Aktualność
Bartosz Czechowicz, Wtorek, 20 marca 2018, 23:04

Niemożliwe? A jednak. Ajay Banga, aktualny dyrektor generalny MatserCard, w październiku zeszłego roku nazwał śmieciami wszystkie kryptowaluty, które nie są kontrolowane przez rządy. Czyżby oznaczało to, że firma nie jest zainteresowana cyfrowymi pieniędzmi? Nie, wręcz przeciwnie.

Ari Sarkar, wiceprezes przedsiębiorstwa w regionie Azji i Pacyfiku, udzielił niedawno ciekawego wywiadu redakcji serwisu Financial Times. W trakcie rozmowy zdradził on, że MasterCard jest otwarte na kryptowaluty, które zostały stworzone i są wspierane przez rządy. Mówiąc krótko, przy odpowiednich regulacjach firma może zacząć je obsługiwać. Już Ajay Banga sugerował, że przedsiębiorstwo może dać szansę cyfrowym walutom tworzonym i kontrolowanym przez władze, ale nazwanie Bitcoina śmieciem nadało jego wypowiedzi mocno negtywny ton i wiele osób nie zwróciło uwagi na to, że CEO pozytywnie wypowiedział się na temat wirtualnych monet wydawanych przez rządy. Teraz jednak dostaliśmy kolejną wiadomość, że MasterCard jest zainteresowane takimi walutami.

GeForce GTX 1080 - sprawdź aktualne ceny!

W sieci mówi się, że najnowszy komunikat ze strony firmy jest odpowiedzią na zapowiedzi, że niektóre kraje chcę mieć własne, cyfrowane pieniądze. Nad wirtualnymi walutami mają pracować m.in. Anglia, Chiny i Rosja. Jak do tej pory jednak tylko jedno państwo zdecydowało się na emisję kryptowaluty. Oczywiście mowa o Wenezueli.

Źródło: thenextweb
Ocena aktualności:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
Morrowind (2018.03.20, 23:14)
Ocena: 20

0%
W tym właśnie sęk, że w dobie cyfrowej gotówki kryptowaluty 'kontrolowane przez rządy' nie są nikomu potrzebne :-)
bi3dron4 (2018.03.20, 23:35)
Ocena: 8

0%
Sęk w tym, że wszystkie inne potrzebne są przede wszystkim mafiom, bandytom, szantażystom, handlarzom prochami, ludźmi i organami.
CryKon (2018.03.21, 00:05)
Ocena: 7

0%
First Ever @ 2018.03.21 00:00  Post: 1133566
Ludzie w Polsce są tak ograniczeni, że czasami szkoda sił, by im cokolwiek tłumaczyć. Jeżeli ktoś lubi handlować węglem to kupuje go taniej i sprzedaje z zyskiem i taką osobę w Polsca można określić handlarzem. Jeżeli ja kupuję za własne pieniądze kryptowaluty i czekam aż ich wartość wzrośnie, by sprzedać z zyskiem nazywany jestem bandytą (oraz określany innymi przymiotnikami, patrz wypowiedź powyżej).
To, że ktoś myśli inaczej to WIELKIE ZŁO w Polsce - dlatego dobrze, że od 12 lat już tam nie mieszkam - JAK DOTĄD TO NAJLEPSZA DECYZJA JAKĄ PODJĄŁEM W ŻYCIU (poza poślubieniem żony - polki, którą poznałem w Londynie) :)

Spekulantem jesteś, Dokładasz cegiełkę do oszukiwania ludzi, naiwniaków. Ręki bym nie przyłożył do tego oszustwa. To jest Amber Gold x 1000. Oszukiwanie ludzi.
Edytowane przez autora (2018.03.21, 00:12)
First Ever (2018.03.21, 00:43)
Ocena: -3

