ściągnięciem kaloryfera referencyjnego.

btw. radek VII jako liczydło jest po prostu świetny :) szkoda że nie udało się go zoptymalizować do najczęściej używanych algorytmów graficznych w grach, bo to jest ciągle DX12 transitional, z wieloma elementami DX11. z ty radeony sobie słabo radzą, w przeciwieństwie do czystego DX12 czy Vulcana. Jednak mało tytułów jest tak zrobionych, bo producenci gier nie chcą się odcinać od posiadaczy nieco starszych, nadal wystarczająco wydajnych platform. nie każdy musi mieć 8K w 250kHz :) z NV czy FreeSync.
Zaloguj się, by móc komentować
1