Aktualność
Adrian Kotowski, Środa, 15 sierpnia 2018, 20:04

Zarząd zatwierdza kolejne wydatki. Rada dyrektorów firmy TSMC zgodziła się na plan inwestycyjny, zakładający wydanie w najbliższym czasie prawie 4,5 mld dolarów na zwiększenie możliwości produkcyjnych i badania. Firma zapowiedziała też powołanie Philipa Wonga, weterana branży IT, pracującego przez 16 lat w IBM, na wiceprezesa TSMC.

W opublikowanym oświadczeniu rady dyrektorów tajwańskiego przedsiębiorstwa czytamy, że wspomniane 4,5 mld dolarów wydane ma zostać m.in. na budowę nowych fabryk. TSMC chce też zainstalować i/lub wymienić maszyny do produkcji chipów, by zwiększyć podaż tworzonych przez siebie układów. Podmiot myśli też o bardziej szczegółowych inwestycjach.

TSMC

Tajwańczycy zamierzają zwiększyć zdolności produkcyjne wykorzystujące technologie specjalistyczne, kosztem starszych rozwiązań. Podobnie ma wyglądać sprawa z dojrzałymi, dostępnymi na rynku już od dawna procesami oraz technikami dotyczącymi tworzenia pakietów chipów - w obu przypadkach firma skieruje dostępną dla nich moc na inne, nowsze technologie. Zatwierdzone środki mają ponadto zagwarantować, że wydatki na badania, rozwój i inne planowane inwestycje zostaną w pełni utrzymane.

Poza tym TSMC chce dokapitalizować swoją spółkę zależną TSMC Global Ltd. kwotą nieprzekraczającą 2 mld dolarów. Celem takiego transferu jest zmniejszenie kosztów zabezpieczenia walutowego.

Źródło: TSMC
Ocena aktualności:
Ocen: 3
Zaloguj się, by móc oceniać
yendrek (2018.08.15, 23:05)
Ocena: 12

0%
Nie rozumiem, dlaczego UE nie zainwestuje w jakieś fabryki procków i pamięci na swoim terenie. Współczesne cywilizacje technologiczne są tak uzależnione od tych komponentów, że gdyby odciąć im ich dopływ, w okresie kilku(nastu) lat cofnęły by się do epoki żelaza.
supervisor (2018.08.15, 23:14)
Ocena: 2

0%
yendrek @ 2018.08.15 23:05  Post: 1159440
Nie rozumiem, dlaczego UE nie zainwestuje w jakieś fabryki procków i pamięci na swoim terenie. Współczesne cywilizacje technologiczne są tak uzależnione od tych komponentów, że gdyby odciąć im ich dopływ, w okresie kilku(nastu) lat cofnęły by się do epoki żelaza.

Problemy logistyczne, dostęp do wafli krzemowych. Mogę się pomylić o ok. 10%, ale Japonia produkuje 80-90% wafli krzemowych wykorzystywanych w tych fabrykach. Koszt siły roboczej, restrykcyjna polityka unii europejskiej dotycząca ochrony środowiska (od groma szkodliwej chemii wykorzystywanej jest w takich fabrykach).
Edytowane przez autora (2018.08.15, 23:16)
iD4Ru73K (2018.08.15, 23:34)
Ocena: 8

0%
yendrek @ 2018.08.15 23:05  Post: 1159440
Nie rozumiem, dlaczego UE nie zainwestuje w jakieś fabryki procków i pamięci na swoim terenie. Współczesne cywilizacje technologiczne są tak uzależnione od tych komponentów, że gdyby odciąć im ich dopływ, w okresie kilku(nastu) lat cofnęły by się do epoki żelaza.


Czego tu nie rozumiesz? Budowa fabryk kosztuje miliardy. Technologia i patenty są w łapach Azjatów i Amerykanów - kolejne setki milionów / miliardy. Kontrakty na surowce pewnie zaklepane na kilka dekad do przodu. Zwrot kosztów zająłby lata. I najważniejsze, Europejczyk nie będzie pracował za 5 euro na taśmie. Chcesz płacić za elektronikę dwa razy tyle co obecnie, bo wyprodukował to Niemiec? Różnica między Niemcem, a Chińczykiem jest taka, że ten pierwszy po 8h jedzie do domu i nikt nad nim z batem nie stoi. Ten drugi po 8h idzie z kanapką na przerwę.
LeacH (2018.08.16, 01:18)
Ocena: 5

0%
yendrek @ 2018.08.15 23:05  Post: 1159440
Nie rozumiem, dlaczego UE nie zainwestuje w jakieś fabryki procków i pamięci na swoim terenie. Współczesne cywilizacje technologiczne są tak uzależnione od tych komponentów, że gdyby odciąć im ich dopływ, w okresie kilku(nastu) lat cofnęły by się do epoki żelaza.

z prostej przyczyny. Bo brakuje ludzi, którzy mogą pracować w takich fabrykach. Bo nie ma europejskiej firmy, która wyłożyłaby kapitał na takie coś. Chyba, że mówisz o inwestycji państwowej - to ja dziękuje za takie coś.
Zresztą takie zakłady są bardzo energożerne i przy obecnych cenach za kWh i ogólnej niechęci UE co do przemysłu to lokowanie tego jest bezsensowne.
Jedyne w czym dajemy radę to redukcja Si02 na Si - bo to jest prosty proces a Islandia zwiększa swoje moce przerobowe (u nich prąd jest praktycznie za darmo i w pełni ekologiczny). Ale to nie zmienia faktu, że europa upada pod względem IT - nie ma żadnej firmy, która nie byłaby niezastąpialna (i nie mówcie o SAP).
My bez problemu możemy wytwarzać monokryształy krzemu - nawet produkować wewnętrznie polikrystaliczny krzem. Tylko musimy obniżyć ceny kWh o 50% i wprowadzić przyjaźniejsze podejście do biznesu.
iD4Ru73K @ 2018.08.15 23:34  Post: 1159443

Czego tu nie rozumiesz? Budowa fabryk kosztuje miliardy. Technologia i patenty są w łapach Azjatów i Amerykanów - kolejne setki milionów / miliardy. Kontrakty na surowce pewnie zaklepane na kilka dekad do przodu. Zwrot kosztów zająłby lata. I najważniejsze, Europejczyk nie będzie pracował za 5 euro na taśmie. Chcesz płacić za elektronikę dwa razy tyle co obecnie, bo wyprodukował to Niemiec? Różnica między Niemcem, a Chińczykiem jest taka, że ten pierwszy po 8h jedzie do domu i nikt nad nim z batem nie stoi. Ten drugi po 8h idzie z kanapką na przerwę.

Tylko we wschodnich Chinach robotnik zarabia porównywalne środki co w europie. W dodatku 90% prac z elektroniką jest zautomatyzowana i w większości są to maszyny Chińskie w oparciu o ich projekty i wykonanie.
Zasoby piasku kwarcowego są ogromne w PL - więc jakbyś miał środki to możesz bez problemu zrobić fabrykę i mieć na to surowce. Możesz wyprzedawać krzem - a teraz jest na niego ogromne zapotrzebowanie (panele fotowoltaiczne). Problem jest z ceną energii, bo proces Siemensa jest ogromnie energochłonny a metoda Czochralskiego nie jest wcale taka tania energetycznie, ale daje radę wytworzyć w miarę szybko ogromne ilości kryształów. Plus też ~50% traci się na cięciu na wafle - chyba, że ten pomysł z działem elektronowym wejdzie - wtedy z 1 kryształu uzyskasz o 40% więcej wafli.
Orzel94 (2018.08.16, 07:28)
Ocena: -2

0%
yendrek @ 2018.08.16 01:16  Post: 1159450
@all_up: dzięki za głos w dyskusji, ale tu chodzi o przetrwanie naszje cywilizacji. Spójrzcie ma wojnę celną usa:chiny : kto w niej przegra? USA? Chiny? Nie - my będżiemy przegranymi.

Mogliśmy grafen produkować ale oczywiście wojna Polsko - polska zmienił się urzędnik i osoby odpowiedzialne wywalono na zbity ryj
Szczota (2018.08.16, 07:36)
Ocena: -3

0%
W europie nie ma mozliwosci obecnie aby powstala fabryka.

Musi to byc bogaty kraj i nie moze byc w UE.
Moze UK po wyjsciu z UE.
Pozniej zostaje kwestia wykwalifikowanych pracownikow. Musialbys sciagac ich z chin, japonii.
Samo know how to kolejne ogromne koszta.

Watpie by byla jakas firma w UE ktora by miala takie srodki, a trzeba dodac ze inwestycja nigdy by sie nie zwrocila.

Na terenie UE jest drogi prad z powodu limitow CO2.
Te limity w ciagu 2 lat beda zaoszczone a cena pakietow CO2 wielokrotnie pojdzie w gore przez co nas czeka podwyzka cen pradu o okolo 25%
Przy fabryce dodatkowo syfi sie strasznie i znow trzeba za to placic.
No i ciezko aby fabryka taka miala klase energetyczna A :)

Paradoks jest taki ze w UE nie ma technologii. U nas glownie jest konsumpcja, ewentualnie produkty finansowe.

W takiej Polsce nie ma zadnego banku ktory jest wstanie dac pozyczke na taka inwestycje, to by musiala byc sciepa z kilku bankow.

Oni pisza o 4,5mld $ na modernizacje w zasadzie.
W UE koszt bedzie conajmniej x2 jak nie x3.

W samej polsce tez jest problem z postawieniem elektrowni atomowej bo koszt budowy szacuja na 20$ zlotych a zaden bank nie ma takiej gotowki, rzad by musial dac pozyczke a sam nie ma nawet grosza bo porzyca.
Dodatkowo zadna partia nie zaryzykuje bo efekty bedzie widac dopiero po kilku kadencjach.

Hipotetycznie jakby wybuchla wojna miedzy wschodem i zachodem to u nas w UE nawet nie naprawia czolga jesli chiny nie dadza czesci zamiennych.

Owszem cos tam sie produkuje ale nie ba tak ogromna skale
Markiz88 (2018.08.16, 07:45)
Ocena: 1

0%
Orzel94 @ 2018.08.16 07:28  Post: 1159455
yendrek @ 2018.08.16 01:16  Post: 1159450
@all_up: dzięki za głos w dyskusji, ale tu chodzi o przetrwanie naszje cywilizacji. Spójrzcie ma wojnę celną usa:chiny : kto w niej przegra? USA? Chiny? Nie - my będżiemy przegranymi.

Mogliśmy grafen produkować ale oczywiście wojna Polsko - polska zmienił się urzędnik i osoby odpowiedzialne wywalono na zbity ryj
Pomijając kwestie polityczne, grafen stwarza problemy technologiczne na drodze zastąpienia nim krzemu. A mianowicie grafen nie posiada przerwy energetycznej.
https://www.chip.pl/2011/01/grafen-nie-moz...u-twierdzi-ibm/
lepszy link
https://zapytajfizyka.fuw.edu.pl/pytania/g...-polprzewodnik/
@Szczota
fabryka może powstać w UE tylko politycy nie mogą być karierowiczami tylko ludźmi z wizją, a to wiąże się z podejmowaniem niepopularnych decyzji.

A co do środków jest wiele firm co mają na to środki zaczynając przede wszystkim od firm chemicznych/petrochemicznych.
Edytowane przez autora (2018.08.16, 07:51)
supervisor (2018.08.16, 07:46)
Ocena: 8

0%
Orzel94 @ 2018.08.16 07:28  Post: 1159455
yendrek @ 2018.08.16 01:16  Post: 1159450
@all_up: dzięki za głos w dyskusji, ale tu chodzi o przetrwanie naszje cywilizacji. Spójrzcie ma wojnę celną usa:chiny : kto w niej przegra? USA? Chiny? Nie - my będżiemy przegranymi.

Mogliśmy grafen produkować ale oczywiście wojna Polsko - polska zmienił się urzędnik i osoby odpowiedzialne wywalono na zbity ryj

Grafen jako taki nie nadaje się na tworzenie chipów ani pamięci, ani żadnych innych ponieważ jest przewodnikiem, a nie półprzewodnikiem jak silikon. Aby znaleźć sposób wykorzystania grafenu jako pólprzewodnik trzeba conajmniej 10 lat researchu, a potem kolejne 10 lat główkowania jak wprowadzić to w życie.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Do konsumpcji multimediów też się nadaje. 4
Firma wciąż rozwija swoją platformę do wirtualnej rzeczywistości. 0
Szybsze wczytywanie danych na PlayStation 4 i Xboksie One. 7
Firma może szykować jakieś niespodzianki. 14
Gotowe na 9. generację CPU. W serii płyt głównych z chipsetem Z390 znajdziemy nowe modele od MSI. 9
Jest bardzo źle, a może być jeszcze gorzej. 41
Przynajmniej na zachodzie. 34
Niewielki sprzęt o całkiem dużych możliwościach. 10
Dla serwisu to ogromna strata. Twitch został zablokowany w Chinach. 29
Firma w końcu zabiera się za toksycznych użytkowników. 8
Niestety na grę musimy poczekać jeszcze kilka miesięcy. 7
Niewielki sprzęt o całkiem dużych możliwościach. 10
Intel może mieć kolejnego poważnego konkurenta. 11
Przynajmniej na zachodzie. 34
Jest bardzo źle, a może być jeszcze gorzej. 41
Facebook
Ostatnio komentowane