Aktualność
Adrian Kotowski, Poniedziałek, 2 lipca 2018, 20:43

Sprzęt z najwyższej półki. Acer wprowadził do swojej oferty monitor ProDesigner BM270, charakteryzujący się wysokiej klasy matrycą o rozdzielczości 4K i obsługą HDR. Podobnie jak w prezentowanym niedawno Predatorze X27, producent zastosował tutaj strefowe wygaszanie, a jasność wyświetlacza jest naprawdę bardzo wysoka.

Acer ProDesigner BM270 to konstrukcja wyposażona w ekran IPS o rozdzielczości 3840 x 2160 pikseli i częstotliwości odświeżania równej 60 Hz. Urządzenie może pochwalić się maksymalną jasnością na poziomie aż 1000 cd/m2, dostępną podczas wyświetlania materiałów HDR. Efekt wzmacniany jest dzięki 384 niezależnym strefom wygaszania. Urządzenie oferuje ponadto typowe dla tego panelu kąty widzenia na poziomie 178 stopni w pionie i poziomie, a także współczynnik kontrastu wynoszący 1000:1.

Acer ProDesigner BM270

ProDesigner BM270 został fabrycznie skalibrowany (Delta E < 1), zapewnia 10-bitową głębię kolorów i gwarantuje świetne pokrycie popularnych przestrzeni barw: 100% dla Adobe RGB, sRGB i Rec. 709 oraz 97,8 procent dla DCI-P3. Producent przygotował kilka profili z domyślnie zapisanymi ustawieniami, a monitor pozwala też na równoczesne wyświetlanie obrazu z kilku różnych źródeł.

Acer ProDesigner BM270

Do dyspozycji użytkownika mamy dość przyzwoity zestaw złączy. Na pokładzie znalazły się trzy wejścia wideo: HDMI 2.0, DisplayPort 1.2 i Mini DisplayPort 1.2. Towarzyszy im hub z 4 gniazdami USB 3.1. Nie zabrakło ponadto dwóch głośników o mocy 4 W każdy. Monitor ProDesigner BM270 w pierwszej kolejności trafi na rynek amerykański, gdzie został wyceniony na 1699,99$. Sprzęt objęty jest 3-letnią gwarancją producenta.

Acer ProDesigner BM270

Sprawdź ranking monitorów dostępnych w polskich sklepach

Źródło: Acer
Ocena aktualności:
Ocen: 2
Zaloguj się, by móc oceniać
luci325 (2018.07.02, 20:47)
Ocena: 8

0%
'Acer' + 'Sprzęt z najwyższej półki.' = :/
Kyle_PL (2018.07.02, 21:14)
Ocena: 9

0%
Profesjonalna praca i efekt poświaty na krawędziach jasnych obiektów na czarnym tle? (efekt niedoskonałości wygaszania lokalnego, kiedy używa się go do zwiększania kontrastu) O ile w monitorze do zabawy, to prędzej przejdzie, o tyle w monitorze który ma mieć z definicji małe przekłamania obrazu, to już nie przystoi. Gdyby zastosowano panel który jest w EIZO Prominence (patent Panasonic dający kontrast statyczny na matrycy IPS 1 mln:1 dzięki dodatkowej sterowanej warstwie tłumiącej), to można by prędzej mówić o profesjonalnym monitorze (brak efektu poświaty, przy bardzo wysokim kontraście).
jagular (2018.07.02, 21:45)
Ocena: 6

0%
Eizo Prominence kosztuje (kosztować będzie) tyle, ile kontener wypełniony paletami z tym monitorem. Przynajmniej tak mówią nieoficjalne źródła, gdyż to produkt na tyle drogi, że jego ceny się powszechnie nie podaje :)
Zaś srAcer? Żaden profesjonalista tego nie kupi, nie zmieni tego elo-elo-pro-nazwa.
Borat1 (2018.07.02, 21:48)
Ocena: 5

0%
Ale dali osłonę to musi być pro :)

To chyba tylko po to aby wyciągnąć trochę kasy od naiwniaków bo ktoś kto potrzebuje profesjonalnego monitora graficznego to nie nabierze się na jakieś marketingowe bzdury Acera, Philipsa czy innych firm próbujących lansować swoje produkty na półkę profesjonalną.
aqvario (2018.07.02, 22:05)
Ocena: 10

0%
Są małe studia graficzne, których nie stać na sprzęt pokroju Eizo, bo cena takiego monitora to ich roczny obrót, nie mówiąc o zarobku. Pracowałem lata temu w kilku takich - dwa stanowiska komputerowe, bo tyle wystarczy do wysycenia dwóch maszyn drukarskich piętro niżej. Trzepią ulotki rozdawane na ulicy, mapy czy gazetki reklamowe. Czasem trafi się lepszy klient, to wymaga. Z tego też można żyć - ludzie potrzebują takich rzeczy. Nawet mały zakład dorabiania kluczy potrzebuje czasem mieć wizytówki na rozdanie, a niby gdzie je wydrukuje (nie każdy zna się na komputerach, żeby sobie w domu zrobić). A zaproszenia ślubne na zamówienie w ilości 100 sztuk? Można kupić gotowce, ale nie każdemu to pasuje.

Także takie monitory znajdą swoją niszę. Sam do domu też wolałbym kupić taki, niż złom na TN z 6bit FRC. Noo, kwestia ceny.
jagular (2018.07.02, 23:37)
Ocena: 4

0%
Cena podstawowego modelu Eizo Coloredge to 2-5 tysiące złotych. Nie powinno to stanowić problemu dla firmy, która jest w stanie opłacić składki :)
Ale...nie wszystkie firmy graficzne w ogóle potrzebują jakiegokolwiek monitora graficznego. Takie zastosowania, o jakich napisałeś, można spełnić obrabiając pliki na komputerze podłączonym do telewizora Rubin.
Wracając do Eizo Prominence: to jest monitor poglądowy dla firm, które wypuszczają materiał HDR. Z definicji powinien zapewnić 100% obecnych możliwości technicznych w tym temacie, praktycznie bez patrzenia na wątek ekonomiczny. To jest sprzęt dla firm, których projekty są warte raczej w okolicach pięciocyfrowych w gorę, i to nie chodzi o złotówki.
Kilka firm podpina się pod trend 'monitory graficzne', pomału zaczynają się podpinać pod trend 'monitory graficzne z hdr'. Nic to nie znaczy ani dla studia graficznego z Szczebrzeszyna, ani dla profesjonalnych studiów gradujących filmy holiłudzkie, czy reklamy topowych korpo. Jedynie kilku przeciętnych Johnów, czy Jasiów się nabiera na Acera ę ą ę pro hadeer.
HΛЯPΛGŌN (2018.07.03, 00:22)
Ocena: 2

0%
To samo co te niby profesjonalne Asusy. Nie ma o czym gadać :)
aqvario (2018.07.03, 02:22)
Ocena: 8

0%
Borat1 @ 2018.07.03 01:05  Post: 1152213
Nie nawyzywajmy jakiegoś punktu ksero klepiącego ulotki studiem graficznym :)
Czy drukarnię posiadającej jedną maszynę drukarską do koloru na A2, własną naświetlarkę, jedną małą maszynkę max A3 dla czarnobiałego druku, gilotynę i kopioramę do cromalinów nie nazwiesz drukarnią, bo to przecież punkt druku wizytówek? A może jeśli ktoś ma tylko samą maszynę drukarską i gilotynę, a resztę musi robić u większych, to też drukarnią nie jest? Co jeszcze musi mieć? Park maszynowy do składania pudełek, plotery tnące, prasy, drukarki do tampondruku i lasery wycinające w pleksi? Daj na luz. ;P

Naprawdę są małe firmy zajmujące się przygotowaniem do druku rzeczy mało nakładowych, których klienci nie chcą więcej niż 100 do 1000 sztuk, ale kolor zgodny być musi i już. Kurczę, pracowałem w małym miasteczku, gdzie lokalna gazeta miała 1000 egzemplarzy i jak kolor się omsknął, bo od zrobienia zdjęcia, poprzez obróbkę, aż po druk coś poszło nie tak, to fala krytyki była. A klient nie zapłaci i straty są, nawet jeśli zamówienie opiewa na 100 zł. Przecież takich projektów nie robią duże firmy graficzne, tylko małe, lokalne. Monitor za 2-5 tys, jak wspomniał @jagular, kupią, ale za 20 tys już nie. Ten będzie pewnie koło 8, jako nowość, potem spadnie do 6. I to może być niezła cena na tle profesjonalnej konkurencji.

Oczywiście nie każdy potrzebuje 4k. Ale jak raz się popracuje na takim, to nie ma się ochoty wracać na niższą rozdzielczość.
StymulatorPlazmowy (2018.07.03, 02:48)
Ocena: 3

0%
Nawet nie znalazło się info o przekątnej ekranu. Żenada.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Specyficzny sprzęt dla najbardziej wymagających. 10
Serwis streamingowy nie dał rady konkurencji. 23
Wszystko przez kolejny wyciek danych. 8
Ciekawe znalezisko. 17
Sony zadowolone ze sprzedaży mocniejszego modelu. 77
Jest dobrze, chociaż spodziewałem się większej liczby. 31
Gala obfitująca w ciekawe ogłoszenia. 29
Piękna gra z PlayStation w końcu dostępna dla pecetowców. 35
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane