Aktualność
Bartosz Czechowicz, Piątek, 15 lutego 2019, 16:46

Zgadniecie, jakie marki z Państwa Środka cieszą się u nas największym wzięciem? Canalys opublikowało właśnie bardzo ciekawy raport dotyczący europejskiego rynku smartfonów. Z przedstawionych przez firmę danych wynika, że producenci z Chin w niesamowitym tempie zyskują na popularności na naszym kontynencie.

Jeśli chodzi o ilość wysyłanego do sklepów w Europie sprzętu, to jeszcze w czwartym kwartale 2017 roku ranking wyglądał następująco (w nawiasie najpierw jest podana liczba dostarczonych do sprzedaży smartfonów, a później procentowy udział w rynku): Samsung (16,4 mln, 28,3%), Apple (15,5 mln, 26,8%), Huawei (8,6 mln, 14,8%), Xiaomi (2,1 mln, 3,6%), HMD Global (1,6 mln, 2,8%), pozostałe przedsiębiorstwa (13,8 mln, 23,7%). Tymczasem z najnowszych doniesień wynika, że w czwartym kwartale 2018 roku firmy Samsung i Apple, czyli dotychczasowi, niekwestionowani liderzy branży urządzeń mobilnych, zanotowały spadki rzędu 1% i 5,5%, podczas gdy Huawei mogło pochwalić się przeszło 55% wzrostem, a Xiaomi... 62%. Dokładne statystyki zobaczycie w tabeli na dole tekstu.

Sprawdź, ile kosztują starsze, high-endowe smartfony Huawei i Honor (ich ceny powinny teraz spadać):

Dane oczywiście dotyczą liczby smartfonów, które zostały wysłane do sklepów, a nie faktycznie sprzedanych egzemplarzy, ale całość i tak nieźle pokazuje, że sprzęt z Chin szturmem zdobywa Europę. Co przemawia na korzyść producentów z Państwa Środka? Cóż, przede wszystkim chodzi o świetnie wykonane urządzenia (flagowce Huawei mogą śmiało rywalizować z np. high-endowymi modelami promowanymi przez Samsunga) oraz bardzo atrakcyjne ceny (hitem są tutaj konstrukcje w stylu Pocophone'a F1). Trudno nie zauważyć, że jeśli dotychczasowi liderzy rynku nie zmienią swojej polityki, to już za kilka lat w rankingach będą oni musieli ustąpić miejsca producentom z Państwa Środka.

Źródło: canalys
Ocena aktualności:
Ocen: 5
Zaloguj się, by móc oceniać
spaidy (2019.02.15, 17:45)
Ocena: 9

0%
Jeżeli Chińczycy faktycznie śledzą użytkownikow to ciekawe czy podoba im się mój gust ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Orzel94 (2019.02.15, 18:39)
Ocena: 14

0%
chizra @ 2019.02.15 18:08  Post: 1189377
'Co przemawia na korzyść producentów z Państwa Środka? Cóż, przede wszystkim chodzi o świetnie wykonane urządzenia (flagowce Huawei mogą śmiało rywalizować z np. high-endowymi modelami promowanymi przez Samsunga) oraz bardzo atrakcyjne ceny (hitem są tutaj konstrukcje w stylu Pocophone'a F1). Trudno nie zauważyć, że jeśli dotychczasowi liderzy rynku nie zmienią swojej polityki, to już za kilka lat w rankingach będą oni musieli ustąpić miejsca producentom z Państwa Środka.'

Rozumiem, że Chińczycy dobrze płacą, ale żeby tak wprowadzać w błąd czytelników... Ich telefony są tańsze, bo większość z tych 'producentów' nie ma zarejestrowanej działalności na terenie UE, a to znaczy, że nie muszą (póki co) stosować się do ustalonych norm, standardów; nie potrzebują certyfikatów, atestów etc.
Może autor wychwalający pod niebiosa plastikowego Pocophone'a F1, zechce z łaski swojej zaprezentować mniej ciekawy ranking np. norm emisji SAR, ale rozumiem, że bogatym, komunistycznym mocodawcom by się nie spodobał... Mam nadzieję, że Komisja Europejska wreszcie zrobi z tym porządek...
Więcej obiektywizmu redaktorze, bo do świetnego wykonania, to wciąż im dalej niż bliżej.

SAR nie jest wyznacznikiem niczego, taki xiaomi redmi note 5 ma np. jeden z lepszych współczynników (którego nawiasem mówiąc posiadam i jest dużo lepiej wykonany i wyposażony od cenowej konkurencji...).
I jakich to certyfikatów i atestów nie musi mieć tak popularny Huawei?
Edytowane przez autora (2019.02.15, 18:40)
Kaszak696 (2019.02.15, 19:47)
Ocena: 8

0%
Nic dziwnego, w końcu chińskie smartfony to taki sam jednorazowy szajs jak wszystkie inne marki, przecież i tak wszystko z Chin tak czy siak, ale w porównaniu z konkurencją przynajmniej wycenione bardziej adekwatnie.
Edytowane przez autora (2019.02.15, 19:49)
SajlorMun (2019.02.15, 20:00)
Ocena: 5

0%
Kaszak696 @ 2019.02.15 19:47  Post: 1189399
Nic dziwnego, w końcu chińskie smartfony to taki sam jednorazowy szajs jak wszystkie inne marki, przecież i tak wszystko z Chin tak czy siak, ale w porównaniu z konkurencją przynajmniej wycenione bardziej adekwatnie.

Miejsce produkcji nie ma znaczenia. Znaczenie ma jej jakość. Zachodnie koncerny zazwyczaj mają znacznie lepszą kontrolę jakości i używają lepszych komponentów. Te całkowicie chińskie produkty są tańsze nie bez powodu, a siła robocza to tylko jedna z wielu składowych ceny końcowej.
Stjepan (2019.02.15, 21:34)
Ocena: 5

0%
SajlorMun @ 2019.02.15 20:00  Post: 1189400
Kaszak696 @ 2019.02.15 19:47  Post: 1189399
Nic dziwnego, w końcu chińskie smartfony to taki sam jednorazowy szajs jak wszystkie inne marki, przecież i tak wszystko z Chin tak czy siak, ale w porównaniu z konkurencją przynajmniej wycenione bardziej adekwatnie.

Miejsce produkcji nie ma znaczenia. Znaczenie ma jej jakość. Zachodnie koncerny zazwyczaj mają znacznie lepszą kontrolę jakości i używają lepszych komponentów. Te całkowicie chińskie produkty są tańsze nie bez powodu, a siła robocza to tylko jedna z wielu składowych ceny końcowej.

No są o tyle gorsze że nie markowe jak LG lub Samsung, albo Apple, ale to nie początek XXI wieku gdzie chińszczyzna była kupiasta, teraz jest inaczej.
Iko (2019.02.15, 23:40)
Ocena: 6

0%
Macie bardzo stereotypowe i przestarzałe pojęcie o Chinach. Kraj bardzo się zmienia, teraz idą w nowe technologie i jakość, a nie tandetę jak kiedyś. Co do SAR to jest bardzo różnie, trzeba sprawdzać każdy model osobno, bo niektóre mają szczególnie wysoki niezależnie od producenta. Modele z jabłuszkiem za to zwykle mają SAR dość wysokie.

Co do tematu newsa, wystarczy przejść się do marketu elektronicznego na dział ze smartfonami, będą tam głównie huaweie, honory, xiaomi itd. Dlaczego? Bo są bardzo konkurencyjni, jakością, wydajnością i ogólnie ofertą miażdżą konkurencje w danych przedziałach cenowych. Gdyby był to szajs jak mówicie, to ludzie by kupowali inne marki. Tu jest świetny stosunek ceny do jakości, to nie ma co się dziwić, że je wybierają.

Gdybyśmy produkowali polskie smarftony to rozumiałbym narzekanie. Ale jaki interes ma mieć Polak przepłacając za telefon marki zagranicznej nie-chińskiej, który został wyprodukowany w Chinach, skoro może kupić chińską markę i mieć lepszy/tańszy telefon? W obu przypadkach wspieramy zagraniczne firmy, w obu przypadkach mimo wszystko ktoś u nas zarobi i gospodarka się powiększy, skoro zakup był zrobiony na terenie Polski. Często przepłaca się tylko dlatego, że dana marka nazywa się X, a nie Y.

A i jeszcze coś - żeby legalnie sprzedawać coś w sklepach na terenie UE, to trzeba spełnić szereg norm i te telefony skoro można normalnie kupić normy spełniają.
Edytowane przez autora (2019.02.15, 23:49)
jkbrenna (2019.02.16, 07:11)
Ocena: -2

33%
powoli zauwazylem ze z 3 dzialajacych smartphonow ( nie liczac tabletow z $G9 2 sa od hunwaia a jeden od sansunga, kupujac tylko stosonek cena do potrzeb pod uwage wziolem, Te dwa chinskie jeszcze conajmniej 2 lata beda mnie sluzyc, Samsung tylko jako reserva sluzy i od czasu ja doladuje.
Satyavan (2019.02.16, 12:59)
Ocena: 2

0%
Z Samsunga przeszedłem na Huawei, z Huawei na Honor'a, z Honor'a na Xiaomi. Warto eksperymentować i testować, a nie trzymać się jednej marki.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Być może to oferta właśnie dla Ciebie?  140
Dobra wiadomość dla osób, które przymierzają się do zakupu laptopa. 26
Sprzęt dla wymagających. Thermalright Silver Arrow IB-E Extreme Rev. 17
Nietypowy sprzęt w kosmicznej cenie. 24
Największa pecetowa platforma przejdzie małą metamorfozę. 15
Na takie ogłoszenie czekaliśmy 15 długich lat. 20
Dwie gry w dwóch sklepach. 12
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane