EA ucieka przed konfrontacją z Red Dead Redemption 2 i CoD: Black Ops 4. Electronic Arts ogłosiło dzisiaj przesunięcie daty premiery gry Battlefield V z października na drugą połowę listopada. W opublikowanym oświadczeniu czytamy, że powodem jest chęć dopracowania tytułu i wprowadzenia odpowiednich poprawek do systemu rozgrywki.
Nowa data premiery gry Battlefield V została wyznaczona na 20 listopada tego roku. Zmiana ta nie wpłynie w żaden sposób na uruchomienie otwartych beta testów planowanych na 6 września. DICE ma sobie wziąć do serca opinie graczy i wprowadzić do swojej gry wszystkie niezbędne poprawki. O ile podawany przez EA powód opóźnienia wydaje się być całkiem sensowny, to prawdopodobnie chodzi o coś jeszcze.

Konkretnie zaś o dwa duże hity, których premiery sąsiadowały z pierwotną datą rynkowego debiutu Battlefielda V. Analitycy jasno wskazywali, że to właśnie gra DICE będzie najbardziej poszkodowana w starciu z Red Dead Redemption 2 i CoD: Black Ops IIII, bo jej odbiór przez społeczność graczy był raczej średni z powodu słabej kampanii marketingowej. Przeniesienie gry na listopad powinno zwiększyć jej sprzedaż, bo konkurencja będzie wtedy dużo mniejsza.
Warto na sam koniec wspomnieć, że Battlefield V będzie jedną z kilkunastu gier, w których pojawi się technika śledzenia promieni dostępna w ramach platformy Nvidia RTX. Zieloni już kilkukrotnie chwalili się działaniem gry DICE na swoich kartach GeForce RTX, a wczoraj do sieci trafiły najświeższe fragmenty rozgrywki pochodzące z komputerów z kartą RTX 2080 Ti. Materiał możecie obejrzeć poniżej.

Dla niewtajemniczonych pierwszy link z google: https://boundingintocomics.com/2018/06/14/...ot-to-buy-game/
Swoją drogą to jestem prawicowcem (dział dyskusje dobrze o tym wie, bo nie raz masakrowałem go**ona wytykając mu błędy logiczne), ale gameplay bfa V wygląda ok. Trailer był bardzo niefortunny i mylący, ale sama gra nie wygląda na żadne lewactwo. Jak stanieje, to pewnie kupię, tymczasem czekam na recenzje. Poza tym myślę, że po fali krytyki i słabych zamówieniach poszli po rozum do głowy i idą w stronę większej autentyczności historycznej.
Czy ci którzy dalej hejtują tę grę w ogóle widzieli jej gameplay? Co tam jest niehistorycznego i lewackiego? Zerknijcie na mapę Rotterdam. Miało być nie wiadomo co, a wyszła normalna II WŚ.
Panie Adrianie, rzymska 4 to IV, a nie IIII
Swoją drogą to jestem prawicowcem (dział dyskusje dobrze o tym wie, bo nie raz masakrowałem go**ona wytykając mu błędy logiczne), ale gameplay bfa V wygląda ok. Trailer był bardzo niefortunny i mylący, ale sama gra nie wygląda na żadne lewactwo. Jak stanieje, to pewnie kupię, tymczasem czekam na recenzje. Poza tym myślę, że po fali krytyki i słabych zamówieniach poszli po rozum do głowy i idą w stronę większej autentyczności historycznej.
Czy ci którzy dalej hejtują tę grę w ogóle widzieli jej gameplay? Co tam jest niehistorycznego i lewackiego? Zerknijcie na mapę Rotterdam. Miało być nie wiadomo co, a wyszła normalna II WŚ.
Gameplay wygląda ok i tak jest za to teamplay nie istnieje, a to był największy atut tego tytułu.
Trailer? To coś wygląda jak jeden wielki, kolorowy rzyg.
Ooo wojna, zobaczcie jak fajnie, laski bez rąk, skakanie z okien z kataną na plecach, kolorowe mordy, mundury i samochody spadające z nieba. Tak wygląda wojna? No chyba nie.
Wojna to piekło i ludzie na coś takiego czekali, a w zamian dostaliśmy kolorowego gniota dla dzieci.
Ja hejtuję tą grę i będę hejtował bo miałem okazję zagrać na alfie i takiego cyrku dawno nie widziałem, a gram w tą serię od początku z pominięciem kilku dziwnych 'tworów' jak 2142 i Hardline, a ta gra jest niestety kolejna na liście. Zdecyduję po open-becie.