Aktualność
Bartosz Czechowicz, Piątek, 13 kwietnia 2018, 15:04

Spora niespodzianka. Już od kilku lat mówi się, że Samsung pracuje nad smartfonem z elastycznym wyświetlaczem. Jeśli wierzyć plotkom, to Koreańczycy zaprezentują tego typu sprzęt w przyszłym roku. Tymczasem z najnowszych doniesień wynika, że producent może zostać wyprzedzony przez... Huawei. Według redakcji serwisu ET News firma jesienią pokaże nam swoją odpowiedź na nadchodzący model Galaxy X.

Dokładna data premiery urządzenia nie jest jeszcze znana, ale za kulisami mówi się, że smartfon zadebiutuje w listopadzie. Co ciekawe, w sieci już od dłuższego czasu jest dostępny wniosek patentowy, który przedstawia jego wygląd. Zgodnie z dokumentami sprzęt dostanie elastyczny ekran osadzony na dwóch sztywnych powierzchniach połączonych czymś w rodzaju zawiasu. Richard Yu, dyrektor generalny Huawei, jeszcze w zeszłym roku potwierdził, że firma pracuje nad telefonem z giętki wyświetlaczem, ale nie ujawnił żadnych szczegółów na temat jego specyfikacji technicznej. Wydaje się jednak mało prawdopodobne, żeby nie był to przedstawiciel segmentu-high. Kto wie, być może będzie to nawet pierwszy smartfon z Kirinem 980 (chociaż bardziej prawdopodobnym jest, że chip zadebiutuje wraz z modelem Mate 20).

Huawei jeszcze w 2016 roku mówiło, że chce zostać największym producentem smartfonów na świecie. Oznacza to, że firma będzie musiała pokonać Samsunga, który od dawna zajmuje pierwsze miejsce w rankingach. Jeśli Chińczycy jako pierwsi pokażą telefon z elastycznym ekranem, to z pewnością mocno podkopią wizerunek koreańskiego producenta jako lidera branży. Oczywiście zakładając, że nadchodzący model Galaxy X nie okaże się dużo lepszy od nowego sprzętu Huawei.

Źródło: etnews
Ocena aktualności:
Ocen: 1
Zaloguj się, by móc oceniać
decorator12 (2018.04.13, 15:11)
Ocena: 5

0%
I będzie znów 10 modeli z takim samym SoC, RAM? I każdy pod inną nazwą Mate/Smart/Lite?
yendrek (2018.04.13, 18:50)
Ocena: 2

0%
decorator12 @ 2018.04.13 15:11  Post: 1138389
I będzie znów 10 modeli z takim samym SoC, RAM? I każdy pod inną nazwą Mate/Smart/Lite?

Do tej pory się sprawdzało, więc pewnie schemat się powtórzy. Inna sprawa to koszmarny zastój na rynku smartfonów. Praktycznie każdy, kto trochę interesuje się tematem, bez żadnych przecieków i analityków sam sobie może z grubsza przewidzieć, jaki będzie kolejny flagowiec tej czy innej firmy.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Nie dało się przedstawić chipów konkurencji w gorszy sposób. 89
Firma rozwiewa wszystkie wątpliwości.  56
Procesory Ryzen zostaną w końcu poprawnie przetestowane. 50
Czyżby odświeżone nazewnictwo było zapowiedzią większych zmian? 8
O urządzeniu mówi się już od kilku miesięcy. 12
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane