Aktualność
Adrian Kotowski, Poniedziałek, 5 listopada 2018, 20:02

Bardzo zły sposób walki z krytyką. Zapowiedź gry Diablo: Immortal była jednym z najważniejszych ogłoszeń podczas tegorocznego BlizzConu. Pokaz gry wywołał wiele kontrowersji, a bardzo chłodne przyjęcie produkcji zaskoczyło samych deweloperów, którzy spodziewali się łagodniejszej reakcji społeczności. Blizzard pokazał niestety, że krytyki nie znosi i postanowił na swój sposób zawalczyć z graczami.

Firma opublikowała na YouTube'ie zwiastun Diablo: Immortal, który błyskawicznie stał się jednym z najchętniej „minusowanych” trailerów gier w historii. Dość powiedzieć, że w chwili pisania tego newsa liczba „łapek w dół” wynosi już ponad 427 tysięcy przy 16 tysiącach ocen pozytywnych. To wszystko przy 3 mln wyświetleń klipu i prawie 59 tysiącach komentarzy. Problem w tym, że gdyby nie działania Blizzarda, negatywnych ocen i opinii byłoby jeszcze więcej.

Okazuje się, że firma po prostu usunęła część danych, co zauważyli sami użytkownicy. Jeden z nich o nicku RedPill Shark informuje, że jego post został skasowany już 14-krotnie (!), choć w żaden sposób nie łamał regulaminu. Ciekawie sytuacja wygląda ze wspomnianymi „łapkami w dół”. Wydawcy Diablo: Immortal postanowili trochę manipulować przy ocenach i w co najmniej dwóch turach usunęli część not. Jak wskazuje serwis Social Blade, na którym możecie sprawdzić najważniejsze informacje o filmach dostępnych na YouTube, zwiastun gry powinien mieć 622 tysiące ocen, podczas gdy jest ich tylko 443 tysiące. Tym samym około 180 tysięcy „wyparowało”.

Jeszcze mocniej zauważalne jest to na drugim, identycznym trailerze wyświetlanym na amerykańskiej stronie Battle.net. Ten ma 1,66 mln wyświetleń, 173 tysiące ocen negatywnych i 19600 komentarzy. Tutaj według statystyk usunięto aż połowę „łapek w dół”. Przedstawiciele Blizzarda w rozmowie z Kotaku twierdzą, że spodziewali się chłodnego przyjęcia mobilnego Diablo, ale nie sądzili, że niezadowolenie będzie tak duże. Trzeba jednak przyznać, że firma jest sama sobie winna.

Już sposób zapowiedzi gry podczas BlizzConu był dla wielu osób zgromadzonych na miejscu niedopuszczalny. To w końcu gra mobilna, a nie pełnoprawna cześć serii, więc tego typu ogłoszenie można było spokojnie zostawić na inny moment. Źle zareagowali także przedstawiciele Blizzarda, którzy zostali po raz pierwszy w historii imprezy wybuczeni przez fanów. Dopełnieniem tego nieco tragicznego obrazu było pytanie jednego z uczestników panelu (na filmie poniżej), które z miejsca stało się memem i symbolem BlizzConu 2018.

Trzeba też jasno powiedzieć, że z Diablo: Immortal Blizzard poszedł po linii najmniejszego oporu. Firma nie tworzy tego tytułu samodzielnie, a zamiast tego zleciła jego przygotowanie studiu NetEase. To z kolei odpowiada za grę Endless of God, do której nowe Diablo jest trochę zbyt podobne. W sieci pojawiają się opinie, że mamy do czynienia z typowym „reskinem”, choć Blizzard twardo stoi przy tezie, że Diablo: Immortal jest tworzone zupełnie od zera (ciekawe, czy ktoś w to w ogóle wierzy?). Przedsiębiorstwo uspokaja fanów mówiąc, że w produkcji są już inne projekty związane z serią Diablo. Trudno jednak spodziewać się, by oburzenie graczy szybko zniknęło po tej niezbyt dobrze przemyślanej zapowiedzi gry mobilnej.

Źródło: własne
Ocena aktualności:
Ocen: 12
Zaloguj się, by móc oceniać
Blejdos (2018.11.05, 20:07)
Ocena: 51

0%
Nie ma już Blizzarda , Activision przejął kontrole.

youtube.com/watch?v=kFd1r-HSd1s

A Diablo umarło na drugiej części i przeszło na Poe , a nie na ten wypierd Diablo3.
Edytowane przez autora (2018.11.05, 20:12)
Blejdos (2018.11.05, 20:13)
Ocena: 45

0%
Tylko to nie jest Diablo immortal tylko reskin z innej gry i nawet tej gry Blizzard nie robi tylko odzielna firma.
crush (2018.11.05, 20:16)
Ocena: 74

33%
Zawsze mnie zastanawia jakich oni tam orangutanów zatrudniają w tych korporacjach, że im się po tylu latach obecności internetu nadal wydaje, że mogą takimi sposobami gasić pożar.
losdamianos (2018.11.05, 20:22)
Ocena: 37

0%
Żywy @ 2018.11.05 20:11  Post: 1173179
Hejtuja barany co i tak nie kupia, a koniec koncow masa normalnych ludzi chetnie popyka w Diablo w pociagu czy autobusie, i Blizzard doskonale o tym wie.

masa klonow dostepna teraz, uwazasz ze jak ten klon dostanie nalepke 'DIABLO' nagle rzuci sie masa chetnych 'rozsadnych' baranow ? xD
Legtom (2018.11.05, 20:38)
Ocena: 27

0%
No to łapa w dół na pohybel złodziejom.
TheMr. (2018.11.05, 20:52)
Ocena: -4

0%
losdamianos @ 2018.11.05 20:22  Post: 1173185
Żywy @ 2018.11.05 20:11  Post: 1173179
Hejtuja barany co i tak nie kupia, a koniec koncow masa normalnych ludzi chetnie popyka w Diablo w pociagu czy autobusie, i Blizzard doskonale o tym wie.

masa klonow dostepna teraz, uwazasz ze jak ten klon dostanie nalepke 'DIABLO' nagle rzuci sie masa chetnych 'rozsadnych' baranow ? xD

Yup. Odpowiedni marketing, dużo reklam 5 sekundowych na YT, duża firma, dobry produkt, i efekt 'pierwszego' wejścia na mobile z pełno prawną fabułą przez Blizz, nie liczę tutaj HS'a. Jedyne co zauważyłem w trailerze to to, że Blizz powinien już iść w stronę movie i związać się z Pixarem czy kimś podobnym i tworzyć 'bajki' na podstawie lore, bo cinematic to po prostu miód.
daerragh (2018.11.05, 20:54)
Ocena: 11

0%
Jestem jednym z roczarowanych po zapowiedzi Diablo na mobilki. Świat gier zmierza w złą stronę. Mam na myśli większość gier w modelu free-to-play (głównie pay-to-win) i mikrotranzakcje. Dobrze, że są jeszcze bardziej niezależne studia jak Obsidian (Pillars of Eternity, Tyranny), choć oczywiście swoje łapska położył już na nie Microsoft i mają je wykupić.

Ale prawda niestety jest taka, że dzięki modelowi free-to-play Diablo Immortal zapewne zarobi krocie dzięki mikropłatnościom. Dzieciaki będą się zagrywać, w końcu to Diablo, a Blizz już zadba o odpowiednią promocję. A tymczasem serwery D3 podobno świecą pustkami i Activision i Blizzard są bardzo nie zadowolone z zysków z gry - stąd przeniesienie Diablo na mobilne systemy.
Edytowane przez autora (2018.11.05, 21:00)
TheMr. (2018.11.05, 20:59)
Ocena: 15

0%
daerragh @ 2018.11.05 20:54  Post: 1173193
Jestem jednym z roczarowanych po zapowiedzi Diablo na mobilki. Świat gier zmierza w złą stronę. Mam na myśli większość gier w modelu free-to-play (głównie pay-to-win) i mikrotranzakcje. Dobrze, że są jeszcze bardziej niezależne studia jak Obsidian (Pillars of Eternity, Tyranny), choć oczywiście swoje łapska położył już na nie Microsoft i mają je wykupić.

Ale prawda niestety jest taka, że dzięki modelowi free-to-play Diablo Immortal zapewne zarobi krocie dzięki mikropłatnościom. Dzieciaki będą się zagrywać (stara gwardia z czasów D2 już tyle nie gra i nie wydaje na gry), w końcu to Diablo, a Blizz już zadba o odpowiednią promocję. A tymczasem serwery D3 podobno świecą pustkami i Activision i Blizzard są bardzo nie zadowolone z zysków z gry - stąd przeniesienie Diablo na mobilne systemy.

A jakie miały by być zyski z gry kiedy gra miała premierę 6 lat temu? :E Teraz jedynie trzymają serwery, a czy 100k osób to 'pustki' to bym polemizował, 70% gier multi chciałoby mieć takie 'pustki'.
Edytowane przez autora (2018.11.05, 21:00)
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Rusza kolejna edycja największego plebiscytu technologicznego w Polsce – Tech Awards 2018, który organizuje nasza redakcja wspólnie z Komputer Świat i Verdykt.pl. 47
Smartfon może być dopiero początkiem. 3
Długie oczekiwanie ma zostać w końcu nagrodzone. 15
Wzrost będzie, ale w specyficznych zastosowaniach. 26
Red Dead Redemption 2 kontra „exy” Sony. 3
Posiadacze GeForce’ów RTX w końcu się doczekali. 35
Pakiet z optymalizacjami dla trzech dużych produkcji. 5
To pierwszy raz, kiedy firma zrobi coś takiego. 10
Długie oczekiwanie ma zostać w końcu nagrodzone. 15
Odpowiednik GeForce’a RTX 2070 na rynek profesjonalny. 4
Jasna deklaracja Phila Spencera. 19
Odświeżony projekt i funkcje dla wymagających. 7
Aktualności spokrewnione
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane