Źródła Kotaku stawiają sprawę jasno. Wszyscy, którzy liczyli na szybką premierę PS5 raczej będą musieli obejść się smakiem. Według serwisu Kotaku plotka o możliwej premierze konsoli w tym roku nie ma żadnego pokrycia w rzeczywistości. Żeby było ciekawiej, jest bardzo mało prawdopodobne, że urządzenie trafi do sklepów także w przyszłym roku, bo Sony nie musi i nie zamierza się spieszyć z wprowadzeniem nowej generacji.
Wygląda na to, że informacje na temat premiery PS5, udostępnione kilka dni temu przez portal Semiaccurate, są całkowicie wyssane z palca. Co prawda, już same wnioski zawarte w tekście Charliego Demerjiana były dość specyficzne, ale część osób nieco bezrefleksyjnie przyjęła je wręcz za pewnik. Teraz na temat wprowadzenia na rynek następcy PlayStation 4 wypowiedział się serwis Kotaku, który wcześniej jako pierwszy informował zarówno o PlayStation 4 Pro, jak i przygotowaniu przez Microsoft Xboksa One S i Xboksa One X.

Redaktorzy portalu twierdzą, że przeprowadzili dziesiątki rozmów z deweloperami i osobami powiązanymi z marką PlayStation. Większość z nich nic nie słyszała o nowej wersji konsoli i nie ma bladego pojęcia, kiedy w ogóle produkt miałby trafić do sprzedaży. Co istotne, o istnieniu takiego sprzętu nic nie wiedzą też sami pracownicy Sony. Tylko dwóch rozmówców ujawniło nieco więcej danych. Według nich japońska firma nie planuje wydania PS5 w 2019 roku, a co dopiero w tym. Tym samym, rynkowy debiut nowej konsoli może nastąpić najwcześniej w 2020 roku.
Redaktor Kotaku pokazał swoim rozmówcom materiał opublikowany przez Semiaccurate, który został przez nich po prostu wyśmiany. Gdyby konsola miała trafić do sprzedaży w tym roku, musiałaby być już w produkcji, a deweloperzy musieliby znać jej specyfikację, by móc przygotować gry. Nie ma tutaj też znaczenia, że na rynku mogły pojawić się już tzw. dev kity, a więc zestawy deweloperskie nowej konsoli. Według rozmówców Kotaku, jeśli rzeczywiście taki sprzęt został już rozesłany do części twórców, to jest to jedynie wstępna wersja urządzenia, bazująca na obecnie dostępnych rozwiązaniach i mogąca nie mieć zbyt wiele wspólnego z finalną edycją PS5. Tak było choćby w przypadku PS4, gdzie początkowo wysyłano studiom po prostu zwykłe komputery, a dopiero mniej więcej na rok przed premierą urządzenia otrzymali oni prawdziwe dev kity. Kotaku przypomina, że w przypadku sprzętu nic nie jest pewne, więc data premiery nowej konsoli może się jeszcze zmienić. Niemniej, szanse, że w tym roku zagramy na PS5 są w zasadzie zerowe.

Konsola za 5 tysięcy to uczciwa cena ??? Gdzie ty żyjesz chłopie, bo chyba nie w Polsce, gdzie za tyle pieniędzy mnóstwo ludzi kupuje samochody,a nie jakieś konsolki do grania. Weź ty no przestań. Jakby co, to był sarkazm. Też bym chciał, żeby konsole były dużo droższe, ale oczywiście przez to dużo wydajniejsze.
Ale. Sądząc po ilości minusów, jakie dostałeś, jest nas garstka.
Oczywiście wcale się nie dziwię, przecież wiadomo nie od dziś, jakie warzywo króluje w Polsce. Cebula.
Przecież mogli dac znaczbie wyższą cenę za PZ4 czy Xone, a jednak nie dali? Czemu? Bo nawet za zachodzie wyskoczenie z 1200 euro na konsolę do grania to byłoby zbyt dużo dla wielu osób. Poza tym konsola ma się też sprzedawać w biedniejszych regionach świata. Wbrew pozorom w Wietnamie też są gracze
Wiesz, ja pisałem ,,pod'' siebie
do tego abonamenty
zakładam że do 2020 dopracują kamery do obrazowania VR.
I ludzie będą gotowi oddać w zastaw samochód za oglądanie meczów z pierwszej perspektywy
Może dla Ciebie. Wydajny PC złożony z markowych części, a nie w stylu mocna grafa i procek, a reszta szrot po taniości to ponad 10 tysiąca. i7 + 1080Ti + 32 GB.
Do tego monitor 32 całe 4K z G sync i dużo Hz to kolejne 5 koła.
Konsola za 5 tysi to uczciwa cena.
Konsola za 5 tysięcy to uczciwa cena ??? Gdzie ty żyjesz chłopie, bo chyba nie w Polsce, gdzie za tyle pieniędzy mnóstwo ludzi kupuje samochody,a nie jakieś konsolki do grania. Weź ty no przestań. Jakby co, to był sarkazm. Też bym chciał, żeby konsole były dużo droższe, ale oczywiście przez to dużo wydajniejsze.
Ale. Sądząc po ilości minusów, jakie dostałeś, jest nas garstka.
Oczywiście wcale się nie dziwię, przecież wiadomo nie od dziś, jakie warzywo króluje w Polsce. Cebula.
Przecież mogli dac znaczbie wyższą cenę za PZ4 czy Xone, a jednak nie dali? Czemu? Bo nawet za zachodzie wyskoczenie z 1200 euro na konsolę do grania to byłoby zbyt dużo dla wielu osób. Poza tym konsola ma się też sprzedawać w biedniejszych regionach świata. Wbrew pozorom w Wietnamie też są gracze
Zaprzepaścić szansy?
4000 to by był strzał w kolano dla Sony.
Może dla Ciebie. Wydajny PC złożony z markowych części, a nie w stylu mocna grafa i procek, a reszta szrot po taniości to ponad 10 tysiąca. i7 + 1080Ti + 32 GB.
Do tego monitor 32 całe 4K z G sync i dużo Hz to kolejne 5 koła.
Konsola za 5 tysi to uczciwa cena.
Konsola za 5 tysięcy to uczciwa cena ??? Gdzie ty żyjesz chłopie, bo chyba nie w Polsce, gdzie za tyle pieniędzy mnóstwo ludzi kupuje samochody,a nie jakieś konsolki do grania. Weź ty no przestań. Jakby co, to był sarkazm. Też bym chciał, żeby konsole były dużo droższe, ale oczywiście przez to dużo wydajniejsze.
Ale. Sądząc po ilości minusów, jakie dostałeś, jest nas garstka.
Oczywiście wcale się nie dziwię, przecież wiadomo nie od dziś, jakie warzywo króluje w Polsce. Cebula.
Może dla Ciebie. Wydajny PC złożony z markowych części, a nie w stylu mocna grafa i procek, a reszta szrot po taniości to ponad 10 tysiąca. i7 + 1080Ti + 32 GB.
Do tego monitor 32 całe 4K z G sync i dużo Hz to kolejne 5 koła.
Konsola za 5 tysi to uczciwa cena.
Może dla Ciebie. Jak ps3 było drogie, to sprzedaż była bardzo niska.
Przy dzisiejszej cenie xox to ps5 zakladam ze nie bedzie i nie moze kosztowac wiecej, bo sprzet tego typu musi byc dostepny dla wiekszosci kowalskich, a nie garstki co wydadzą 4-5 kafla na chlebak do gier, wiec zakladac wiecej jak 2,5 kafla na premiere to maks mysle...
Zakladam ze:
-8 core 16 watkow w stylu ryzena (srednio-dobre) lub jechanie na ilosc (jak aktualnie) i cos w stylu ogolem nizszej polki np 12 core i 24 watki
-18 max 22 gb ram (kto wsadzi 32gb przy aktualnych cenach, gdy xox ma teraz 12 a chodzi po 2 kola)
-grafa pokroju mocy gtx 1080 (z punktu widzenia pc) patrzac ze kastrat z xox po konsolowych optymalizacjach aktualnie odpowiada niby pctowemu gtx 1070...
-dysk 2tb + moze jakies rozwiazanie w stylu + 250 gb SSD na sam system i aktualizacje
Mysle ze glowny plus nowych konsol to bedzie stosunek proca do grafy, gdzie w koncu bedzie to mialo sens bez tabletopodobnych jaguarow itd
Jak by za rok takie cos wydali to by bylo i tak za ' bogato ' patrzac na aktualne ceny i przez pryzmat xox, wiec mysle ze za 2-2,5 roku takie cos moglo by powstac... ale to tylko takie wymyslanie na szybko
Do 2k maksymalnie powinna konsola kosztowac..
Mnie taka sytuacaj cieszy, bo zanim pojawia się fajne gry na PS5 to mina jeszcze ze 2 lata czyli moge na PS4 siedziec do 2022
Nic nie wymieniam, tylko kupuje/sprzedaje gry, piekna sprawa