aktualności

Znamy ceny nadchodzących modeli Samsunga z serii Galaxy S10!

36
2 lutego 2019, 09:45 Bartosz Czechowicz

Tanio nie będzie. Samsung jest już na ostatniej prostej przed premierą flagowców z rodziny Galaxy S10, a tymczasem w sieci pojawiły się właśnie informacje na temat cen nadchodzących urządzeń. Dane opublikował Ishan Agarwal, który często na Twitterze dzieli się wiarygodnymi materiałami związanymi z niezapowiedzianym jeszcze sprzętem.

Jeśli wierzyć Agarwalowi, to najtańszym modelem z nowej serii będzie Samsung Galaxy S10e, we wcześniejszych przeciekach znany jako edycja Lite. Smartfon powinien kosztować 749 euro, a swoim użytkownikom zaoferuje m.in. 6 GB RAM-u i 128 GB pamięci na dane. Standardowa edycja nowego flagowca Koreańczyków ma natomiast kosztować 899 albo 1149 euro (zależnie od wybranej konfiguracji). W takiej cenie dostaniemy 6/8 GB pamięci operacyjnej i 128/512 GB przestrzeni na pliki. Najdroższy będzie zaś Samsung Galaxy S10+, za którego zapłacimy 999 (6/128 GB), 1249 (8/512 GB) albo 1499 euro (12 GB + 1 TB).

Samsung Galaxy S9 i Galaxy S9+ - sprawdź najniższe ceny

Paradoksalnie, najwięcej emocji wśród internautów zdaje się budzić najtańszy z nowych telefonów Samsunga. Zachodnie serwisy już teraz podają, że może on okazać się pogromcą iPhone'a Xr. Jeśli producent faktycznie zastosował w tym modelu wydajnego Snapdragona 855 albo chip Exynos 9820, to urządzenie faktycznie ma szansę zostać ciekawą alternatywą dla najtańszego z nowych iPhone'ów.

Źródło: Ishan Agarwal
Virtualny27Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Virtualny272019.02.02, 10:05
35#1
Ja zawsze kupuję flagowce dwa lata później za połowę ceny i powiem tylko tyle że cena w dniu premiery to jakieś nieporozumienie. A niektóre modele nie są warte nawet połowy ceny jaką wydałem po dwóch latach licząc od dnia premiery.
PiccardoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Piccardo2019.02.02, 10:24
23#2
Virtualny27 @ 2019.02.02 10:05  Post: 1187237
Ja zawsze kupuję flagowce dwa lata później za połowę ceny i powiem tylko tyle że cena w dniu premiery to jakieś nieporozumienie. A niektóre modele nie są warte nawet połowy ceny jaką wydałem po dwóch latach licząc od dnia premiery.


Nastała moda na dojenie, miast 300% zysku mają 600% a ludzie i tak kupują i nie wcale badania itd itp. nie kosztują aż tyle czy produkcja aby zawyżać szalenie ceny, dziś produkuje się więcej szybciej taniej a nie odwrotnie...
decorator12Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
decorator122019.02.02, 10:34
@up marketing jaki za tym idzie też kosztuje
bodziokrakZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bodziokrak2019.02.02, 10:49
Dojenia ludzi ciąg dalszy, o ile ktoś nie gra w gry 3d, albo nie wykorzystuje fona do okularów 3d, lub rwania nastolatek na wypasiony sprzęt to kilkuletni telefon w zupełności wystarcza. Ja od przeszło 2 lat jadę na redmi 4x i przez ten czas nie zanotowałem ani zwiechów, przycięć a żaden nowy sprzęt nie przekonuje mnie do wymiany, zbyt mało innowacyjności. Czekam na nową technologie akumulatorów ewentualnie ekran z cieniutkimi ramkami bez dziur po kulach.

MariuszgsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Mariuszgs2019.02.02, 11:01
25#5
bodziokrak @ 2019.02.02 10:49  Post: 1187244
Dojenia ludzi ciąg dalszy, o ile ktoś nie gra w gry 3d, albo nie wykorzystuje fona do okularów 3d, lub rwania nastolatek na wypasiony sprzęt to kilkuletni telefon w zupełności wystarcza. Ja od przeszło 2 lat jadę na redmi 4x i przez ten czas nie zanotowałem ani zwiechów, przycięć a żaden nowy sprzęt nie przekonuje mnie do wymiany, zbyt mało innowacyjności. Czekam na nową technologie akumulatorów ewentualnie ekran z cieniutkimi ramkami bez dziur po kulach.


Kwestia odniesienia. Przesiądź się na flagowca, a później na swojego Redmi to pogadamy.
Markus_TVNZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Markus_TVN2019.02.02, 12:51
-2#6
Wersja z 1TB to pewnie dla prawdziwych pasjonatów wypasionego sprzęta .
Na dzień dzisiejszy to 256GB to max co będą potrzebował obecnie mam 64GB w moim staruszki Note 5 który dziwnym trafem z updejtu na updejt wychacza dziwne problemy , dzis na przykład podczas nagrywania video połowę materiału nagrał bez ostrosci .
daerraghZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
daerragh2019.02.02, 12:58
18#7
Ceny od kilku lat są horrendalne, i na telefony, i na GPU. Dobrze, że najnowsze iPhone nie idą najlepiej. Może się konsumenci trochę ockneli i będą tego jakieś pozytywne efekty w przyszłości w postaci nizszych cen startowych kolejnych modeli. (tak, wiem, ze obecna seria tez ma zaliczyc obnizke)

Pamietacie jak wchodzil pierwszy Titan za 4k? Jakie było oburzenie? A dzisiaj 2080 Ti 5,5k...

Jeśli chodzi o telefony, to po 5 latach wymienilem Nexusa 5 (dalej chodzi plynnie ale ja na raz uzywam w sumie tylko jednej apki np. Opera albo Maps) na Xiaomi Mi A1 za 549zl w Empik (promocja). 8 rdzeni, 4GB RAM, podwójny aparat 12MPix, najnowszy Android Pie, telefon też działa żwawo i ma ładna, aluminiową obudowę. Ludzie kupuja te flagowce i nie wykorzystuja 1/3 ich funkcji a mozna miec sprawnie dzialajacy, funkcjonalny i ładny telefon za ulamek ceny drozszych modeli.
Edytowane przez autora (2019.02.02, 17:37)
CortexM3Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
CortexM32019.02.02, 13:03
Virtualny27 @ 2019.02.02 10:05  Post: 1187237
Ja zawsze kupuję flagowce dwa lata później za połowę ceny i powiem tylko tyle że cena w dniu premiery to jakieś nieporozumienie. A niektóre modele nie są warte nawet połowy ceny jaką wydałem po dwóch latach licząc od dnia premiery.

Rodzi się inne pytanie. Skoro sam twierdzisz, że nawet po 2 latach od premiery część sprzętu i tak nie jest warta swojej ceny, to po co go kupujesz? ja np. nawet nie rozważam sprzętu droższego niż 1000zł, i to używam go ok 4 lata.
atmpitbullZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
atmpitbull2019.02.02, 13:04
Miałem Samsunga od S3 do S9. Co roku sprzedawałem poprzedni dokładałem i kupowałem nowy model. Ostatnio kupiłem Pocophone F1 i naprawdę nie wiem jak mogłem tyle się męczyć na Samsungu. Tutaj mamy też mega wydajność lepszą baterię. Oczywiście Samsung robi lepsze zdjęcia ale za tą cenę nowego flagowca Samsunga kupię 3-4 Pocophone.
Virtualny27Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Virtualny272019.02.02, 13:28
-6#10
CortexM3 @ 2019.02.02 13:03  Post: 1187267
Virtualny27 @ 2019.02.02 10:05  Post: 1187237
Ja zawsze kupuję flagowce dwa lata później za połowę ceny i powiem tylko tyle że cena w dniu premiery to jakieś nieporozumienie. A niektóre modele nie są warte nawet połowy ceny jaką wydałem po dwóch latach licząc od dnia premiery.

Rodzi się inne pytanie. Skoro sam twierdzisz, że nawet po 2 latach od premiery część sprzętu i tak nie jest warta swojej ceny, to po co go kupujesz? ja np. nawet nie rozważam sprzętu droższego niż 1000zł, i to używam go ok 4 lata.


Kupuję bo co 2 lata jestem trochę zmuszony do zmiany na coś nowszego z winy sprzętu. Z każdym przedłużeniem kolejnej umowy jeszcze nie pamiętam żeby coś wytrzymało dłużej jak trzy lata wiec nie wiem co ty za cegłówy używasz jeśli ona wystarcza na 4 lata :D Trzy lata to jest max a później są tylko problemy wszelakiego rodzaju i naprawy a to i tak nigdy nie będzie działać jak nowe przez dwa lata. Więcej nie będę nic tłumaczył bo i tak tego nie zrozumiesz:D
Zaloguj się, by móc komentować
1