Aktualność
Adrian Kotowski, Czwartek, 12 lipca 2018, 20:07

Najbardziej rozbudowana wersja za ponad 32 tysiące złotych. Apple zaprezentowało delikatnie odświeżoną rodzinę komputerów MacBook Pro. W tegorocznych wersjach zaktualizowano przede wszystkim procesory, stawiając na jednostki Core 8. generacji. Ucieszyć powinni się też użytkownicy, którzy narzekali na klawiaturę w edycji na rok 2017, bo nowa jest zdecydowanie cichsza.

Zacznijmy może od tego, że odświeżono wyłącznie wersje z Touch Bar i Touch ID – modele bez tych elementów dostępne są na ten moment tylko w wersjach ze starszymi jednostkami Intela. Kupując nowy model MacBooka Pro  nabywca otrzymuje maszynę wyposażoną w jednostkę Intel Core 8. generacji od czterordzeniowego modelu i5 do sześciordzeniowego i dwunastowątkowego chipu Core i9. W podstawowej wersji notebooka 13-calowego znajdziemy na pokładzie minimum 8 GB pamięci RAM, a w modelu 15-calowym co najmniej 16 GB.

 

W mniejszej konstrukcji zastosowano układ graficzny Intel Iris 655 ze 128 MB pamięci eDRAM, podczas gdy w większym bracie zastosowano Radeona Pro 555X lub Pro 560X z 4 GB pamięci GDDR5. Wszystkie odświeżone wersje oferują też w standardzie nośnik SSD o pojemności 256 GB lub 512 GB. Klient może oczywiście dobrać pojemniejszą pamięć masową – wśród dostępnych opcji są nawet konstrukcje 4 TB, choć dopłata jest w tym przypadku naprawdę bardzo wysoka i wynosi ponad 15 tysięcy złotych.

W nowych MacBookach Pro pojawił się ponadto chip T2, znany z Maca Pro, który ma gwarantować lepsze zabezpieczenie sprzętu i obsługiwać wywoływanie asystentki głosowej Siri. Jak wspomnieliśmy, Apple pochwaliło się ponadto poprawioną klawiaturą, która ma pracować ciszej i dokładniej niż poprzednia wersja. Producent postanowił wymienić akumulatory na większe. I tak w 13-calowym MacBooku Pro znajdziemy jednostkę 58 Wh, a w 15-calowym – 83,6 Wh. Ze względu jednak na mocniejsze procesory, czas działania na jednym ładowaniu będzie identyczny jak wcześniej (do około 10 godzin).

Ceny podstawowych wersji MacBooków Pro 2018 prezentują się następująco:

  • 13’’, Core i5 2,3 GHz (3,8 GHz w Turbo), Iris Plus Graphics 655, 8 GB LPDDR3, SSD 256 GB – 8999 zł,
  • 15’’, Core i7 2,2 GHz (4,1 GHz w Turbo), Radeon Pro 555X, 16 GB DDR4, SSD 256 GB – 11999 zł,
  • 15’’, Core i7 2,6 GHz (4,3 GHz w Turbo), Radeon Pro 560X, 16 GB DDR4, SSD 512 GB – 13999 zł.

Najdroższa wersja z Core i9, 32 GB pamięci RAM, Radeonem Pro 560X i nośnikiem SSD 4 TB kosztuje aż 32639 złotych.

Źródło: prasowe
Ocena aktualności:
Ocen: 7
Zaloguj się, by móc oceniać
Borat1 (2018.07.12, 20:24)
Ocena: 39

0%
i5 z 8GB RAMu i SSD 256 GB za 9 koła :E

Jak to mawiał Siara 'mają rozmach skur...'
Bartes (2018.07.12, 20:30)
Ocena: 20

0%
Klawiatura może i cichsza, ale dalej wygląda to na motylkowe badziewie.
RaVen01 (2018.07.12, 20:35)
Ocena: 21

0%
Borat1 @ 2018.07.12 20:24  Post: 1153719
i5 z 8GB RAMu i SSD 256 GB za 9 koła :E

Jak to mawiał Siara 'mają rozmach skur...'

Zawsze docieniałem 'Mac' za matryce, ale odkąd Huawei w Matebooku (podobnie MS w Surface) oferuje imho równie dobrą z jeszcze lepszym aspect ratio dla mobilnych laptopów, to ceny wydają się wyjątkowo niekonkurencyjne.
Edytowane przez autora (2018.07.12, 20:37)
DrW (2018.07.12, 21:01)
Ocena: 20

0%
Touchbar? i5 z intergrą, 8GB RAMu i dyskiem 256GB za 9000zł?

Czy to prima aprilis?


Odnoszę wrażenie, że od 2015 roku Apple nie potrafi wydać żadnego dobrego sprzętu. Już nawet wierni fani zaczynają rozważać konkurencyjne modele z Windowsem, a jedynie najbardziej zagorzali fanboye wciąż przy nich trwają.
DrW (2018.07.12, 21:05)
Ocena: 7

0%
RaVen01 @ 2018.07.12 20:35  Post: 1153723
Borat1 @ 2018.07.12 20:24  Post: 1153719
i5 z 8GB RAMu i SSD 256 GB za 9 koła :E

Jak to mawiał Siara 'mają rozmach skur...'

Zawsze docieniałem 'Mac' za matryce, ale odkąd Huawei w Matebooku (podobnie MS w Surface) oferuje imho równie dobrą z jeszcze lepszym aspect ratio dla mobilnych laptopów, to ceny wydają się wyjątkowo niekonkurencyjne.


Poza MacBookiem Air do którego wkładają matrycę, która nie powinna się pojawić w sprzęcie droższym niż 1000zł - jest to jedna z największych zalet tych laptopów. Drugą są głośniki, trzecią metalowa obudowa, a czwartą system.

Za te cztery zalety konsument musi dopłacić +100% ceny jako marża jabłkowa. W zamian dostaje sprzęt o niskiej funkcjonalności, z wybrakowaną liczbą portów i jednymi z gorszych klawiatur na rynku laptopów.

Co kto lubi.
nietrol (2018.07.12, 21:55)
Ocena: 1

0%
Do kogo jest skierowana ta oferta? Jaki jest target tych urządzeń?
Edytowane przez autora (2018.07.12, 21:56)
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Wszystko przez problemy z procesem 10 nm. 28
Mocne notebooki z kartami Nvidii. 2
Pierwsze eksperymenty nie wyglądają zachęcająco. 48
Cztery opowieści przedstawiające wojnę z różnych perspektyw. 22
Chip ma stanowić konkurencję dla układów Intela. 14
Sprzęt nieźle sprawdzi się jednak także jako zwykły phablet. 11
Wysoka wydajność i trochę zawyżona cena. 7
Nvidia wprowadza na rynek kolejny model karty graficznej z rodziny Turing, tym razem wyraźnie tańszy.  35
Nvidia wprowadza na rynek kolejny model karty graficznej z rodziny Turing, tym razem wyraźnie tańszy.  35
Czyżby odświeżone nazewnictwo było zapowiedzią większych zmian? 8
Pierwsze eksperymenty nie wyglądają zachęcająco. 48
O urządzeniu mówi się już od kilku miesięcy. 12
Zapewniona kompatybilność z trzema nowymi grami. 33
Cztery opowieści przedstawiające wojnę z różnych perspektyw. 22
Pierwsze eksperymenty nie wyglądają zachęcająco. 48
Wszystko przez problemy z procesem 10 nm. 28
Posiadacze Radeonów gotowi na premierę nowego CoD-a. 11
Średniak z bardzo dużym ekranem. 8
Jeśli to prawda, to Samsung znowu stracił bardzo intratny kontrakt. 12
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane