Nie, to nie żart. Windows 10 April 2018 Update powoduje problemy na komputerach z nośnikami SSD od Toshiby - pisze serwis Softpedia. To już kolejne doniesienia dotyczące błędów w najnowszej wersji promowanego przez Microsoft systemu operacyjnego.
Wcześniej słyszeliśmy o wyświetlaniu przez oprogramowanie czarnego obrazu, niebieskich ekranach śmierci, kłopotach z przeglądarką Chrome i usterce związanej z nośnikami SSD Intela. Teraz wiemy, że aktualizacje powoduje także problemy w przypadku pamięci flash dostarczanych przez Toshibę. Z udostępnionych w sieci materiałów wynika, że osoby, które korzystają ze sprzętu Japończyków i zdecydowały się na pobranie pakietu April 2018 Update, mogą spodziewać się krótszego czasu pracy baterii swoich komputerów. Błąd podobno dotyczy serii Toshiba XG4, Toshiba XG5 i Toshiba BG3, ale niewykluczone, że występuje on także w przypadku modeli z innych linii.
Microsoft ujawnił, że wie o problemie i pracuje nad tym, żeby zablokować możliwość instalacji nowego systemu u osób korzystających z wymienionych wcześniej nośników SSD. Kiedy natomiast możemy spodziewać się łatki, która usunie błąd? Nie wiadomo, chociaż zachodnia prasa spekuluje, że odpowiednia aktualizacja pojawi się 12 czerwca, czyli w następy Patch Tuesday. Oznacza to, że poczekamy na nią prawie miesiąc. Nietrudno domyślić się, jak kolejna wada Windowsa 10 April 2018 Update odbije się na opinii platformy.

to juz dawno przestalo być zabawne...
to juz dawno przestalo być zabawne...
powiedział użytkownik windowsa 10 [?]
Użytkownicy windowsa 7, 8,1, XP oraz Linuxa natomiast mają uciechę
Wgrał mi się ten update i kilka tygodni nie uruchamiam kompa do gier bo się boję, że się zesra. Jak można zrobić rollback do poprzedniej wersji? Da radę z trybu awaryjnego? Pamiętam, że kiedyś w ustawieniach aktualizacji była opcja opóźniania kolejnych wersji, czy nadal można to włączyć?
Góra za rok ,może dwa zapewne zmienią zdanie i doczekamy się windowsa 11...