Aktualność
Adrian Kotowski, Piątek, 14 grudnia 2018, 01:04

Valve ma problem. Chyba nikt nie spodziewał się, że najnowsza gra twórców takich hitów jak Dota 2 i CS:GO zostanie przyjęta tak chłodno. Artifact zbiera bardzo przeciętne oceny od użytkowników, a na dodatek w ekspresowym tempie traci graczy. Druga kwestia jest niezwykle istotna, bo bez dużej społeczności trudno spodziewać się, że projekt zyska w przyszłości popularność.

Artifact miał rzucić wyzwanie takim produkcjom jak Hearthstone i Gwint, ale patrząc na statystyki tytułu trudno powiedzieć, by Valve sprostało zadaniu. Karcianka jest niezwykle mocno krytykowana za swój model sprzedaży – w przeciwieństwie do swoich największych konkurentów, tytuł nie jest darmowy. Co więcej, pomimo tego i tak trzeba płacić za pakiety z kartami, co dla wielu graczy jest nieakceptowalne.

Zamieszanie wokół gry i dziwne decyzje Valve sprawiły, że w zaledwie dwa tygodnie liczba graczy spadła z ponad 60 tys. do nieco ponad 10 tys. Tym samym ubyło aż 80 procent potencjalnych przeciwników, którzy w grach karcianych są nie do zastąpienia. Trend spadkowy zresztą postępuje, więc można spodziewać się jeszcze gorszych wyników już w najbliższej przyszłości. Do gry nie przyciąga nie tylko cena oraz dodatkowe wydatki, jakie czekają na gracza w późniejszym stadium rozgrywki, ale też bardzo niska średnia ocen. Obecnie tylko 53 procent opinii na Steamie jest pozytywnych. To tym samym najniżej oceniana produkcja Valve dostępna na platformie firmy.

Artifact

Artifact można jeszcze uratować, choć będzie to z pewnością bardzo trudne. Twórcy niestety byli pewni co do swojej nieomylności i choć wcześniej takie podejście było strzałem w dziesiątkę, tak z najnowszą produkcją studia ten sam patent nie wypalił. Czas pokaże, czy karcianka Valve przetrwa na bardzo konkurencyjnym rynku i czy przypadkiem wydawca nie będzie zmuszony przejść na model F2P, by utrzymać obecny i przyciągnąć nowych graczy.

Sprawdź ranking najpopularniejszych gier dostępnych w Polsce

Ocena aktualności:
Brak ocen
Zaloguj się, by móc oceniać
crush (2018.12.14, 01:25)
Ocena: 54

0%
A mówiłem Gabe'owi, chłopie Ty się weź za HL3 i Portala 3 lepiej.
kwadratabg (2018.12.14, 02:40)
Ocena: 10

0%
Niestety karcianki mają bardzo mały target potencjalnych graczy, jeśli by była za free i tylko karty do kupienia to by było lajt bo jakies grywalne talie mozna kupić za 2ziko :D
Gregario (2018.12.14, 02:54)
Ocena: 15

0%
Nie trzeba było być ekspertem, aby przewidzieć właśnie taką popularność tej gry. Dla mnie ta gra jest dziwna (granie na trzech planszach) i nie grałbym w nią nawet za darmo, ale pewnie jakąś grupę ludzi by ona zainteresowała, gdyby wydana została w innym modelu biznesowym (czyt. F2P). W sumie to nawet trochę zabawne, że Valve raczej przechodzące w swoich grach sieciowych na model F2P (TF2, a ostatnio również CS:GO), tak mocno się przed nim broni w Artifact.
Masketta Man (2018.12.14, 08:24)
Ocena: 19

0%
Valve obudziło się gdy moda na karcianki już przeminęła i teraz udają zdziwionych :D
SrebrnyL (2018.12.14, 08:37)
Ocena: 3

0%
posypią się gracze to może i model zmienią...
co do konkurencji - mnie jakoś nie wciągnęło...
1minuser (2018.12.14, 09:00)
Ocena: 5

0%
Ta gra traci ludzi bo jest za bardzo f2p
Starter pack pozwala praktycznie tylko na mecz z losowym deckiem, a za rankedy trzeba płacić, albo wygrywać zdecydowaną większość rankedów
Mechanicznie jest fajna, ale przegięli z ilością pieniędzy które trzeba inwestować non stop.
Jest to także jedyna cyfrowa karcianka, w której można wymieniać się kartami lub sprzedawać je, zamiast zamieniać w jakiś pyłek z nadzieją na reroll przy otwieraniu paczek.
Plansza jest dziwna jedynie dla osób, które nie grały w moby.
gregorio (2018.12.14, 09:03)
Ocena: 8

0%
Karcianek jest cala masa, wiec zeby miec sukces, trzeba wymyslec cos naprawde innowacyjnego a nie powielac pomysly. CS czyms takim byl, Artifact nie jest.
sszemer (2018.12.14, 09:44)
Ocena: 2

0%
crush @ 2018.12.14 01:25  Post: 1179998
A mówiłem Gabe'owi, chłopie Ty się weź za HL3 i Portala 3 lepiej.

volvo nie umie liczyć do 3 :/
litestep (2018.12.14, 11:33)
Ocena: 9

0%
Ogólnie karcianki komputerowe są słabe jeżeli chodzi o wydawanie pieniędzy. W przypadku fizycznych kart, nikt jej nie zmieni, w najgorszym przypadku wyląduje na turniejowej ban-liście. A w np. Hearthstone znerfią kartę, zmieniając jej treść/parametry i tyle. Zapłaciłeś za jedną kartę a teraz masz inną :P
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Firma przygotowała aż trzy modele z tej rodziny. 16
Fani najnowszych przygód Lary Croft powinni być zadowoleni.  12
Firma przygotowała aż trzy modele z tej rodziny. 16
Tak może wyglądać chip w kolejnym Xboksie lub PS5. 166
Świetna wiadomość dla klientów. DRAMeXchange przygotował nowy raport na temat rynku pamięci DRAM. 21
Jest też kompatybilność z Adaptive Sync dla Pascali i Turingów. 38
Tak może wyglądać chip w kolejnym Xboksie lub PS5. 166
Alternatywa jest, ale do jej wprowadzenia potrzeba czasu. 102
Jest też kompatybilność z Adaptive Sync dla Pascali i Turingów. 38
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane