Aktualność
Adrian Kotowski, Czwartek, 13 września 2018, 00:10

Czas działania na baterii nadal rozczarowuje. Podczas swojej konferencji Apple zaprezentowało nie tylko trzy nowe iPhone’y, ale również swój inteligentny zegarek Watch serii czwartej. Urządzenie otrzymało wydajniejszy procesor, większy ekran, wyświetla jeszcze więcej informacji i ma lepiej sprawdzić się podczas treningów. Nadal jednak trzeba go będzie ładować codziennie, jak starsze wersje.

Apple Watch Series 4 oferuje większe koperty niż jego poprzednik – do wyboru mamy konstrukcje 44 mm i 40 mm, których rozdzielczość to odpowiednio 368 x 448 pikseli i 324 x 394 piksele. Ponownie zastosowano panele OLED LTPO o jasności do 1000 cd/m2. Pomimo zwiększenia koperty, urządzenia są zgodne z dokładnie tymi samymi paskami co seria trzecia.

Apple Watch Series 4

Sercem nowego smartwatcha jest układ S4 z dwurdzeniowym, 64-bitowym procesorem, który ma być nawet dwukrotnie wydajniejszy niż CPU z S3. Ulepszono moduł łączności bezprzewodowej, w którego skład wchodzi teraz Bluetooth w wersji 5.0 zamiast 4.2. Bez zmian pozostała łączność Wi-Fi – nadal jest to 802.11 b/g/n 2,4 GHz. Smartwatch wyposażony został w nowy czujnik tętna, który informuje użytkownika o tym, że jego tętno jest niższe niż zazwyczaj, by w ten sposób ostrzegać przed możliwą bradykardią. Do tego dochodzą zupełne nowości w postaci czujnika pracy serca wykorzystującego impulsy elektryczne i systemu wykrywania upadku.

Apple Watch Series 4

Apple chwali się przeprojektowanym interfejsem, który wyświetla na ekranie więcej informacji z ulubionych aplikacji użytkownika. Otrzymujemy też usprawnione pokrętło Digital Crown, które teraz ma dotykowy sygnał zwrotny przy jego przekręcaniu. Poprawiono żyroskop, przyspieszeniomierz (do 16 G), a także powiększono do 16 GB pojemność pamięci wewnętrznej. Smartwatch otrzymał ponadto głośniejszy głośnik, a mikrofon przeniesiono na drugą ścianę, by uniknąć pogłosu.

Dochodzimy jednak do największej wady inteligentnego zegarka, która jest obecna od pierwszej edycji Apple Watch. Chodzi oczywiście o czas działania na jednym ładowaniu. Producent podaje, że jego sprzęt może pracować przez około 18 godzin. Jeśli zamierzamy korzystać z czujników monitorujących nasz trening, to czas pracy spadnie do 10 godzin, a jeśli będziemy korzystać też z GPS, np. biegając na świeżym powietrzu, to zegarek trzeba będzie naładować już po 6 godzinach. Samo ładowanie ma natomiast zajmować maksymalnie dwie godziny. Ciekawostką jest to, że Apple Watch serii 4 zapewnia tylko 2 godziny rozmów na baterii, podczas gdy jego poprzednik gwarantował 3 godziny.

Apple Watch Series 4

Nowy Apple Watch dostępny będzie w kilku wersjach kolorystycznych i dwóch wspomnianych wcześniej rozmiarach. W Polsce będzie można kupić wyłącznie wersję z GPS – zabraknie edycji z modułem łączności z siecią komórkową. Ceny prezentują się następująco:

  • Apple Watch Series 4 40 mm – 1899 zł,
  • Apple Watch Series 4 44 mm – 2049 zł.

Urządzenie będzie dostępne w naszym kraju od 28 września. Osoby zainteresowane tego typu produktami zachęcamy do przejrzenia oferty polskich sklepów, gdzie znajdziecie równie ciekawe, a przy tym tańsze inteligentne zegarki.

Źródło: Apple
Ocena aktualności:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
yendrek (2018.09.13, 01:10)
Ocena: 14

0%
Zastanawiam się, po kiego grzyba w smartwatch'u gps i łączność komórkowa. Przecież z założenia takie ustrojstwa miały być przedłużeniem interfejsu smartfona do odczytu powiadomień i wykonania prostszych operacji typu odczyt sms, plus ewentualnie bajery rypu pomiar tętna. A tu apple próbuje zrobić 'słuchawkę na rękę' i nagle zdziwko, że i co 6 godzin trzeba ładować. No i cena jak za przyzwoitą słuchawkę ze średnio-wyższej półki.
mikilys (2018.09.13, 06:53)
Ocena: 2

0%
Nie warto komentować... Zero funkcjonalności praktycznej... Wole 'chińskie' zabawki lub smartbandy.
goly (2018.09.13, 07:17)
Ocena: 16

0%
patrząc na czas pracy, to może za 10 lat będzie to praktyczne
Kabor (2018.09.13, 08:43)
Ocena: 3

0%
yendrek @ 2018.09.13 01:10  Post: 1164317
Zastanawiam się, po kiego grzyba w smartwatch'u gps i łączność komórkowa. Przecież z założenia takie ustrojstwa miały być przedłużeniem interfejsu smartfona do odczytu powiadomień i wykonania prostszych operacji typu odczyt sms, plus ewentualnie bajery rypu pomiar tętna.


GPS w telefonie po to abym jak biegał / jeździł rowerem nie musiał ze sobą targać całego telefonu. Zapewne SIM też z tego samego powodu.

To że na początku były takie założenia nie oznacza, że produkt nie ma się rozwijać i dostawać nowe funkcje.
XiaomiGorsze93 (2018.09.13, 08:52)
Ocena: 1

0%
Super zegarek, który trzeba ładować co niecałą dobę. Do tego kosztujący prawie 2 tysie.
Ale z drugiej strony - bez nowej technologii na baterie ALBO rezygnacji z bajerów na korzyść czasu działa (czego Apple wiadomo, że nie zrobi) to tak to będzie wyglądać.
Deadeye (2018.09.13, 09:22)
Ocena: 4

0%
yendrek @ 2018.09.13 01:10  Post: 1164317
Zastanawiam się, po kiego grzyba w smartwatch'u gps i łączność komórkowa. Przecież z założenia takie ustrojstwa miały być przedłużeniem interfejsu smartfona do odczytu powiadomień i wykonania prostszych operacji typu odczyt sms, plus ewentualnie bajery rypu pomiar tętna. A tu apple próbuje zrobić 'słuchawkę na rękę' i nagle zdziwko, że i co 6 godzin trzeba ładować. No i cena jak za przyzwoitą słuchawkę ze średnio-wyższej półki.

Dla ludzi ćwiczących, biegających bez telefonu to jest fajne. Od niedawna spotify pozwala streamować playlistę przez 3g, więc możesz biec tylko z zegarkiem i np słuchać muzyki z netu. A gdy ktoś do ciebie zadzwoni, to możesz odebrać.
Telefon wtedy może zostać z domu :)
Arael (2018.09.13, 09:41)
Ocena: 2

0%
XiaomiGorsze93 @ 2018.09.13 08:52  Post: 1164353
Super zegarek, który trzeba ładować co niecałą dobę. Do tego kosztujący prawie 2 tysie.
Ale z drugiej strony - bez nowej technologii na baterie ALBO rezygnacji z bajerów na korzyść czasu działa (czego Apple wiadomo, że nie zrobi) to tak to będzie wyglądać.


Od roku mam Apple Watch 3, ładuję co 2-3 dzień, albo po kilkanaście minut przy okazji prysznica. Chyba faktycznie trzeba by trenować w nim po 3-4h, żeby musieć ładować go codziennie. Plus ceny w Apple Store są (w Polsce) wysokie, od innych dystrybutorów można kupić sprzęt Apple taniej.
Edytowane przez autora (2018.09.13, 09:44)
Zodiac (2018.09.13, 11:50)
Ocena: 1

0%
yendrek @ 2018.09.13 01:10  Post: 1164317
Zastanawiam się, po kiego grzyba w smartwatch'u gps i łączność komórkowa.


Wyżej wymieniono kilka przykładów, gdzie jest to znaczne ułatwienie życia użytkownika. Ja wolę wersję wifi i taką też zakupię, telefon i tak mam zawsze przy sobie lub w pobliżu.

Dla mnie jedyny minus Apple watch to problem z siecią Ubiquiti na 3 AP u mnie w domu (gdzie pracuje również) - przy trybie szybkiego przełaczania urządzeń aktywnym na Ubiquiti, zegarek za chiny ludowe nie chce działać na wifi. Przez co jak odejdę od biurka na więcej niż kilka(naście) metrów, nie mam zasięgu. Jak ten tryb wyłączę, działa pięknie (mogę iść z zegarkiem gdzie chce w domu i mam go w zasiegu, dostaje powiadomienia etc), niestety minusem jest to, że wszystkie urzadzenia mobilne przełaczają się z lagiem i ociężale pomiędzy AP.

Ciekawe, czy w nowej wersji to poprawili :)
Plum (2018.09.13, 13:11)
Ocena: 1

0%
Mam podobny zegarek Samsunga chyba już 4 letni.
Bateria w trybie energooszczędjym dziaľa przez 6 godzin maks.
Nie dodano w artykule że koszt wymiany bateri dorównuje wartości urządzenia *po kilku latach użytkowania.

Trochę taki antyekologiczny śmieć, absurd goni absurd .
(Używam smartwatchy nirprzerwanie od pierwszej generacji Samsunga, to będzie już z 10 lat i w tym okresie nabyłem 3 takie urządzenia, co parę generacj kolejne)
Bolesna sprawa z tym zużywaniem się bateri kosztami jej wymiany.
Aargh (2018.09.13, 13:22)
Ocena: 2

0%
Plum @ 2018.09.13 13:11  Post: 1164404
Nie dodano w artykule że koszt wymiany bateri dorównuje wartości urządzenia *po kilku latach użytkowania..
Koszty wymiany baterii w Watchu to 79$, czyli znacznie mniej niż jego cena w sklepie. No, chyba że porównujesz cenę, za którą zegarek by poszedł na aukcji w dniu wymiany baterii.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Podczas trwającego Plebiscytu Tech Awards 2018 można było wziąć udział w konkursie z nagrodami.  8
Radeon Technologies Group traci dyrektora generalnego. Niespodziewane informacje z obozu czerwonych. 11
Poziom nieudolności firmy zaczyna przekraczać wszelkie granice. 25
Firma zmienia model działalności. 1
Rozwiązanie rozszerzy promowaną przez firmę rodzinę technik SuperCharge. 8
Dobra okazja by powiększyć bibliotekę gier. 1
Platforma dla autonomicznych maszyn. 13
Poziom nieudolności firmy zaczyna przekraczać wszelkie granice. 25
Specyficzny sprzęt dla najbardziej wymagających. 10
Serwis streamingowy nie dał rady konkurencji. 23
Wszystko przez kolejny wyciek danych. 8
Ciekawe znalezisko. 17
Sony zadowolone ze sprzedaży mocniejszego modelu. 77
Dobra okazja by powiększyć bibliotekę gier. 1
Firma zmienia model działalności. 1
Jest dobrze, chociaż spodziewałem się większej liczby. 31
Facebook
Ostatnio komentowane