Niedrogi sprzęt do domu i pracy. W portfolio marki Prestigio pojawił się nowy notebook Smartbook 133S. Sprzęt został wyposażony w procesor z rodziny Apollo Lake i ekran FHD. Urządzenie powinno sprawdzić się w podstawowych zadaniach takich jak praca z dokumentami i przeglądanie sieci. Do kupna laptopa zachęcić ma jego niska cena.
Prestigio Smartbook 133S to konstrukcja wyposażona w ekran IPS o przekątnej 13,3’’ i rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli. Sercem laptopa jest dwurdzeniowy i dwuwątkowy chip Intel Celeron N3350, taktowany zegarem 1,1 GHz i 2,4 GHz w Turbo. Wspiera go zintegrowany układ graficzny Intel HD Graphics 500 i niestety tylko 4 GB pamięci RAM. Na dane użytkownika przeznaczono nośnik SSD o pojemności 32 GB. Przestrzeń ta może zostać na szczęście powiększona, dzięki obecności złącza M.2 (2242) dla dodatkowego dysku.

Smartbook 133S oferuje standardowe moduły łączności WiFi i Bluetooth 4.0. Znalazło się też miejsce dla kamery internetowej o rozdzielczości 0,3 Mpx. Na liście złączy znajdziemy dwa porty USB 3.0, czytnik kart microSD i wyjście wideo mini HDMI. Sprzęt zasilany jest przez akumulator o pojemności 5000 mAh, który ma pozwolić na około 8 godzin pracy na jednym ładowaniu. Produkt zwraca na siebie uwagę też kompaktową budową – jego grubość wynosi zaledwie 13 mm, a waga to 1,5 kg.

Laptop sprzedawany jest z preinstalowanym systemem operacyjnym Windows 10 Professional. Prestigio Smartbook 133S w podstawowej wersji wyceniony został na 1200 zł. Urządzenie objęte jest 24-miesięczną gwarancją producenta. Jeśli szukacie podobnego urządzenia, polecamy zapoznać się z rankingiem małych notebooków dostępnych w polskich sklepach.


Chuwi to od Kiano. Ale w sumie co za różnica?
Akurat 4 GB RAM w tej specyfikacji to mocny punkt, to jest ilość, która wystarcza to normalnego użytkowania systemu. Dużo szybciej odczujemy dyskomfort związany z tragiczną wydajność procesora czy brak miejsca na dane.
Dlatego takie konfiguracje pozostawiam osobom spragnionym wrażeń z użytkowania takie 'Kolosa'.
Dlatego takie konfiguracje pozostawiam osobom spragnionym wrażeń z użytkowania takie 'Kolosa'.
pojdzie mu online
Że też w dobie smartfonów i tabletów ktoś jeszcze kupuje coś takiego...