aktualności

Fibaro wchodzi na rynek japoński - elektronika użytkowa z Polski w ofercie KDDI

19
22 sierpnia 2018, 16:51 Adrian Kotowski

Spory sukces poznańskiego producenta. Firma Fibaro, produkująca urządzenia z segmentu Internetu Rzeczy, poinformowała dzisiaj, że wchodzi na rynek japoński. Produkty z logo przedsiębiorstwa trafią do oferty KDDI, jednego z największych operatorów komórkowych i dostawców internetu w Kraju Kwitnącej Wiśni.

Fibaro twierdzi, że jest jedną z nielicznych firm europejskich i równocześnie jedynym podmiotem z Polski, który dostarcza zaawansowaną elektronikę użytkową na rynek japoński. W ramach umowy z KDDI, poznańska firma (w Poznaniu mieści się zarówno siedziba główna jak i fabryka Fibaro) udostępni klientom wspomnianej sieci trzy produkty wchodzące w skład systemu smart home:

  • Fibaro Motion Sensor – bezprzewodowy czujnik ruchu, natężenia światła i poziomu temperatury; sprzęt umożliwia informowanie użytkownika o wykryciu ruchu za pomocą powiadomienia wysyłanego na telefon komórkowy właściciela,
  • Fibaro Door/Windows Sensor – najmniejszy bezprzewodowy czujnik zbliżeniowy z funkcją pomiaru temperatury; informuje o pozostawionych przez nas otwartych drzwiach i oknach, a także przesyła komunikaty, gdy odnotuje próbę demontażu,
  • Fibaro Wall Plug – inteligentny włącznik urządzeń elektrycznych, oferujący funkcję pomiaru poboru energii; sprzęt ma być bezpieczny i chronić użytkowników przed porażeniem prądem; powiadomi nas też np. o tym, że podłączony do niego sprzęt nie pobiera prądu, co może oznaczać np. jego awarię.

Fibaro

Wszystkie wspomniane konstrukcje są kompatybilne z systemem smart home opartym na protokole Z-Wave, z którego korzystają produkty marki au by KDDI. Dlatego też polska firma nie powinna martwić się o klientów, którzy z kolei nie muszą obawiać się, że nabyty czujnik nie będzie współpracował z zainstalowanym w domu zestawem innych urządzeń. 

Sprawdź ofertę produktów firmy Fibaro dostępnych w polskich sklepach

Fibaro

Źródło: prasowe
iwanmeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iwanme2018.08.22, 17:02
19#1
Już nie z Polski bo sprzedali się Włochom.

Bardzo smutne bo to była firma z naprawdę sporym potencjałem która mogła się stać liczącym się globalnym graczem. Jak ktoś się zastanawia dlaczego Polska nie ma żadnych bardziej liczących się na świecie firm to jest to dobry przykład.
VendeurZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Vendeur2018.08.22, 17:08
iwanme @ 2018.08.22 17:02  Post: 1160860
Już nie z Polski bo sprzedali się Włochom.

Bardzo smutne bo to była firma z naprawdę sporym potencjałem która mogła się stać liczącym się globalnym graczem. Jak ktoś się zastanawia dlaczego Polska nie ma żadnych bardziej liczących się na świecie firm to jest to dobry przykład.


Ale czyja to wina? To są janusze biznesu, zamiast prowadzić to dalej i stać się kimś znaczącym na świecie, to wolą odpuścić, sprzedać i mieć z głowy.
mag_zbcZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mag_zbc2018.08.22, 17:25
15#3
Vendeur @ 2018.08.22 17:08  Post: 1160862
Ale czyja to wina? To są janusze biznesu, zamiast prowadzić to dalej i stać się kimś znaczącym na świecie, to wolą odpuścić, sprzedać i mieć z głowy.

Kiedyś Januszem Biznesu nazywano apodyktycznego i skąpego szefa-wyzyskiwacza, który nie miał pojęcia o prowadzeniu firmy.

Dzisiaj widocznie Janusz Biznesu to człowiek, który rozkręcił świetnie prosperującą firmę i sprzedał ją za gruby szmalec.

Jak to się te czasy zmieniają.
Edytowane przez autora (2018.08.22, 17:26)
hacelZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
hacel2018.08.22, 18:04
Typowo polska mentalność - sprzedać za jak największą kasę byle komu zamiast się rozwijać i zarabiać w dłuższej perspektywie dużo więcej. Tak się u nas robi biznes :-/
jokaiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jokai2018.08.22, 18:28
11#5
Warto wspomnieć że w PL ciężko rozwijać firmę. Każdy kto ma samodzielny biznes niepodpięty pod lokalnych kacyków coś o tym wie. Włosi kupili żeby zgasić w zarodku konkurencję. Za chwilę będą się domagać zwolnienia z podatku za utrzymanie zatrudnienia a po wykorzystaniu ulgi wygaszą produkcję, być może pozostawiając markę.
tomangeloZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
tomangelo2018.08.22, 18:43
mag_zbc @ 2018.08.22 17:25  Post: 1160866
Vendeur @ 2018.08.22 17:08  Post: 1160862
Ale czyja to wina? To są janusze biznesu, zamiast prowadzić to dalej i stać się kimś znaczącym na świecie, to wolą odpuścić, sprzedać i mieć z głowy.

Kiedyś Januszem Biznesu nazywano apodyktycznego i skąpego szefa-wyzyskiwacza, który nie miał pojęcia o prowadzeniu firmy.

Dzisiaj widocznie Janusz Biznesu to człowiek, który rozkręcił świetnie prosperującą firmę i sprzedał ją za gruby szmalec.

Jak to się te czasy zmieniają.


Wiesz, można ją rozkręcać dalej i ostatecznie mieć jeszcze więcej szmalu z samego wynagrodzenia, nie mówiąc już o sprzedaży znacznie później gdy będzie to firma międzynarodowa.
yendrekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
yendrek2018.08.22, 19:16
Państwo, zamiast rozdawać pieniądze na 500+, powinno utworzyć jakiś mechanizm chroniący innowacyjne polskie firmy i polską myśl technologiczną przed wykupowaniem przez zagraniczne korpo. Inaczej do us...nej śmierci pozostaniemy technologicznym zadupiem i zapleczem siły roboczej dla szeroko rozumianegi 'zachodu'.
NamonakiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Namonaki2018.08.22, 19:35
jak byście panowie cokolwiek produkowali to prędzej czy później sami mieli ochotę to wszystko sprzedać i lepić oscypki gdzieś na Podhalu ...
vibovitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
vibovit2018.08.22, 19:40
mag_zbc @ 2018.08.22 17:25  Post: 1160866
Vendeur @ 2018.08.22 17:08  Post: 1160862
Ale czyja to wina? To są janusze biznesu, zamiast prowadzić to dalej i stać się kimś znaczącym na świecie, to wolą odpuścić, sprzedać i mieć z głowy.

Kiedyś Januszem Biznesu nazywano apodyktycznego i skąpego szefa-wyzyskiwacza, który nie miał pojęcia o prowadzeniu firmy.

Dzisiaj widocznie Janusz Biznesu to człowiek, który rozkręcił świetnie prosperującą firmę i sprzedał ją za gruby szmalec.


Tylko czemu polski biznes zawsze musi polegać na rozkręceniu czegoś, po czym szybkiej sprzedaży wszystkiego zachodniej konkurencji. W Polsce nie ma nawet żadnej polskiej sieci sklepów spożywczych, co jest ewenementem w europie. Ok może gry robimy na światowym poziomie, ale aż dziwne że nikt nie próbował tego jeszcze ubić w zarodku, chyba regionalne kacyki jeszcze nie znają/doceniają tego sektora.
Edytowane przez autora (2018.08.22, 19:43)
Jacek PiastZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jacek Piast2018.08.22, 22:39
A za ile sprzedali allegro za 300 tys.? Ostatnio ktoś inny przejął za ładnych kilka miliardów... Zresztą dane klientów allegro fajnie krążyły po świecie najpierw RPA później Izrael a teraz nie wiem kto.
Polacy są pesymistami. Inni widzą szklankę w połowie pełną a my w połowie pustą. I przez ten pesymizm wykończeni psychicznie przedsiębiorcy mają dosyć i chcą się jak najszybciej pozbyć interesu (i odpoczywać) gdy zaczyna być cokolwiek wart. Potrzeba nam w narodzie mniej narzekania a więcej optymizmu.
Edytowane przez autora (2018.08.22, 22:39)
Zaloguj się, by móc komentować
1