Aktualność
Bartosz Czechowicz, Piątek, 14 grudnia 2018, 11:48

Uwaga, będzie drogo. Redakcja serwisu Gizmodo, powołując się na swoje anonimowe źródła, opublikowała w sieci informacje dotyczące cen nadchodzących, flagowych smartfonów Samsunga. Mowa o modelach Galaxy S10 Lite, Galaxy S10 oraz Galaxy S10+. Jeśli portal podał prawdziwe dane, to za najtańszy wariant urządzenia trzeba będzie zapłacić jakieś 3199/3299 zł.

Zamieszczone na łamach Gizmodo materiały dotyczą rynku brytyjskiego, ale można założyć, że nadchodzący sprzęt Samsunga będzie kosztował mniej więcej tyle samo na terenie całej Europy. Serwis twierdzi, że najtańszy model, Galaxy S10 Lite, trafi na rynek w wersji ze 128 GB pamięci na dane. Cena? 670 funtów. Galaxy S10 ma być już natomiast sprzedawany w edycjach ze 128 i 512 GB przestrzeni na pliki, a jego ceny wyniosą odpowiednio 800 i 1000 funtów. Najdroższy będzie oczywiście Samsung Galaxy S10+, który, zależnie od wybranego wariantu, ma kosztować 900 (128 GB), 1100 (512 GB) albo 1400 funtów (1 TB + prawdopodobnie łączność 5G).

Zobacz ranking popularnych smartfonów!

Nowe smartfony Samsunga powinny zadebiutować 20 lutego, zaraz przed oficjalnym rozpoczęciem targów MWC 2019. Przedsprzedaż urządzeń ruszy jeszcze w dniu ich premiery, a sprzęt w sklepach będzie dostępny od 8 marca. Niestety, Gizmodo nie podało szczegółów dotyczących specyfikacji technicznej nadchodzących modeli - wiadomo tylko, że będziemy mieć do czynienia z ekranami o przekątnych na poziomie 5,8- (Galaxy S10 Lite), 6,1- (Galaxy S10) oraz 6,4-cala (Galaxy S10+).

Źródło: gizmodo
Ocena aktualności:
Ocen: 2
Zaloguj się, by móc oceniać
Ania1984 (2018.12.14, 11:55)
Ocena: 9

0%
Galaxy S10 Lite mógłby być też w wersji 64GB, w końcu to wersja Lite. Cena wówczas też byłaby nieco niższa. 2999 PLN to zawsze 2 z przodu :)
Inszy (2018.12.14, 11:56)
Ocena: 4

0%
Brzydka dziura, pewnie brak diody powiadomień i cena z kosmosu - tym panom już podziękuję...
PC_Hunter (2018.12.14, 12:16)
Ocena: 10

0%
Randall_Memphis @ 2018.12.14 12:11  Post: 1180036
To wyglada jak jakas niebianska kwota, ale jak sie zastanowic, to np SGS II mial cene stratowa zaledwie £610.
£60 funtow to niewielka wzrost na przestrzeni lat.


To nie zmienia faktu, że jest drogo - zobacz, ile kosztuje taki np. Pocophone albo niektóre modele Huawei. Będę bardzo zdziwiony, jeśli Samsung przy takiej polityce cenowej za 2-3 lata dalej będzie liderem rynku.
Adi_C (2018.12.14, 13:18)
Ocena: 13

0%
iD4Ru73K @ 2018.12.14 12:46  Post: 1180042
PC_Hunter @ 2018.12.14 12:16  Post: 1180039
(...)


To nie zmienia faktu, że jest drogo - zobacz, ile kosztuje taki np. Pocophone albo niektóre modele Huawei. Będę bardzo zdziwiony, jeśli Samsung przy takiej polityce cenowej za 2-3 lata dalej będzie liderem rynku.


Huawei jest firma „państwową”, w którą chiński rząd pompuje miliardy. Samsung zaczynał od produkcji cukru. Xiaomi jak reszta chińskich firm zajmuje się głównie kradzieżą pomysłów i patentów. W Chinach to sport narodowy.

Równie dobrze polski rząd może przeznaczyć miliardy na zbudowanie firmy, produkującej elektronikę. Efekt skali. Za hajsy można mieć wszystko. Niestety większość dużych firm zagranicznych zaczynało od dłubania w nosie, a do reszty doszli sami. Huawei jest gdzie jest, bo chiński podatnik robi zrzutkę na to. Zagraniczne firmy działają w inny sposób.

R&D w Chinach praktycznie nie istnieje. Jak czegoś nie ukradną to nie mają. Samsung opracowuje technologie, ponosi koszt, którego Chiny nie muszą. Na różnice ceny składa się wiele czynników, nie tylko wyimaginowana marża. Samsung to jedna z niewielu firm, która pcha technologiczny świat do przodu i koszt tego bierze na siebie, za co potem płaci klient. Chiny kopiują gotowe rozwiązania.


