Przedsiębiorstwo podąża za trendami. W lutym zobaczyliśmy pierwsze smartfony ze składanymi wyświetlaczami firm Samsung i Huawei - modele Galaxy Fold oraz Mate X. Nie wszyscy liczący się producenci zaprezentowali już jednak swoje konstrukcje z giętkimi panelami. Nad tego typu sprzętem wciąż pracuje m.in. Motorola, a teraz dowiedzieliśmy się, że analogiczną konstrukcję planuje również ZTE.
Co ciekawe, sprzęt ZTE ma być bardzo podobny do nadchodzącej Motoroli RAZR. Chińczycy nie zapowiedzieli jeszcze swojego składanego smartfona, ale nowy model został już opisany we wniosku patentowym, który Chińczycy złożyli w WIPO (World Intellectual Property Office). Z udostępnionych w sieci materiałów wynika, że urządzenie ma mieć klapkę i ekran umieszczony wewnątrz konstrukcji, ale panel, bo złożeniu, nie będzie zasłonięty przez obudowę; część wyświetlacza ma wystawać, prawdopodobnie w celu pokazywania np. powiadomień.
Zobacz ranking popularnych smartfonów!
Zapowiedziane dotychczas smartfony z giętkimi ekranami będą reprezentantami segmentu high-end. Nie wiadomo, jaką dokładnie specyfikacją techniczną ma cechować się model ZTE, ale można założyć, że on także rozszerzy segment premium. Jeśli tak, to powinniśmy oczekiwać 8/10/12 GB RAM-u i wydajnego Snapdragona 855. Niestety, wydaje się mało prawdopodobne, żeby takie urządzenie kosztowało mnie niż 1800 euro.




Światowy (a raczej PcLabowy...) znawca designu wyraził swoją opinię...
Pomysł dobry wykonanie tragiczne. Sam chciałbym składany telefon 7-8 cali zproporcją 21:9 do fimów.
Światowy (a raczej PcLabowy...) znawca designu wyraził swoją opinię...
I ma wcięcie na środku ekranu
https://www.t3.com/feature/motorola-razr-r...ate-price-specs
Motorola przedstawiła podobny projekt na długo przed ZTE i nie posiada kolejnego, niepotrzebnego wycięcia w ekranie.
Światowy (a raczej PcLabowy...) znawca designu wyraził swoją opinię...
Mówisz o...
Genialny pomysł. Jedyny projekt jak do tej pory, który po rozłożeniu przypomina telefon, a po złożeniu jest mały i zgrabny, zamiast po złożeniu być telefonem, a po rozłożeniu tabletem...
...tych pierdołach?
Zgadzam się.
Światowy (a raczej PcLabowy...) znawca designu wyraził swoją opinię...