Tyle tylko, że konkurencji nie będzie. Firma kierowana przez Lisę Su już w przyszłym roku wprowadzi na rynek serwerowe procesory Epyc z rodziny Rome, które tworzono jako konkurenta dla Xeonów Ice Lake. Problem w tym, że przynajmniej przez jakiś czas, obie serie nie będą ze sobą rywalizować, bo Intel nie będzie w stanie zbyt szybko wprowadzić swoich produktów do sprzedaży.
Premiera jednostek Epyc „Naples” była dla AMD i całej branży IT jedną z ważniejszych wiadomości ubiegłego roku. Czerwoni w końcu zaczęli odzyskiwać udziały w bardzo lukratywnym segmencie rynku, a to przełożyło się na dobre wyniki finansowe. W przyszłym roku firma odświeży swoją linię chipów serwerowych, co z pewnością będzie świetną okazją do dalszego zmniejszania przewagi Intela.

Sytuacja przejęcia udziałów trzymanych w garści przez niebieskich jest wręcz idealna, co zauważają sami przedstawiciele AMD, twierdząc, że ich konkurent nie będzie miał w zasadzie niczego, co mógłby wystawić przeciwko Epyc „Rome”. Przedstawiciele przedsiębiorstwa przyznali, że plan wprowadzania jednostek Naples, Rome i Milan bazował w dużym stopniu na harmonogramie procesorów Intela i założeniu co AMD by zrobiło, gdyby było na miejscu niebieskich.
Firma z Santa Clara przewidywała bardzo agresywną politykę wydawniczą Intela i na tej podstawie tworzyła wszystkie fundamenty pod swoje przyszłe produkty. W pewnym momencie podmiot zorientował się, że jego konkurent nie jest w stanie zrobić tego, co przewidywali czerwoni. Ma to związek z ogromnymi problemami z procesem 10 nm, w którym produkowane miały być nowe Xeony. Dlatego nowe produkty z serii Epyc będą naprawdę dobrze wyglądać na tle oferty Intela. AMD widzi tej sytuacji swoją szansę, bo 7-nanometrowe układy Rome będą miały naprawdę mocną pozycję startową. Sam Intel widzi, że może mieć spory problem, dlatego chce za wszelką cenę przeciwdziałać wzrostowi popularności układów konkurenta.
Sprawdź ranking najpopularniejszych procesorów AMD i Intela

To chyba nie ten rynek. Ogłupić/przekupić można doradcę w RTV, sprzedawcę w sklepiku, czy nawet hurtownika. Ktoś wydający sporo na serwery już chyba bardziej świadomy wyboru, takiego kogos tylko ceną można skusić, jeśli jakości brakuje.
Co prawda można stary numer z wielkimi graczami na rynku spróbować, gdzie DELL czy HP miały ogromne prowizje, pod warunkiem wyłączności, ale to może być już mocno ryzykowne dla HP/DELL.
https://wccftech.com/intel-ceo-brian-krzanich-resigns/
To chyba nie ten rynek. Ogłupić/przekupić można doradcę w RTV, sprzedawcę w sklepiku, czy nawet hurtownika. Ktoś wydający sporo na serwery już chyba bardziej świadomy wyboru, takiego kogos tylko ceną można skusić, jeśli jakości brakuje.
Co prawda można stary numer z wielkimi graczami na rynku spróbować, gdzie DELL czy HP miały ogromne prowizje, pod warunkiem wyłączności, ale to może być już mocno ryzykowne dla HP/DELL.
To nie tylko producenci komputerów ale także wielkie sklepy były 'przekonywane' przez Intela aby maszyn z AMD na pokładzie nie oferować.
I dlatego sam intel twierdzi ze amd moze mu urwać nawet 20% tego rynku. Amd zlapalo intela z reka w nocniku i nie ma co udawac ze jest inaczej.
no wiadomo szuflada pelna projektow, niechacy z tej szuflady krzanich wypadl
jasne, moze to zrobić. Za 4 lata
A jak zrobią to w procesie 14 ++++ to budżet energetyczny zabije ich, bo w serwerach poniżej 4U nie będzie tego szło schłodzić, chyba, że base clock 1,4 GHz
Intel przespał swoje możliwości rozwoju nie otwierając fabów na niekonkurencyjne firmy. I tak to będa musieli na szybko topić ogromne ilości zysku by mieć w miarę funkcjonalny proces post 14 nano. Bo konkurencja już powoli startuje z nim, więc jak oni wejdą to oni będa w 2 rewizji, więc AMD może być z przodu (tak, właśnie piekło zamarza).
Jeśli Intel jednak zrobi coś w pośpiechu i popełni błąd, to konkurencja zniknie całkiem.