0%
CryKon @ 2018.03.21 00:05  Post: 1133568
First Ever @ 2018.03.21 00:00  Post: 1133566
Ludzie w Polsce są tak ograniczeni, że czasami szkoda sił, by im cokolwiek tłumaczyć. Jeżeli ktoś lubi handlować węglem to kupuje go taniej i sprzedaje z zyskiem i taką osobę w Polsca można określić handlarzem. Jeżeli ja kupuję za własne pieniądze kryptowaluty i czekam aż ich wartość wzrośnie, by sprzedać z zyskiem nazywany jestem bandytą (oraz określany innymi przymiotnikami, patrz wypowiedź powyżej).
To, że ktoś myśli inaczej to WIELKIE ZŁO w Polsce - dlatego dobrze, że od 12 lat już tam nie mieszkam - JAK DOTĄD TO NAJLEPSZA DECYZJA JAKĄ PODJĄŁEM W ŻYCIU (poza poślubieniem żony - polki, którą poznałem w Londynie) :)

Spekulantem jesteś, Dokładasz cegiełkę do oszukiwania ludzi, naiwniaków. Ręki bym nie przyłożył do tego oszustwa. To jest Amber Gold x 1000. Oszukiwanie ludzi.


To moje serwery do Ethereum to też ZuO?? :)
Idź się za mnie pomódl do kościoła :P
tomangelo (2018.03.21, 00:49)
Ocena: 10

0%
First Ever @ 2018.03.21 00:00  Post: 1133566
Jeżeli ja kupuję za własne pieniądze kryptowaluty i czekam aż ich wartość wzrośnie, by sprzedać z zyskiem nazywany jestem bandytą


Zarówno u nas jak i za granicą taka osoba jest nazwana inwestorem, inwestuje pieniądze w coś, po czym sprzedaje to gdy jest więcej warte. Na tej samej zasadzie polega gra na giełdzie, czy handel nieruchomościami. Jakoś Wall Street nie jest szerzej znany jako siedziba bandyctwa, a notowania giełdowe to nie są zakazane pisma, podobnie Policja na całym świecie nie goni kogoś kto najpierw kupił dom za 900k, po czym odsprzedał za 1,1mln.
Distanceshadow (2018.03.21, 04:07)
Ocena: 10

0%
Jak ludzie sa tak zdesperowani, ze musza uczestniczyc w tego typu loterii jak krypto to nie powinno im sie tego zabraniac. Jednak jestem pewien, ze kiedy ten bajzel pierdyknie to tlumy Januszy beda żądać od panstwa odszkodowania.Tak jak ci wszyscy frajerzy od frankowych kredytow czy kretyni z amber gold.
GrLT (2018.03.21, 04:11)
Ocena: 11

0%
tomangelo @ 2018.03.21 00:49  Post: 1133581


Zarówno u nas jak i za granicą taka osoba jest nazwana inwestorem, inwestuje pieniądze w coś, po czym sprzedaje to gdy jest więcej warte. Na tej samej zasadzie polega gra na giełdzie, czy handel nieruchomościami. Jakoś Wall Street nie jest szerzej znany jako siedziba bandyctwa, a notowania giełdowe to nie są zakazane pisma, podobnie Policja na całym świecie nie goni kogoś kto najpierw kupił dom za 900k, po czym odsprzedał za 1,1mln.

Mylisz pojęcia - inwestor wykłada pieniądze na stworzenie lub polepszenie jakiejś firmy - zatrudnia ludzi, kupuje towary, rozkręca gospodarkę. To o czym ty piszesz to spekulacja - wkładasz pieniądze i zakładasz że cena towaru który kupiłeś wzrośnie. Z kolei giełda jest/była sposobem aby prawdziwi inwestorzy mogli pozyskać pieniądze od osób fizycznych które nie są w stanie zostać samodzielnie inwestorami - to z kolei są akcjonariusze.
Tak więc spekulant to nie to samo co inwestor czy akcjonariusz.
petertech (2018.03.21, 05:02)
Ocena: 1

0%
First Ever @ 2018.03.21 00:00  Post: 1133566
Ludzie w Polsce są tak ograniczeni, że czasami szkoda sił, by im cokolwiek tłumaczyć. Jeżeli ktoś lubi handlować węglem to kupuje go taniej i sprzedaje z zyskiem i taką osobę w Polsca można określić handlarzem. Jeżeli ja kupuję za własne pieniądze kryptowaluty i czekam aż ich wartość wzrośnie, by sprzedać z zyskiem nazywany jestem bandytą (oraz określany innymi przymiotnikami, patrz wypowiedź powyżej).

