aktualności

Artifact stracił od premiery ponad 80 procent graczy

23 14 grudnia 2018, 01:04 Adrian Kotowski

Valve ma problem. Chyba nikt nie spodziewał się, że najnowsza gra twórców takich hitów jak Dota 2 i CS:GO zostanie przyjęta tak chłodno. Artifact zbiera bardzo przeciętne oceny od użytkowników, a na dodatek w ekspresowym tempie traci graczy. Druga kwestia jest niezwykle istotna, bo bez dużej społeczności trudno spodziewać się, że projekt zyska w przyszłości popularność.

Artifact miał rzucić wyzwanie takim produkcjom jak Hearthstone i Gwint, ale patrząc na statystyki tytułu trudno powiedzieć, by Valve sprostało zadaniu. Karcianka jest niezwykle mocno krytykowana za swój model sprzedaży – w przeciwieństwie do swoich największych konkurentów, tytuł nie jest darmowy. Co więcej, pomimo tego i tak trzeba płacić za pakiety z kartami, co dla wielu graczy jest nieakceptowalne.

Zamieszanie wokół gry i dziwne decyzje Valve sprawiły, że w zaledwie dwa tygodnie liczba graczy spadła z ponad 60 tys. do nieco ponad 10 tys. Tym samym ubyło aż 80 procent potencjalnych przeciwników, którzy w grach karcianych są nie do zastąpienia. Trend spadkowy zresztą postępuje, więc można spodziewać się jeszcze gorszych wyników już w najbliższej przyszłości. Do gry nie przyciąga nie tylko cena oraz dodatkowe wydatki, jakie czekają na gracza w późniejszym stadium rozgrywki, ale też bardzo niska średnia ocen. Obecnie tylko 53 procent opinii na Steamie jest pozytywnych. To tym samym najniżej oceniana produkcja Valve dostępna na platformie firmy.

Artifact

Artifact można jeszcze uratować, choć będzie to z pewnością bardzo trudne. Twórcy niestety byli pewni co do swojej nieomylności i choć wcześniej takie podejście było strzałem w dziesiątkę, tak z najnowszą produkcją studia ten sam patent nie wypalił. Czas pokaże, czy karcianka Valve przetrwa na bardzo konkurencyjnym rynku i czy przypadkiem wydawca nie będzie zmuszony przejść na model F2P, by utrzymać obecny i przyciągnąć nowych graczy.

Sprawdź ranking najpopularniejszych gier dostępnych w Polsce

crushZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
crush2018.12.14, 01:25
54#1
A mówiłem Gabe'owi, chłopie Ty się weź za HL3 i Portala 3 lepiej.
kwadratabgZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kwadratabg2018.12.14, 02:40
10#2
Niestety karcianki mają bardzo mały target potencjalnych graczy, jeśli by była za free i tylko karty do kupienia to by było lajt bo jakies grywalne talie mozna kupić za 2ziko :D
GregarioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gregario2018.12.14, 02:54
15#3
Nie trzeba było być ekspertem, aby przewidzieć właśnie taką popularność tej gry. Dla mnie ta gra jest dziwna (granie na trzech planszach) i nie grałbym w nią nawet za darmo, ale pewnie jakąś grupę ludzi by ona zainteresowała, gdyby wydana została w innym modelu biznesowym (czyt. F2P). W sumie to nawet trochę zabawne, że Valve raczej przechodzące w swoich grach sieciowych na model F2P (TF2, a ostatnio również CS:GO), tak mocno się przed nim broni w Artifact.
Masketta ManZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Masketta Man2018.12.14, 08:24
19#4
Valve obudziło się gdy moda na karcianki już przeminęła i teraz udają zdziwionych :D
SrebrnyLZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SrebrnyL2018.12.14, 08:37
posypią się gracze to może i model zmienią...
co do konkurencji - mnie jakoś nie wciągnęło...
1minuserZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
1minuser2018.12.14, 09:00
Ta gra traci ludzi bo jest za bardzo f2p
Starter pack pozwala praktycznie tylko na mecz z losowym deckiem, a za rankedy trzeba płacić, albo wygrywać zdecydowaną większość rankedów
Mechanicznie jest fajna, ale przegięli z ilością pieniędzy które trzeba inwestować non stop.
Jest to także jedyna cyfrowa karcianka, w której można wymieniać się kartami lub sprzedawać je, zamiast zamieniać w jakiś pyłek z nadzieją na reroll przy otwieraniu paczek.
Plansza jest dziwna jedynie dla osób, które nie grały w moby.
gregorioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gregorio2018.12.14, 09:03
Karcianek jest cala masa, wiec zeby miec sukces, trzeba wymyslec cos naprawde innowacyjnego a nie powielac pomysly. CS czyms takim byl, Artifact nie jest.
sszemerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sszemer2018.12.14, 09:44
crush @ 2018.12.14 01:25  Post: 1179998
A mówiłem Gabe'owi, chłopie Ty się weź za HL3 i Portala 3 lepiej.

volvo nie umie liczyć do 3 :/
mistereco22Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mistereco222018.12.14, 11:14
-7#9
Zdębiałem jak zobaczyłem, że karciana gra Artifact jest płatna. Nigdy nie zapłacę za grę FTP, to inni gracze mają płacić za moją grę aby mógł się darmowo zabawić.


Przegrałem na premierę:
- 50 godz. w Hearthstone,
- 60 godz. w betę i pełne wydanie Gwent,

Gry karciane FTP, mają dla mnie sens tylko to pierwszej dużej aktualizacji, ponieważ nie mam zamiaru mozolnie zdobywać nowych kart.


litestepZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
litestep2018.12.14, 11:33
Ogólnie karcianki komputerowe są słabe jeżeli chodzi o wydawanie pieniędzy. W przypadku fizycznych kart, nikt jej nie zmieni, w najgorszym przypadku wyląduje na turniejowej ban-liście. A w np. Hearthstone znerfią kartę, zmieniając jej treść/parametry i tyle. Zapłaciłeś za jedną kartę a teraz masz inną :P
Zaloguj się, by móc komentować
1