Aktualność
Adrian Kotowski, Niedziela, 30 grudnia 2018, 18:52

Microsoft nie zdał egzaminu. Jak co miesiąc AdDuplex przedstawił raport na temat systemu Windows 10 i urządzeń działających pod jego kontrolą. Z publikacji dowiedzieliśmy się, że rynkowe przyjęcie ostatniej aktualizacji October 2018 Update jest wręcz tragicznie niskie. Nie można się temu jednak dziwić, bo firma Satyi Nadelli nie przygotowała się odpowiednio do procesu uaktualnienia swojego systemu i była zmuszona wstrzymać dystrybucję plików, by mieć czas na załatanie błędów.

Z raportu AdDuplex dowiedzieliśmy się, że aktualizacja October 2018 Update zainstalowana jest obecnie na zaledwie 6,6 procent komputerów działających pod kontrolą systemu Windows 10 (tutaj sprawdzicie jego ceny). Zdecydowana większość, bo aż 83,6 procent użytkowników, nadal korzysta z dziesiątki z April 2018 Update, a na trzecim miejscu z wynikiem 5,7 procent jest Fall Creators Update.

AdDuplex zauważa, że tempo przyjęcia October 2018 Update jest najwolniejsze w historii aktualizacji dla Windows 10. Zwykle po wydaniu uaktualnienia, użytkownicy błyskawicznie przesiadają się na nowszą wersję oprogramowania, ale ze względu na wspomniane na samym początku zawirowania nie było to w tym przypadku możliwe. Niemniej, sytuacja powinna się zmienić w ciągu kilku kolejnych miesięcy, ale nie można wykluczyć, że największa zmiana przyjdzie dopiero wraz z kolejnym dużym pakietem nowości, jaki jest planowany na wiosnę 2019 roku.

W raporcie przyjrzano się też popularności konkretnych produktów z serii Surface. Liderem został Surface Pro 4, który wyprzedził Surface Pro (2017) i Surface Pro 3 (tutaj sprawdzicie cenę urządzenia). Z kolei najmniej popularne są zestawy AIO Surface Studio i Surface Studio 2, a także notebook Surface Laptop 2.

Źródło: AdDuplex
Ocena aktualności:
Ocen: 2
Zaloguj się, by móc oceniać
TheMr. (2018.12.30, 19:08)
Ocena: 28

0%
Co się dziwić jak u mnie ostatnia aktualizacja Windy 10 była blisko jego premiery, Win10 nie może sam się zaktualizować :E
Kaszak696 (2018.12.30, 20:53)
Ocena: 27

0%
A odwiesili w ogóle tę aktualizację po shitstormie ze znikającymi plikami, czy dalej 'naprawiają'? Bo już grudzień a w Windows Update dalej wiatr piszczy, nic nowego nie znajduje. Jak ludzie mają mieć tę aktualizację skoro sam Windows jej nie chce :E
TheMr. (2018.12.30, 21:01)
Ocena: 13

0%
Kaszak696 @ 2018.12.30 20:53  Post: 1181949
A odwiesili w ogóle tę aktualizację po shitstormie ze znikającymi plikami, czy dalej 'naprawiają'? Bo już grudzień a w Windows Update dalej wiatr piszczy, nic nowego nie znajduje. Jak ludzie mają mieć tę aktualizację skoro sam Windows jej nie chce :E

Jest lepiej, Windows po ostatniej mini aktualizacji stworzył mi dysk E, zapełniając go w pełni tworząc tam jakiś backup aktualizacji, i co uruchomienie PC przypomina żeby zwolnił miejsce na tym dysku chociaż nie ma na nim nic :E :E
MAR89TUM @ 2018.12.30 20:15  Post: 1181942
TheMr. @ 2018.12.30 19:08  Post: 1181930
Co się dziwić jak u mnie ostatnia aktualizacja Windy 10 była blisko jego premiery, Win10 nie może sam się zaktualizować :E


Sam robisz w swoje gniazdo i jeszcze się z tego cieszysz, a reszta przyklaskuje.

Przy nawet debilnej Viście nie musiałem się martwić o aktualizację, bo winda sama to robiła pod koniec dnia, czy przy zamykaniu kompa. MS nawet nie potrafi zmusić Windowsa 10 do aktualizacji, coś chyba jest nie tak jeśli chcą mieć większość urządzeń z najnowszą aktualizacją.
Edytowane przez autora (2018.12.30, 21:03)
sevae (2018.12.30, 21:06)
Ocena: 14

0%
Tak, minusujcie...

https://forbes.com/sites/jasonevangelho/20...s/#29cb4a7859c7
Edytowane przez autora (2018.12.30, 21:08)
meh (2018.12.30, 21:11)
Ocena: 4

0%
Mi tam październikowa aktualizacja naprawiła to co spieprzyła kwietniowa, więc in plus.
Aspa (2018.12.30, 21:58)
Ocena: 35

0%
sevae @ 2018.12.30 20:36  Post: 1181945
Należy przypominać i uświadamiać, że jeżeli ręcznie wymuszamy uaktualnienie (klikając w wyszukanie aktualizacji), to instalują się beta wersje paczek - i wtedy pojawiają się problemy. Tylko Win10 który sam coś instaluje jest wersją stabilną.

Dziękuję za uświadomienie. To teraz może ja uświadomię ciebie, że opierasz się na wpisie na blogu Forbesa, który powstał w całości w oparciu o wypowiedź gościa z M$, także zamieszczoną na blogu. Jest to o tyle istotne, że NIKT NIE WIE (poza M$ zapewne), co zawierają łatki do Wingrozy, jako że jest to kod zamknięty, więc kolesie z M$ mogą twierdzić cokolwiek, byle by wyszło, że jednak winni są użyszkodnicy. Tymczasem niezależnie od tego, jak się sprawy z kodem mają - winy użytkowników nie ma najmniejszej: jeśli klikam na dostępną w systemie opcję 'wyszukaj aktualizacje', przy której NIE MA jasnej i precyzyjnej informacji, że owe aktualizacje mogą być w fazie alfa, beta czy delta epsilon - to zwyczajnie jestem wprowadzany w błąd. Jeśli stabilne mają być tylko updaty automagiczne, to funkcja ręcznego wyszukiwania winna być ukryta za odpowiednim formularzem decyzyjnym, z jasnym opisem sytuacji. Dlaczego? Ano choćby z tego powodu, że ktoś mało zorientowany może kupić nowe peryferium (drukarka, skaner, śmigiełko na USB...) i stwierdziwszy problemy z działaniem - znaleźć w FAQ poradę, by 'upewnił się, że system i sterowniki są zaktualizowane' - po czym radośnie kliknął 'wyszukaj aktualizacje', nie będąc poinformowanym, że właśnie robi za testera i wywala sobie cały system.
W takim 'prostackim', beznadziejnym' i 'tylko dla sweterków' Linuksie rzecz jest jasna, oczywista i bez niedomówień: do repozytoriów danych dystrybucji trafiają pakiety stabilne, chyba, że chcesz inaczej - ale wtedy musisz ŚWIADOMIE zadecydować o korzystaniu z repozytoriów 'bleeding edge'. Nawet repozytoria główne dystrybucji rolling release, które z natury korzystają ze wszystkiego, co najnowsze - są wzbogacane o nowe paczki często kilka-kilkanaście dni po publikacji danej paczki jako stabilnej, bo owa stabilność musi być przetestowana i potwierdzona. Na przykład w opartym na Archu Antergosie jeszcze nie zdarzyło się, by nowy kernel zaktualizował się do wersji z '0' na końcu, najczęściej jest to jakaś kolejna podwersja z zaimplementowanymi patchami błędów odkrytych zaraz po publikacji przez Linusa kodu kernela. Oczywiście każdy, kto chce, może powiesić sobie nadchodzący kernel 4.21 w minutę po tym, jak zostanie upubliczniony (albo wcześniej, na dowolnym etapie prac nad kodem) - ale jest to świadoma decyzja użytkownika. Jeśli zdaje się na devów swojej dystrybucji - będzie chwilę czekał.
Proste, prawda? Ale kolesi z M$, te tysiące utalentowanych programistów i ich świetnie opłacanych menadżerów to przerasta. Wolą się tłumaczyć, że użyszkodnik jest głupi...
sevae (2018.12.30, 22:00)
Ocena: 7

0%
@Aspa No powinno być właśnie takie info, o to chodzi, że to wina MS, że nie ma tam takiego info. Przecież to fail roku (chyba, że tak jak piszesz gość z MS kłamie i to nie jakiś tam zwolniony programista jak w przypadku Edge jakbyś nie doczytał i też nie na byle jakim blogu...). Pozdrawiam z Solusa...

To info jest wyjaśnieniem i tłumaczeniem... ale nie wiem jak taki sposób aktualizacji uznałeś za skuteczny wykręt od odpowiedzialności... przecież to masakra, zwłaszcza, że pewnie 100% nas do tej pory myślało, że przyspiesza normalną aktualizację a się okazuje, że testerów z nas robili (już pomijając śmieszki, że ogólnie użytkując win10 jest się testerem, to tutaj bez śmieszek się jest prawdziwym testerem).

No i jak mam nie ufać takiemu źródłu? https://blogs.windows.com/windowsexperienc...dates-overview/
Ktoś zna bardziej wiarygodne???
Edytowane przez autora (2018.12.30, 22:12)
Kitu (2018.12.30, 22:31)
Ocena: 13

0%
Za każdym razem jak już jestem 'prawie zdecydowany' na przejście z 7 na 10, trafiam na komentarze takie jak kolegów wyżej, które wyjątkowo skutecznie mnie od tego pomysłu odciągają.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Gigant z Cupertino wejdzie na rynek VoD. 18
Czyżby jednak nie było tak dobrze, jak myśleliśmy? 52
Nowy flagowiec z rodziny Mi może pozamiatać konkurencję. 11
Po co dziś kupować wersję pudełkową jakiejś gry? Powody mogą być dwa. 76
Niezły ekran i dobry system audio. 11
Zgadniecie, jakie marki z Państwa Środka cieszą się u nas największym wzięciem? 18
Nowy flagowiec z rodziny Mi może pozamiatać konkurencję. 11
Czyżby jednak nie było tak dobrze, jak myśleliśmy? 52
Będzie też wersja Explore Edition. 11
Portugalia w jednym szeregu z Włochami i Rosją. 26
Po co dziś kupować wersję pudełkową jakiejś gry? Powody mogą być dwa. 76
Czasem porzucenie Steama jest po prostu opłacalne. 43
Nowy flagowiec z rodziny Mi może pozamiatać konkurencję. 11
Dobra wiadomość, ale czy na to tak naprawdę czekają użytkownicy Switcha? 7
Dzięki internetowi jest ona niepotrzebna. 11
Przewody już są, potrzeba jeszcze sprzętu. 26
Zgadniecie, jakie marki z Państwa Środka cieszą się u nas największym wzięciem? 18
Facebook
Ostatnio komentowane