aktualności

Toshiba pokazała prototyp 96-warstwowej kości BiCS Flash QLC

14 20 lipca 2018, 17:41 Adrian Kotowski

Sposób na pojemniejsze nośniki danych. Japońskie przedsiębiorstwo ogłosiło przygotowanie prototypowej, 96-warstwowej kości BiCS Flash, korzystającej z techniki QLC. Dzięki możliwości zapisania 4 bitów informacji na komórkę, produkowane chipy staną się zauważalnie bardziej pojemne, co z kolei powinno przełożyć się na spadek cen nośników.

Pamięci QLC dopiero wchodzą na rynek, ale bardzo możliwe, że w przyszłości staną się czymś tak popularnym, jak obecnie dostępne układy TLC. Swoje pierwsze nośniki z nowymi chipami produkuje już Intel (jako magazyny dla serwerów), a reszta idzie w jego ślady. Nie mogło w tej grupie zabraknąć oczywiście Toshiby.

Zaprezentowany prototyp nowej kości, przygotowany przez Japończyków we współpracy z Western Digital, ma pojemność aż 1,33 terabitów (166,25 GB). Toshiba wspomina, że bez problemu można stworzyć pakiet składający się z 16 układów, którego łączna pojemność wyniesie aż 2,66 TB. Taki produkt znalazłby zastosowanie w sprzęcie mobilnym, a także w cały czas rozwijanych urządzeniach z segmentu Internetu Rzeczy, bo ilość zbieranych i analizowanych danych będzie w przyszłości tylko rosnąć.

Sam prototyp zostanie pokazany podczas Flash Memory Summit 2018, który odbędzie się w dniach od 6 do 9 sierpnia w Santa Clara. Toshiba zapewnia, że nadal prowadzi badania nad rozwojem szybkich kości 3D NAND, które mają w dużym stopniu sprostać wymaganiom rynku centrów danych.

Sprawdź ranking popularnych nośników SSD

Źródło: prasowe
RyzenZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Ryzen2018.07.20, 18:28
18#1
Niech się pochwalą żywotnością. Nie chodzi tylko o liczbę zapisów, ale o trwałość zapisu. Jeśli kontroler będzie musiał przepisywać dane co pewien czas, to szybko wypstryka te wspaniałe komórki QLC.
XiaomiGorsze93Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
XiaomiGorsze932018.07.20, 18:38
Skoro reszta nie idzie w ślady Intela, to skąd te kości :)?
Błąd się wkradł (chyba).
Atak_SnajperaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Atak_Snajpera2018.07.20, 19:42
Ryzen @ 2018.07.20 18:28  Post: 1154841
Niech się pochwalą żywotnością. Nie chodzi tylko o liczbę zapisów, ale o trwałość zapisu. Jeśli kontroler będzie musiał przepisywać dane co pewien czas, to szybko wypstryka te wspaniałe komórki QLC.

Toshiba przebąkiwała że niby 1000 P/E. Nawet możliwe jeśli klepią te QLC NAND w 60nm+ procesie.
Edytowane przez autora (2018.07.20, 19:44)
dario_jZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dario_j2018.07.20, 22:37
[...]co z kolei powinno przełożyć się na spadek cen nośników. [...]

Tjaaa, jasne, uwierzę jak zobaczę na własne oczy. Poza tym to wciąż nowa technologia i 'podatek od nowości' będzie jak zwykle wysoki. Obstawiam że różnica w cenach TLC i QLC będzie groszowa jeśli w ogóle jakaś będzie i to w przypadku jednego producenta. Pewnie będzie też i tak, że QLC od jednej firmy będzie droższe od TLC innego producenta.
122018.07.20, 23:01
-13#5
Oczywiście, że ceny spadną, ale nie za miesiąc tylko za rok, półtora. Oczywiste jest też to, że nowa technologia będzie na początku droższa od starej. Najpierw muszą się zwrócić koszty inwestycji.
KituZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kitu2018.07.20, 23:05
19#6
12 @ 2018.07.20 23:01  Post: 1154891
Oczywiście, że ceny spadną, ale nie za miesiąc tylko za rok, półtora. Oczywiste jest też to, że nowa technologia będzie na początku droższa od starej. Najpierw muszą się zwrócić koszty inwestycji.

To powiedz nam jeszcze, dlaczego TLC nie obniżyło cen dysków SSD, tylko MLC podrożały.
122018.07.20, 23:47
-5#7
Popyt, zmowy cenowe, inflacja... przyczyn może być kilka. Druga sprawa to nie wiem jakiej Ty się obniżki spodziewasz. Zysk pojemności między MLC a TLC to jakieś 20% na tą samą powierzchnię chipu, jednak kontroler i inne elementy pozostają te same, obudowa, złącza, gniazda też... tak naprawdę produkt końcowy w postaci dysku SSD jest tańszy w produkcji o kilka %. 7% od 300zł to jest 21zł i takiej obniżki można się spodziewać... Wiem, ze dla klienta to nie wiele, jednak dla producenta kostek 20% więcej od kilku miliardów $ przychodu to sporo kasy. I o to tu chodzi kolego:)
Edytowane przez autora (2018.07.20, 23:53)
KituZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kitu2018.07.21, 00:25
10#8
12 @ 2018.07.20 23:47  Post: 1154896
Popyt, zmowy cenowe, inflacja... przyczyn może być kilka. Druga sprawa to nie wiem jakiej Ty się obniżki spodziewasz. Zysk pojemności między MLC a TLC to jakieś 20% na tą samą powierzchnię chipu, jednak kontroler i inne elementy pozostają te same, obudowa, złącza, gniazda też... tak naprawdę produkt końcowy w postaci dysku SSD jest tańszy w produkcji o kilka %. 7% od 300zł to jest 21zł i takiej obniżki można się spodziewać... Wiem, ze dla klienta to nie wiele, jednak dla producenta kostek 20% więcej od kilku miliardów $ przychodu to sporo kasy. I o to tu chodzi kolego:)

Jakiej obniżki się spodziewam? Chociaż połowy tego, co zapowiadali producenci - a ci mówili, że produkcja TLC jest tańsza od MLC nawet o 40%. A zamiast tego najpierw były wzrosty cen o 20-25%, a teraz, po powrocie do cen sprzed dwóch lat, ceny TLC są porównywalne do TLC i MLC sprzed podwyżek, a MLC - 10-20% droższe. Zresztą robienie z MLC towaru 'ekskluzywnego' przez producentów to zwykła kpina. Tak samo 'następcy' starszych modeli dysków - MLC zamienione na TLC, cena bez zmian, cyferka odpowiadająca za oznaczenie modelu w górę. Choćby MX200 i MX300.

Teraz rozumiesz o co mi chodzi? Jeżeli producent mówi, że produkcja jest tańsza, to oczekuję (i mam prawo oczekiwać), że i produkt końcowy będzie tańszy. Jeżeli nie mają zamiaru zmieniać cen, to niech zwyczajnie nie mówią o kosztach produkcji, bo to strata czasu i pieniędzy.
122018.07.21, 01:02
-9#9
Jeżeli producent mówi, że produkcja jest tańsza to jest, jednak to nie oznacza automatycznie niższej ceny dla konsumenta. Taka sytuacja: Toshiba wytwarza dziennie 500 wafli po 3000 chipów każdy czyli 1,5mln chipów ale zamówień ma na 2mln dziennie, więc opracowuje takie TLC gdzie z tego samego wafla uzyska 3600 chipów (bo wystarczy 20% mniejszy chip dla tej samej pojemności). Po przejściu na TLC produkcja zwiększyła się więc do 1,8 mln chipów, ale.... chipów nadal jest za mało, Toshiba nie zmienia ceny a chipy i tak wszystkie schodzą..... W ten oto sposób koszt produkcji się zmniejszył ale cena nie drgnęła, a nawet mogła wzrosnąć skoro popyt jest większy niż podaż. Przypomnij sobie co się stało z ceną kart graficznych w czasie boomu na krypto, kiedy brakowało kart na rynku, ceny rosły w kosmos. Te same problemy są z kostkami FLASH, popyt przewyższa podaż, więc cena w górę:) Trzeba liczyć, że rynek pamięci się w końcu nasyci a wtedy ceny wyraźnie spadną.
adammo666Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
adammo6662018.07.21, 11:31
-8#10
Kitu @ 2018.07.20 23:05  Post: 1154893
12 @ 2018.07.20 23:01  Post: 1154891
Oczywiście, że ceny spadną, ale nie za miesiąc tylko za rok, półtora. Oczywiste jest też to, że nowa technologia będzie na początku droższa od starej. Najpierw muszą się zwrócić koszty inwestycji.

To powiedz nam jeszcze, dlaczego TLC nie obniżyło cen dysków SSD, tylko MLC podrożały.

Przecież dyski SSD poszybowały w dół... BX300 kupowałem jakoś koło stycznia za 305 zł na amazonie co było ceną i tak bardzo niską (niższą niż gdziekolwiek w Polsce), a teraz w Polsce jest po 250 zł. W maju kumpel kupował mx500 500GB za 520 zł przeceniony z 550, teraz jest po 430 (20% w dół w ciągu 3 miesięcy). Jak to nie są niższe ceny to ja nie wiem co jest
https://de.camelcamelcamel.com/Crucial-MX5...duct/B0784SLQM6 tutaj historia ceny amazonu ;))))
Edytowane przez autora (2018.07.21, 11:34)
Zaloguj się, by móc komentować
1