To, że ktoś myśli inaczej to WIELKIE ZŁO w Polsce - dlatego dobrze, że od 12 lat już tam nie mieszkam - JAK DOTĄD TO NAJLEPSZA DECYZJA JAKĄ PODJĄŁEM W ŻYCIU (poza poślubieniem żony - polki, którą poznałem w Londynie) :)


A gdzie ? Bo jak na razie nigdzie żaden coin nie jest walutą ani oficjalnie dopuszczonym środkiem płatniczym. Po drugie jeżeli od swojej działalności zapłacisz podatek to do czasu aż same kryptowaluty i giełdy nie zostaną zdelegalizowane...twoja działalność jest legalna. Problem w tym, że wielu chciałoby nie płacić podatków. Np. ja miałbym zapłacić od gry na giełdzie, a ty od gry na krypto nie ? Niby czemu ? Albo obaj albo nikt, a nie tak, że ja jestem cwaniak, mnie jak na razie trudniej prześwietlić to ja od coinów i zysków nic nie zapłacę...Bo właśnie taka postawa budzi niechęć ludzi. A dodatkowo i skarbówki ;)
A co najlepsze pewnie mieszkasz w kraju z większym socjałem i większą wolnością obywatelską...a sam chwalisz w tej chwili jedno - bo nikt mnie nie gania za krypto. Bardzo podobały mi się np. wyniki wybór Polaków na Wyspach. Głosowanie na partie eurosceptyczne kiedy siedzi się w UK, tam pracuje i chce się dalej takiej Europy/możliwości zarobkowania poza Polską xD Oczywiście w same UE sporo jest do naprawy, ale popularność PiSu, Korwina, Kukiza, narodowców u takich osób to objaw głupoty, schizofrenii czy czegoś innego ?
Poza tym kolego jesteś na forum/portalu komputerowym gdzie dużo jest graczy, takich typowych. I jeśli ktoś jak może i ja, ale ktoś taki jak ty się tym przechwala to oczywiste, że zbiera nieprzychylne komentarze. Gdybyś oprócz kopania interesował się np. jakąś dziedziną i poprzez rząd, parę firm czy inny czynnik nagle nie mógłbyś np. uprawiać hobby czy kosztowałoby cię to dużo drożej to...też byłbyś nastawiony negatywnie. To jest prosta filozofia i ja nie rozumiem dlaczego ktoś chwalący się tym, że kopie...jest zdziwiony tym, że natyka się na negatywne komentarze...od np. graczy xD
Kto wie, może za wszystkim stoją rządy i ich banki centralne...dzisiaj jeśli coś ma łatkę...rządową to jest bardzo niepopularne. Czasami jak się zagra umiejętnie to niby na nucie patriotycznej niektórzy się nabierają. Jednak nie idzie tak łatwo ;) Ale bardziej chodzi mi o filozofię - crypto może młodych 'przyzwyczaić' do braku gotówki. Chociaż coiny to na razie nie płatności i waluta, a rodzaj inwestycji to chodzi o zmianę mentalności. I kto będzie potwierdzał, kontrolował przelewy ? Rząd. Z tą różnicą, że może praktycznie w ogóle nie być już gotówki - A tego chcą zarówno rzady/banki centralne jak i banki/instytucje finansowe. Nawet nasz ukochany rząd, chciał tego poprzedni, chce tego również PiS. I może coiny się kiedyś przyjmą, ale takie, które będą akceptować rządy, banki i sklepy - ale już bez gotówki. I wtedy może być gorzej dla obywatela - bo jednak zawsze mieć parę argumentów w walce/w kontrze do rządu.
Edytowane przez autora (2018.03.21, 05:07)
uneedcallme (2018.03.21, 05:58)
Ocena: 0

0%
Morrowind @ 2018.03.20 23:14  Post: 1133557
W tym właśnie sęk, że w dobie cyfrowej gotówki kryptowaluty 'kontrolowane przez rządy' nie są nikomu potrzebne :-)
Wczoraj nie działało z pół internetu. Ta awaria powinna przypomnieć wszystkim, że… klucze do globalnej sieci ma tak naprawdę 14 osób. Tak, zaledwie 14 osób. https://i.imgur.com/pxzQvwj.jpg
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane