aktualności

Windows 10 April 2018 Update wyświetla użytkownikom niebieskie ekrany śmierci

32
6 maja 2018, 22:12 Bartosz Czechowicz

Chyba nikt się tego nie spodziewał. Windows 10 April 2018 Update powoduje wyświetlanie się tzw. niebieskich ekranów śmierci. To poważny błąd, ale jego obecność nie byłaby tak szokująca, gdyby nie fakt, że Microsoft przesunął premierę najnowszej aktualizacji właśnie po to, żeby... pozbyć się BSOD-ów.

Pierwszy w tym roku, duży pakiet oprogramowania dla użytkowników najnowszych okienek miał zadebiutować 10 kwietnia. Software ostatecznie trafił jednak na rynek około 3 tygodni później. Producent podobno odkrył, że system po aktualizacji wyświetla niebieskie ekrany śmierci, więc postanowił opóźnić jego premierę, żeby usunąć odpowiedzialny za nie błąd. Tymczasem z najnowszych doniesień wynika, że Windows 10 April 2018 Update dalej pokazuje BSOD-y. Niestety, nie wiadomo, co dokładnie jest przyczyną problemu. Z materiałów, które opublikowała redakcja serwisu Softpedia, wynika, że niebieski ekran śmierci pojawia się przy różnych aktywnościach, m.in. podczas włączania aplikacji, przeglądania sieci, grania w gry czy oglądania filmów. Niektórzy przypuszczali, że kłopoty może rozwiązać ponowne zainstalowanie sterowników, ale w sieci pojawiają się głosy, że nie jest to skuteczny sposób.

Osoby, które chcą uniknąć BSOD-ów, powinny wrócić do wydania Fall Creators Update. Kiedy natomiast doczekamy się poprawki usuwającej niebieskie ekrany śmierci? Nie wiadomo. Prawdopodobnym terminem wydaje się najbliższy wtorek (Patch Tuesday), ale nie mamy pewności, czy Microsoft poradzi sobie tak szybko z błędem.

 

 

Źródło: softpedia
Jacek PiastZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jacek Piast2018.05.06, 22:22
10#1
Biedny Microsoft... jedyne co go może uratować to abonament na system. Skromny dopływ gotówki pozwoli wysupłać parę groszy na testerów. I ci płącący będą mieli sprawny system a reszta nie.
kamilordZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kamilord2018.05.06, 22:28
mam tak podczas grania w wows
wuzetkowiecZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wuzetkowiec2018.05.06, 22:29
Nie w testerach problem tylko w zmuszaniu do automatycznej aktualizacji. Kumaty, czyli nieliczni, wyłączy. Niekumaty będzie miał co rusz problemy dzięki uszczęśliwianiu na siłę owymi, zbugowanymi aktualizacjami.
tomangeloZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
tomangelo2018.05.06, 22:45
21#4
Jacek Piast @ 2018.05.06 22:22  Post: 1142350
Biedny Microsoft... jedyne co go może uratować to abonament na system. Skromny dopływ gotówki pozwoli wysupłać parę groszy na testerów. I ci płącący będą mieli sprawny system a reszta nie.


Co poradzisz, to tylko mały startup bez doświadczenia i budżetu. :E
yendrekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
yendrek2018.05.06, 23:08
13#5
Chyba sobie odpuszczę jechanie po win10, bo to nie ma sensu. Na dobranoc przytoczę tylko cytat z któregoś newsa o win10 - to jest cyrk, nie system operacyjny.
lolotronZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
lolotron2018.05.06, 23:38
System Windows jest spartaczony u samych podstaw. Tego się nie da naprawić. Osiem podejść do nowej poprawki i dalej błąd, żadnego sensownego opisu, pomocy, nic. A tu na Debianie testing nowy kernel 4.16 hyc i już zainstalowany razem 5 minut.
w.p.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
w.p.2018.05.06, 23:46
10#7
OSX od pół roku i mogę czytać takie newsy na spokojnie. Laptop z Win10 zatrzymał się dwie wersje do tyłu w aktualizacjach bo nie potrafi ich dokończyć. Więc może i dobrze. Powoli myślę o instalacji tam Linuksa Minta z Cinnamonem.
Długo kibicowałem Microsoftowi, ale co nie zrobią to spieprzą. Xbox One X im się co prawda udał, ale trochę za późno. Windows Mobile wiadomo. Windows 10 to ciągle jakieś niespodzianki - nawet na ich własnym dedykowanym sprzęcie. Tak to jest jak zatrudnia się zbyt wielu Hindusów którzy zawsze powtarzają że wszystko działa, a niestety potem pokazuje się że nie koniecznie...
Może się jeszcze ogarną, ale ja póki co ewakuowałem się z tego okrętu. Szkoda nerwów.
Edytowane przez autora (2018.05.06, 23:48)
don_arturZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
don_artur2018.05.07, 00:14
10#8
Obstawiałbym winę po stronie patch'y typu SPECTRE i MELTDOWN zaimplementowanych w systemie. Od tego wydania 1803 zaczynają mi się pojawiać dziwne anomalie (instalacja czysta, kilka laptopów i komputerów. Jestem serwisantem komputerowym) typu losowe wyłączenia aplikacji np. przeglądarki internetowe, awarie procesów zwłaszcza przeglądarek i innych aplikacji które działają dłużej w tle. Prawdopodobnie coś namieszali z poprawkami bo z tego co zaobserwowałem podczas zapełnienia pamięci zaczynają się problemy. Podobne problemy pojawiały się po instalacji patch'y na wcześniejszej wersji 1709.
Druga sprawa to testerzy. Mają rzekomo taką wielką grupę testerów, a mają większe wpadki niż przy poprzednikach typu Windows XP czy 7. Windows 10 miał być systemem naprawde dobrym, reklamowany jako system bez BlueScreen'ów. Windows XP nie miał testerów, podobnie jak Windows 7 ale miały jedną podstawową przewagę nad Windows 10. Możliwość 'wybrania' sobie patch'y do zainstalowania. Teraz wystarczy jeden nieuważny błąd żeby uśmiercić kilka tysięcy czy milionów urządzeń. To jest chore, żeby w dzisiejszych czasach ktoś decydował za mnie co chce a czego nie. Z góry narzuca się użytkownikowi co dla niego 'dobre'. Tutaj potrzeba kogoś takiego jak Bill'a Gates'a albo albo Steve'a Ballmer'a bo ten to miesza, kombinuje i psuje wszystko co weźmie do łapy. Do dziś się zastanawiam jak można było doprowadzić do zamknięcia takiego projektu jak Windows 10 Mobile. Co jeszcze schrzani ten a'la wizjoner?!
Edytowane przez autora (2018.05.07, 16:28)
buggeerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
buggeer2018.05.07, 00:37
w.p. @ 2018.05.06 23:46  Post: 1142366
Tak to jest jak zatrudnia się zbyt wielu Hindusów którzy zawsze powtarzają że wszystko działa, a niestety potem pokazuje się że nie koniecznie...


O, widzę że ten pogląd przywędrował już do polskiego internetu. Ciekawe ile w tym prawdy. Sam się zastanawiam czy problemy z Windows 10 i brnięcie w rozwiązania, które się nie sprawdzają to nie wina Agile i innych HRowych bzdur.
don_arturZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
don_artur2018.05.07, 01:03
-7#10
yendrek @ 2018.05.06 23:08  Post: 1142359
Chyba sobie odpuszczę jechanie po win10, bo to nie ma sensu. Na dobranoc przytoczę tylko cytat z któregoś newsa o win10 - to jest cyrk, nie system operacyjny.


W sumie to by się wszystko zgadzało. Po kolei: Co drugie wydanie systemu mieli wpadki zaczynając od Windows Millenium potem Windows Vista a teraz Windows 10:)
Jeżeli po Windows 7 wydany został Windows 8 (też w sumie niezbyt przemyślany moim zdaniem) potem jadąc schematem co drugi system jest dobry, to Windows 8.1 powinien być ten ok i nadszedł czas 'znowu' na ten zły czyli Windows 10 jak się nie patrzy:) Można by go jeszcze rozbić na te wersje: 1507,1511, 1607, 1703, 1709 i 1803 co w przypadku build'u 1803 powinien byc tym 'dobrym':) Czyżby chcieli złamać ten stereotyp:) A naprawde (moim zdaniem) system robił sie coraz ciekawszy a tu masz......:)

Co do zbierania informacji przez Microsoft czyt. Telemetria to uważam, że to wygląda mniej więcej tak:
Developer sprzedaje Ci mieszkanie i tutaj masz dwa wybory: albo będzie (oczywiście bez pytania) wchodził do Twojego domu i sprawdzał co robisz, jak spędzasz wolny czas itd. albo druga opcja czyli podstawowa telemetria, będzie 'tylko' zaglądał przez Twoje okno i na tej podstawie będzie budował lepsze domy, mieszkania by nam mieszkańcom było wygodniej i żyło się lepiej:)

Challenge na 'wciskanie kitu użytkownikom' uważam za otwarty:) bo,

MICROSOFT to nie firma. To 'stan umysłu':)

Ludzie, ludziska......po co te negatywy? To miał być czysto humorystyczny komentarz. Nie miałem na celu obrażania Microsoftu i ich produktu a co najwyżej zażartowania sobie z ich wpadek, które niestety jakby prześledzić zdarzają im się co drugie wydanie(oczywiście pisze o tych poważniejszych) Ja wiem, że to nie jest celowe z ich strony ale tak akurat u nich to wypada. Co drugi projekt jest skopany albo pełen błędów, który albo porzucają albo naprawiają lub po prostu piszą inny. Napisałem ten komentarz tak dla zgrywy. Rozumiem, że nie jest łatwo wydać produkt, który używa setki, tysiące czy milionów użytkowników ale nie zmienia to faktu, że dzięki ich polityce, która wręcz 'wymusza' na użytkowniku podejmowania działań tejże korporacji bez 'zapytania' o zgodę użytkownika czy wręcz narzucania mu z góry rozwiązań typu brak wyboru instalacji czy pominięcia jakiejkolwiek aktualizacji, zmusza mnie do stwierdzenia, że dzisiaj to korporacje (czy tam rządy i inne wielkie instytucje) chcą myśleć za Ciebie. Do tego kwestia utrudniania i robienia głupka z użytkownika. Prostym przykładem jest zmiana domyślnej przeglądarki Edge na inną. Jeżeli chce zmienić w 'aplikacje domyślne' przeglądarke to nie potrzebuje dodatkowych pytań czy 'mimo wszystko nie chce pozostać przy Edge'. Jeżeli chce coś zmienić to chce i jestem tego świadomy. Po co tak mieszać to raz. Dwa od tej wersji kiedy chce zmienić domyślny program np. graficzny to nie zrobie tego już przez lewo-klik i menu kontekstowe, a tylko przez 'aplikacje domyślne'. Pytam się dlaczego?? Ich błąd?? Nie. Celowe utrudnianie zmiany 'produktów MICROSOFTU' na innych firm. I tutaj już mi zaczyna być nie do śmiechu. Wiem łatwo krytykować innych a samemu nic nie dać od siebie ale jestem tego zdania. Jak się nie znam, nie jestem w stanie czegoś naprawić to się za to NIE BIORE. Tyle z mojej strony. Pozdrawiam wszystkich i życzę przyjemnego dnia.
Edytowane przez autora (2018.05.07, 17:04)
Zaloguj się, by móc komentować
1