aktualności

Ostatni Patch Tuesday Windowsa 7 z błędem

7 23 maja 2019, 12:48 Jan Domański

Kolejne problemy w Windows 7 z programami antywirusowymi. Jakiś czas temu podobne dotknęły użytkowników oprogramowania McAfee. Tym razem obrywa się osobom, które mają zainstalowane takie oprogramowanie antywirusowe jak Sophos Endpoint Security and Control i Sophos Central Endpoint Standard/Advanced.

Jak donosi Softpedia, wydane na potrzeby Windows 7 w ostatnim Patch Tuesday aktualizacje KB4499164 i KB4499175 przynoszą usterki systemu posiadaczom wyżej wymienionych antywirusów firmy Sophos. Problem polega na braku możliwości normalnego uruchomienia komputera. Proces aktualizacji zatrzymuje się na 30% i nic dalej się nie dzieje, system nie chce dokończyć aktualizacji.

Jak na razie jedynym ominięciem tego błędu, jest nieinstalowanie wspominanych łatek lub ich usunięcie uruchamiając komputer w trybie awaryjnym (regularny rozruch jest niemożliwy), ewentualnie powrót zapisanym punktem przywracania sprzed instalacji patchy.

Microsoft wie już o całej sprawie i jego programiści pracują nad rozwiązaniem problemu, ale nie podał konkretnych informacji, na temat tego, kiedy „łatka do łatki” miałaby się ukazać.

Sprawdź ceny Windows 10 Home
Sprawdź ceny Windows 10 Pro

Przypominamy, że już wkrótce, bo w styczniu 2020 roku, Windows 7 przestanie być wpierany przez Microsoft. Nie będą pojawiać się na niego nowe aktualizacje. Można myśleć, że to dobrze, przecież tak jak w obecnym przypadku, mogą powodować problemy z systemem w pewnych okolicznościach. Ale mimo wszystko Windows 7 będzie wtedy coraz bardziej podatny na ataki, a samo posiadanie programu antywirusowego to nie wszystko.

Źródło: softpedia
KituZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kitu2019.05.23, 13:21
Ale mimo wszystko Windows 7 będzie wtedy coraz bardziej dziurawy

Nie. Windows 7 będzie wtedy dokładnie tak samo dziurawy jak teraz, tylko że te dziury nie będą łatane. Jedynie krytyczne wyrwy w całym systemie będą likwidowane - tak jak ostatnio wszystkie Windowsy aż do XP dostały aktualizacje. Różnica w znaczeniu 'coraz bardziej dziurawy' a 'istniejące dziury nie będą łatane' jest ogromna.
yendrekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
yendrek2019.05.23, 13:52
Czyżby m$ zaczął powolutku rozwalać win7?...
Darko7Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Darko72019.05.23, 14:47
A dlaczego pretensje do M$ - ponad 100 innych antywirów chodzi dobrze. Oto są skutki stosowania nieudokumentowanych sztuczek.
KerebronZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kerebron2019.05.23, 15:04
yendrek @ 2019.05.23 13:52  Post: 1204343
Czyżby m$ zaczął powolutku rozwalać win7?...

'zaczął'? 'powolutku'? Gdzieś Ty był przez ostatnie kilka lat? :>
FonzieZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Fonzie2019.05.23, 15:25
Dobrze że ja mam zainstalowane tylko +/- 100 łatek i od 2 lat wyłączony Windows update...
vhp2019.05.23, 18:29
-1#6
Nie używam antywirusów, tak że luz.
MarmiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Marmi2019.05.24, 15:16
Kitu @ 2019.05.23 13:21  Post: 1204339
Ale mimo wszystko Windows 7 będzie wtedy coraz bardziej dziurawy

Nie. Windows 7 będzie wtedy dokładnie tak samo dziurawy jak teraz, tylko że te dziury nie będą łatane. Jedynie krytyczne wyrwy w całym systemie będą likwidowane - tak jak ostatnio wszystkie Windowsy aż do XP dostały aktualizacje. Różnica w znaczeniu 'coraz bardziej dziurawy' a 'istniejące dziury nie będą łatane' jest ogromna.

To uproszczenie, ale można jak najbardziej tak powiedzieć. Z czasem będzie coraz bardziej dziurawy dlatego, że nowo odkryte, nieznane wcześniej publicznie dziury będą załatane choćby w Win10 a na podstawie kodu tych łatek hakerzy stosunkowo łatwo wykryją jak wykorzystać te dziury w niezałatanych systemach. Przy czym Win10 będzie z reguły załatany zaś dla Win7 nie będzie już takiej możliwości.
Fakt, że obecnie są jakieś dziury, o których nikt nie wie w praktyce nie ma znaczenia. Problem robi się w sytuacji gdy zostaną upublicznione a szczególnie po wydaniu łatek właśnie.
Zaloguj się, by móc komentować
1