Częściowo masz rację. Ale to pazerność zachodnich firm zrobiła z Chin potęgę. Widmo średniookresowych (20/30 lat) zysków wynikających z niższych kosztów pracy tak omamiło korporację, że oddawali technologię i wiedzę za darmo w chińskie ręce. Każda założona przez zachodnią korporację firma musiała mieć chińskiego partnera do którego należało 51% udziałów (nie wiem czy to jeszcze obowiązuje). Chińczycy podpatrywali, uczyli się a teraz robią to samo taniej a często nawet lepiej. Także korporacje są same sobie winne i absolutnie mi ich nie żal.
Heinrich07 (2018.12.14, 14:19)
Ocena: 5

0%
iD4Ru73K @ 2018.12.14 12:46  Post: 1180042
PC_Hunter @ 2018.12.14 12:16  Post: 1180039
(...)


To nie zmienia faktu, że jest drogo - zobacz, ile kosztuje taki np. Pocophone albo niektóre modele Huawei. Będę bardzo zdziwiony, jeśli Samsung przy takiej polityce cenowej za 2-3 lata dalej będzie liderem rynku.


Huawei jest firma „państwową”, w którą chiński rząd pompuje miliardy. Samsung zaczynał od produkcji cukru. Xiaomi jak reszta chińskich firm zajmuje się głównie kradzieżą pomysłów i patentów. W Chinach to sport narodowy.

Równie dobrze polski rząd może przeznaczyć miliardy na zbudowanie firmy, produkującej elektronikę. Efekt skali. Za hajsy można mieć wszystko. Niestety większość dużych firm zagranicznych zaczynało od dłubania w nosie, a do reszty doszli sami. Huawei jest gdzie jest, bo chiński podatnik robi zrzutkę na to. Zagraniczne firmy działają w inny sposób.

R&D w Chinach praktycznie nie istnieje. Jak czegoś nie ukradną to nie mają. Samsung opracowuje technologie, ponosi koszt, którego Chiny nie muszą. Na różnice ceny składa się wiele czynników, nie tylko wyimaginowana marża. Samsung to jedna z niewielu firm, która pcha technologiczny świat do przodu i koszt tego bierze na siebie, za co potem płaci klient. Chiny kopiują gotowe rozwiązania.


I sądzisz, że przeciętnego Janka czy Johna oprócz ceny obchodzi historia firmy czy to, że Chiny kradną pomysły?

I wybacz, że zburzę piękną historię jak to Samsung pcha rozwój technologiczny do przodu, ale obecnie Chiny sa na takim poziomie technologicznym, że spokojnie taki Huawei czy Xiaomi mogą ich wygryźć z pozycji lidera :E
Edytowane przez autora (2018.12.14, 14:21)
losiu (2018.12.14, 14:26)
Ocena: 1

0%
PC_Hunter @ 2018.12.14 12:16  Post: 1180039
Randall_Memphis @ 2018.12.14 12:11  Post: 1180036
To wyglada jak jakas niebianska kwota, ale jak sie zastanowic, to np SGS II mial cene stratowa zaledwie £610.
£60 funtow to niewielka wzrost na przestrzeni lat.


To nie zmienia faktu, że jest drogo - zobacz, ile kosztuje taki np. Pocophone albo niektóre modele Huawei. Będę bardzo zdziwiony, jeśli Samsung przy takiej polityce cenowej za 2-3 lata dalej będzie liderem rynku.


Pełna zgoda, przeginają na całej linii, rok w rok podnoszą ceny BEZ wyraźnego powodu. Sprawdzają na ile są w stanie wydoić klientów. W pewnym momencie coś pęknie i mleko się rozleje. Myślę, że te 2-3 generacje absurdalnie drogich flagowców (cena pewnie dobije do 2000$ za topowy model) i absurdalnie drogich średniaków z wnętrznościami 3 lata za konkurencją (jak np. komicznie wyceniony i słabiutki A9), to maksimum wytrzymałości nawet najbardziej zblazowanych i zidiociałych klientów.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Firma przygotowała aż trzy modele z tej rodziny. 16
Fani najnowszych przygód Lary Croft powinni być zadowoleni.  12
Firma przygotowała aż trzy modele z tej rodziny. 16
Tak może wyglądać chip w kolejnym Xboksie lub PS5. 166
Świetna wiadomość dla klientów. DRAMeXchange przygotował nowy raport na temat rynku pamięci DRAM. 21
Jest też kompatybilność z Adaptive Sync dla Pascali i Turingów. 38
Tak może wyglądać chip w kolejnym Xboksie lub PS5. 166
Alternatywa jest, ale do jej wprowadzenia potrzeba czasu. 102
Jest też kompatybilność z Adaptive Sync dla Pascali i Turingów. 38
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane