aktualności

Cooler Master V750 Gold i V650 Gold - specyfikacja zasilaczy z certyfikatem 80Plus Gold

5 23 maja 2019, 20:48 Adrian Kotowski

Ciche i wydajne PSU dla wymagających. Cooler Master ogłosił dodanie do swojej oferty nowych zasilaczy z linii V Gold. Producent przygotował dwie wersje o mocy 750 W i 650 W, które powinny sprostać wymaganiom prądowym, stawianym przez nawet bardzo mocno podkręcone zestawy komputerowe.

Cooler Master V750 Gold i V650 Gold to zasilacze charakteryzujące się wysoką sprawnością, którą potwierdzono certyfikatem 80Plus Gold. Urządzenia oferują aktywne PFC, są wykonane z wysokiej jakości komponentów i chronione przez wszystkie najważniejsze systemy zabezpieczeń: OVP, OPP, SCP, OCP, UVP i OTP. Za rozpraszanie energii cieplnej wydzielanej podczas pracy odpowiada 135-milimetrowy wentylator. Pracuje on w trybie półpasywnym, dzięki któremu urządzenie jest zupełnie bezgłośne do chwili przekroczenia 40 procent maksymalnego obciążenia. W razie potrzeby można włączyć również tryb ciągłej pracy wentylatora.

Cooler Master V750 Gold

Oba modele, oferujące moc 750 W i 650 W, korzystają z solidnej, pojedynczej linii 12 V. W załączonej tabeli możecie sprawdzić specyfikacje prądowe obu wersji.

 Cooler Master V650 GoldCooler Master V750 Gold

Linia +5V

20 A 20 A

Linia +3,3V

20 A 20 A

Maksymalna moc łączna linii +5V i +3,3V

130 W 130 W

Linia +12V

54 A 62 A

Linia -12V

0,3 A 0,3 A

Linia +5Vsb

3 A 3A

Cooler Master V750 Gold

Wszystkie produkty z linii V Gold wyposażone są w modularny system okablowania, ułatwiający aranżację przewodów w obudowie. Niżej możecie zapoznać się z liczbą dostępnych wtyczek dla każdej z opisywanych wersji.

 Cooler Master V650 GoldCooler Master V750 Gold

ATX 24-pin

1 1

EPS 4+4-pin

1 1

EPS 8-pin

1 1

PCIe 6+2-pin

4 4

SATA

8 12

Molex

4 4

FDD

1 1

Cooler Master objął swoje zasilacze 10-letnim okresem gwarancyjnym. Wersja V750 Gold została wyceniona na 139,99 dolarów, natomiast za słabszy model V650 Gold trzeba zapłacić 129,99 dolarów. Jeśli szukacie innych zasilaczy firmy Cooler Master, to tutaj możecie zapoznać się z ofertą polskich sklepów.

Cooler Master V750 Gold

Źródło: Cooler Master
taithZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
taith2019.05.23, 22:07
Jaki jest sens posiadania zasilacza ponad 500w, jeśli nigdy nie będziemy używać crossfire/SLI?
Gry używające tych technologii każdego roku można wyliczyć na palcach jednej ręki, a implementacja jest różnej jakości.
Ekstremalnego OC też nie przeprowadzicie, a 'użytkowe' OC nie zwiększy poboru więcej niż 10%.
Komputer, przy pełnym, sztucznym maksymalnym obciążeniu z GTX 2080Ti pobiera 383W (RX 590 339w, Vega 54 403w).
I to moc mierzona z gniazdka, czyli nawet przy Vedze 400w zasilacz nie miał by problemu z dostarczeniem mocy.
supervisorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
supervisor2019.05.24, 00:50
taith @ 2019.05.23 22:07  Post: 1204408
Jaki jest sens posiadania zasilacza ponad 500w, jeśli nigdy nie będziemy używać crossfire/SLI?
Gry używające tych technologii każdego roku można wyliczyć na palcach jednej ręki, a implementacja jest różnej jakości.
Ekstremalnego OC też nie przeprowadzicie, a 'użytkowe' OC nie zwiększy poboru więcej niż 10%.
Komputer, przy pełnym, sztucznym maksymalnym obciążeniu z GTX 2080Ti pobiera 383W (RX 590 339w, Vega 54 403w).
I to moc mierzona z gniazdka, czyli nawet przy Vedze 400w zasilacz nie miał by problemu z dostarczeniem mocy.

1. Rekomendowana moc zasilacza dla RTX 2080 Ti wg. Nvidii to 650W.
2. Gdy jest zapas mocy, efektywność energetyczna jest lepsza.
XiaomiGorsze93Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
XiaomiGorsze932019.05.24, 06:40
taith @ 2019.05.23 22:07  Post: 1204408
Jaki jest sens posiadania zasilacza ponad 500w, jeśli nigdy nie będziemy używać crossfire/SLI?
Gry używające tych technologii każdego roku można wyliczyć na palcach jednej ręki, a implementacja jest różnej jakości.
Ekstremalnego OC też nie przeprowadzicie, a 'użytkowe' OC nie zwiększy poboru więcej niż 10%.
Komputer, przy pełnym, sztucznym maksymalnym obciążeniu z GTX 2080Ti pobiera 383W (RX 590 339w, Vega 54 403w).
I to moc mierzona z gniazdka, czyli nawet przy Vedze 400w zasilacz nie miał by problemu z dostarczeniem mocy.

Poza tym, chociażby do OC. Prosty przykład. Jeśli masz samochód i może się on rozpędzić maksymalnie do 150 km/h, to długotrwała jazda nim z prędkością 140 będzie możliwa, ale może być uciążliwa. Jeśli 140 będziesz z kolei jechać samochodem, który może pruć ponad 200, jazda powinna być przyjemniejsza i bardziej efektywna energetycznie (tj. mniejsze spalanie).
Z resztą, lepiej mieć margines i zapas, niż za każdym razem się zastanawiać, czy zasilacz nagle nie padnie albo czy nie będzie przepięcia czy tam overloadu. Zostawiasz sobie też możliwość dalszej rozbudowy, dodania bloku wodnego itd. 100W mocy w zapasie to wcale nie jest AŻ TAK DUŻO, żeby robić z tego aferę, przy obecnych cenach prądu i założeniu pełnego obciążenia cały czas za każde 100W więcej płacisz...6 gr za godzinę użytkowania. A po byku, żeby przy grach było zawsze 100% obciążenia.
iwanmeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iwanme2019.05.24, 13:29
Jaki jest sens posiadania zasilacza ponad 500w, jeśli nigdy nie będziemy używać crossfire/SLI?

Zasadniczo:
-Lepsze okablowanie w zestawie - np. dwie wtyczki EPS
-Większy zakres trybu półpasywnego. 750W PSU półpasywny jest zwykle tańszy od 450W Pasywnego ;)
szymcio30Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szymcio302019.05.24, 18:07
Zależy jak mocną ma linie 12V taki 500W zasilacz. Mój 525W COOLER MASTER nie daje rady przy podkręconej GTX 1080Ti więc sama moc na pudełeczku nie wystarczy aby być pewnym, że 500W styknie
Zaloguj się, by móc komentować
1