Aktualność
Bartosz Czechowicz, Poniedziałek, 18 lutego 2019, 15:03

Czy powinniśmy oczekiwać rewolucji? Samsung już w środę zaprezentuje swoje nowe, flagowe smartfony - modele Galaxy S10e, Galaxy S10 oraz Galaxy S10+. Spora część internautów zastawia się, jakie aparaty fotograficzne znajdziemy w urządzeniach, czy producent w końcu zauważalnie zwiększy pojemność baterii oraz jak sprawdzi się konstrukcja zakładająca wbudowanie aparatu do selfie w wyświetlacz, jednak najwięcej emocji i tak zdają się budzić zagadnienia dotyczące wydajności nadchodzącego sprzętu.

Tutaj, na szczęście, możemy już rozwiać pewne wątpliwości. Samsung jeszcze w zeszłym roku przedstawił bowiem częściową specyfikację techniczną Exynosa 9820, który znajdzie zastosowanie w modelach z rodziny Galaxy S10 (niektóre egzemplarze będą oparte na Snapdragonie 855, jednak raczej nie pojawią się one w oficjalnej dystrybucji na naszym rynku). Niestety, zacząć należy od delikatnego rozczarowania. Premiery takich układów jak Apple A12 Bionic czy Kirin 980 dały nam nadzieję, że w 2019 roku wszystkie high-endowe smartfony dostaną chipy wykonane w 7-nanometrowym procesie technologicznym, a tymczasem Samsung zdecydował, że jego najnowszy układ powstanie w 8-nanometrowej litografii LPP FinFET. Jednostka oczywiście będzie mieć zauważalnie mniejsze tranzystory niż Exynos 9810 (10 nm) z Samsungów Galaxy S9 i Note'a 9, ale trochę szkoda, że Koreańczykom w kwestii miniaturyzacji nie udało się dogonić konkurentów.

Samsung Galaxy S9 i Galaxy S9+ - sprawdź najniższe ceny

Nowy Exynos ma być pierwszym chipem przedsiębiorstwa, którego procesor bazuje na trzech klastrach rdzeni. Firma nie zdradziła jeszcze szczegółów dotyczących taktowania poszczególnych modułów, ale wiadomo, że CPU ma działać w konfiguracji 2 x autorskie rdzenie Samsunga + 2 x Cortex-A75 + 4 x Cortex-A55. Jeśli chodzi o wzrost mocy obliczeniowej procesora, to producent twierdzi, że układ w teście wielu rdzeni będzie o około 15% mocniejszy od Exynosa 9810 i o 20% wydajniejszy albo o 40% bardziej energooszczędny od swojego poprzednika w zadaniach wykorzystujących pojedynczy rdzeń. Naprawdę duże usprawnienia pojawią się jednak w kwestii układu graficznego. Wykorzystane w tej jednostce Mali-G76 MP12 ma bowiem cechować się aż o 40% większą mocą obliczeniową albo o 35% wyższą energooszczędnością niż moduł graficzny z Samsungów Galaxy S9. Pierwsze przecieki potwierdzają, że Exynos 9820 zapewni nam naprawdę dużą wydajność.

Już od dłuższego czasu widać, że poszczególni producenci smartfonów coraz większy nacisk kładą na obliczenia związane z mechanizmami sztucznej inteligencji. Wyjątkiem nie jest tutaj Samsung, który zdecydował, że po raz pierwszy zastosuje w swoim chipie dedykowany moduł NPU (Neural Processing Unit). Usprawnienie ma powodować, że algorytmy sztucznej inteligencji będą przetwarzane nawet 7 razy szybciej niż miało to miejsce w przypadku Exynosa 9810, a całość, przynajmniej w teorii, powinna przełożyć się na lepsze rozpoznawanie obiektów czy usprawnić automatyczną korektę fotografii. Czy jednak układ w kwestii wydajności dotyczącej uczenia maszynowego będzie miał start do Kirina 980 albo jednostki z najnowszych iPhone'ów? Tego dowiemy się dopiero po testach.

Exynos 9820 ma obsługiwać dwa razy szybsze moduły pamięci niż poprzednik (UFS 3.0 vs. UFS 2.1), radzić sobie z ekranami o maksymalnej rozdzielczości na poziomie 4096 x 2160 pikseli (chociaż nie czarujmy się, żaden z modeli z rodziny Galaxy S10 raczej nie dostanie takiego panelu) oraz wspierać moduły RAM w wersji LPDDR4X (Samsung nie zdradza maksymalnego możliwego rozmiaru pamięci operacyjnej, ale za kulisami mówi się o 12 GB). Sporo emocji budzi modem LTE-Advanced Pro, który poradzi sobie z łącznością LTE kategorii 20 (w poprzedniku była to kategoria 18), co przełoży się na maksymalną prędkość pobierania danych na poziomie 2 Gb/s. Moduł będzie też oferował takie techniki jak 4×4 MIMO (Multiple-Input, Multiple-Output), 256-QAM (Quadrature Amplitude Modulation) czy eLAA Enhanced (Licensed-Assisted Access). Trochę szkoda, że Exynos 9820 nie obsłuży sieci 5G, ale trudno nie zauważyć, że popularność takich rozwiązań jest obecnie praktycznie żadna, a do sklepów i tak powinien trafić jakiś wariant Samsunga Galaxy S10 ze Snapdragonem 855 i szybszym dostępem do internetu (modem Snapdragon X50).

Poprzedni, czołowy chip firmy radził sobie z nagrywaniem wideo w 4K. Tymczasem Exynos 9820 ma zrobić tutaj naprawdę duży krok naprzód, bo zaoferuje możliwość rejestrowania filmów w rozdzielczości... 8K (przy 30 kl./s albo 4K przy 150 kl./s). Układ oprócz tego będzie obsługiwał maksymalnie 5 aparatów fotograficznych. Niestety, Samsung nie zdradził żadnych szczegółów dotyczących wykorzystywanych przez nową jednostkę wersji technik Bluetooth (chociaż prawdopodobnie będzie to wersja 5.0, a nie bardzo świeże 5.1) oraz Wi-Fi. Wszystkie z brakujących informacji powinniśmy poznać już 20 lutego, podczas oficjalnej premiery nowych flagowców firmy. Wydaje się jednak prawdopodobnym, że Exynos 9820, pod względem możliwości, będzie bardzo podobny do wspominanego wcześniej Snapdragona 855. Chip Qualcomma znajdzie zastosowanie w edycjach smartfonów Galaxy S10 przeznaczonych na m.in. rynek amerykański, a firmie przecież powinno zależeć na tym, żeby poszczególne wersje urządzeń nie odbiegały od siebie pod względem wydajności i obsługiwanych rozwiązań.

Źródło: opracowanie własne
Ocena aktualności:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
iwanme (2019.02.18, 15:21)
Ocena: 8

0%
a firmie przecież powinno zależeć na tym, żeby poszczególne wersje urządzeń nie odbiegały od siebie pod względem wydajności i obsługiwanych rozwiązań.

Samsungowi chyba specjalnie nie zależy. Pomijając czasy niechlubnego Snapa 810 to współczesne SoC Qualcomma robią miazgę z Samsungowych Exynosów.
Szkoda, że na rynek europiejski ciągle rzucają ten szajs. Gorsza wydajność, gorsze zarządzanie energią, gorsze wsparcie....

I mówię to jako posiadacz Samsunga z Exynosem...
Super8 (2019.02.18, 15:46)
Ocena: -2

0%
Zgadzam się. Ostatni dobry Exynos to ten z Galaxy S6. W S7, S8 i S9, Exynosy naprawdę mocno ssały, zarówno sferze GPU i CPU. A szczególną nagrodę za srogie ssanie pownien dostać Exynos 9810... To jest po prostu ślamazarne jak na flagowca gówno.
Tabalan (2019.02.18, 17:02)
Ocena: 9

0%
Super8 @ 2019.02.18 15:46  Post: 1189709
Zgadzam się. Ostatni dobry Exynos to ten z Galaxy S6. W S7, S8 i S9, Exynosy naprawdę mocno ssały, zarówno sferze GPU i CPU. A szczególną nagrodę za srogie ssanie pownien dostać Exynos 9810... To jest po prostu ślamazarne jak na flagowca gówno.
Najlepsze jest to, że Exynos 9810 sam w sobie nie jest złym układem, lecz został tak skonfigurowany, że daje d**y po całości. Na Anandtech redaktor modyfikował parametry pracy i otrzymał lepszą wydajność przy niższym poborze prądu.
TheMr. (2019.02.18, 17:40)
Ocena: -4

0%
Znikoma chęć posiadania 5G, chociaż czołowe magazyny robią co mogą bo mówią że to zmieni postrzeganie sieci, a do 2021 roku 5G ma mieć 20-30% rynku :E Telefony bez 5G będą przestarzałe już za rok, a telefony z reguły kupuje się na dłużej niż 2-3 lata.
Edytowane przez autora (2019.02.18, 23:02)
XiaomiGorsze93 (2019.02.18, 17:44)
Ocena: -2

0%
Tabalan @ 2019.02.18 17:02  Post: 1189720
Super8 @ 2019.02.18 15:46  Post: 1189709
Zgadzam się. Ostatni dobry Exynos to ten z Galaxy S6. W S7, S8 i S9, Exynosy naprawdę mocno ssały, zarówno sferze GPU i CPU. A szczególną nagrodę za srogie ssanie pownien dostać Exynos 9810... To jest po prostu ślamazarne jak na flagowca gówno.
Najlepsze jest to, że Exynos 9810 sam w sobie nie jest złym układem, lecz został tak skonfigurowany, że daje d**y po całości. Na Anandtech redaktor modyfikował parametry pracy i otrzymał lepszą wydajność przy niższym poborze prądu.

No to to jest antysamsungizm i on po prostu nie powinien więcej dostawać sprzętu do testów, bo pokazał, że nie umie z niego korzystać. A wszyscy wiemy, że producent jak rzuca ochłapy i wmawia masom, że to super sprzynt, to znaczy że zna się na tym najlepiej, a dziennikarze dupa cicho.
Dno i 2 metry mułu, nie ma to jak 'konkurować' robiąc odgrzewany po raz (n+1)! kotlet, a tylko windując cenę. Te ich telefony od jakiś 2 lat się jakkolwiek poważnie od siebie różnią, czy to jest klepanie iluś modeli na absolutnie jedno kopyto?
cichy45 (2019.02.18, 17:56)
Ocena: -3

0%
Do wad exynosa dodałbym jeszcze chory system Knox który stosuje samsung ;) Praktycznie stajesz się niewolnikiem producenta.
liko (2019.02.18, 18:59)
Ocena: 6

0%
No zlitujcie się! Biadolicie, że proc nie jest wykonany w tech 7 nm tylko 8nm???Niektóre molekuły są większe niż 1nm!
Stjepan (2019.02.18, 20:09)
Ocena: 0

0%
TheMr. @ 2019.02.18 17:40  Post: 1189729
Znikoma chcec posiadania 5G, chociaż czołowe magazyny robią co mogą bo mówią ze to zmieni postrzeganie sieci, a do 2021 roku 5G ma mieć 20-30% rynku :E Telefony bez 5G będą przestarzałe już za rok, a telefony z reguły kupuje się na dłużej niż 2-3 lata.

Chiny już pracują nad 6G https://tylkonauka.pl/wiadomosc/5g-przezyt...-nowa-siecia-6g
A tu o 7G https://www.inindia.ooo/2018/12/7g-network...-tested-7g.html
Edytowane przez autora (2019.02.18, 20:13)
TheMr. (2019.02.18, 20:45)
Ocena: -3

0%
Stjepan @ 2019.02.18 20:09  Post: 1189761
TheMr. @ 2019.02.18 17:40  Post: 1189729
Znikoma chcec posiadania 5G, chociaż czołowe magazyny robią co mogą bo mówią ze to zmieni postrzeganie sieci, a do 2021 roku 5G ma mieć 20-30% rynku :E Telefony bez 5G będą przestarzałe już za rok, a telefony z reguły kupuje się na dłużej niż 2-3 lata.

Chiny już pracują nad 6G https://tylkonauka.pl/wiadomosc/5g-przezyt...-nowa-siecia-6g
A tu o 7G https://www.inindia.ooo/2018/12/7g-network...-tested-7g.html
Co ma piernik do wiatraka? Już teraz masz największe miasta w USA z zasięgiem 5G, w tym roku wchodzi Łódź, w 2020 będzie największym postępem z 5G, i kupowanie teraz telefonu z topu z 4G serio mija się z celem, bo kupując teraz telefon z 5G do 2025 będziesz miał spokój, a pod względem wydajności również. Dlatego ten kto kupi Samsunga i wylosuje z Exynosem za 3-4 lata będzie klnął pod nosem.
=-Mav-= (2019.02.18, 23:39)
Ocena: 2

0%
iwanme @ 2019.02.18 15:21  Post: 1189704

Samsungowi chyba specjalnie nie zależy. Pomijając czasy niechlubnego Snapa 810 to współczesne SoC Qualcomma robią miazgę z Samsungowych Exynosów.
Szkoda, że na rynek europiejski ciągle rzucają ten szajs. Gorsza wydajność, gorsze zarządzanie energią, gorsze wsparcie....

Nic dodać, nic ująć. Ich własne telefony z ich własnymi SoCami działają gorzej niż z SoCami Qualcomma, i dopóki będą pakować Exynosy na Europę to nie kupię ich telefonu. Swoją drogą ciekawe dlaczego zmienili strategię? Kiedyś Exynosy dawali na Amerykę.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Być może to oferta właśnie dla Ciebie?  140
Dobra wiadomość dla osób, które przymierzają się do zakupu laptopa. 26
Sprzęt dla wymagających. Thermalright Silver Arrow IB-E Extreme Rev. 17
Nietypowy sprzęt w kosmicznej cenie. 24
Największa pecetowa platforma przejdzie małą metamorfozę. 15
Na takie ogłoszenie czekaliśmy 15 długich lat. 20
Dwie gry w dwóch sklepach. 12
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane