Aktualność
Piotr Gontarczyk, Wtorek, 20 marca 2018, 04:52

Ty wybierasz przeglądarkę, a Windows 10 wie lepiej. Microsoft testuje użytkowników pod kątem ich zdolności do podporządkowania się narzuconym przez koncern decyzji. Firma w najnowszej kompilacji testowej systemu operacyjnego Windows 10, dostępnej w programie Windows Insider, w kręgu Skip Ahead, wprowadziła nowość, która za użytkownika decyduje o tym, z jakiej przeglądarki internetowej ten będzie korzystać.

Standardowo w systemach Windows użytkownik wybiera samodzielnie przeglądarkę internetową, która będzie otwierać się po kliknięciu na odnośnik URL, w jakiejkolwiek aplikacji. Nieważne jest to, czy chodzi o samą przeglądarkę, czy klienta poczty elektronicznej, czy chociażby komunikator internetowy. W kompilacji rozwojowej systemu Windows 10, planowanej docelowo jako 1809, a więc do wydania we wrześniu bieżącego roku, aplikacja systemowa Poczta otwiera odnośniki (URL) zawarte w wiadomościach elektronicznych w przeglądarce Microsoft Edge, kompletnie niezależnie od tego, jaką przeglądarkę użytkownik wybrał jako domyślną. Dla nowej aplikacji Poczta nie ma to najmniejszego znaczenia. Nie jest to żaden błąd. Microsoft oficjalnie potwierdził, że to celowe działanie.

Zobacz ranking popularności płyt głównych

Zmiana ta pojawiła się w kompilacji oznaczonej numerem 17623. Microsoft najwyraźniej jest gotów chwytać się już najbardziej desperackich i anty-konsumenckich metod, byle tylko podnieść w statystykach popularność własnej przeglądarki Edge.  Ta pomimo upływu czasu ma rynkowy udział poniżej 5% i przegrywa o ponad połowę długości nawet z ostatnim wydaniem Internet Explorera. Według danych StatCountera, Edge przegrywa nawet z Operą.

To że takie rozwiązanie pojawiło się w kompilacji rozwojowej nie oznacza jeszcze ostatecznie, że będzie ono obowiązywać w kompilacji finalnej, a więc następnej, dużej aktualizacji systemu Windows 10. Microsoft ewidentnie wypuścił balon testowy aby sprawdzić, jak daleko może posunąć się w narzucaniu użytkownikom systemu Windows 10 używanie konkretnych aplikacji. Pozostaje mieć nadzieję na to, że Microsoft opamięta się i wycofa z tego posunięcia. Działającego nie tylko przeciwko konsumentom, ale także przeciwko twórcom oprogramowania - w tym przypadku wszystkich przeglądarek internetowych, innych niż niepopularny Edge. Jeśli Microsoft jednak uprze się, to przynajmniej w Europie można zawsze liczyć na Komisję Europejską, która chętnie podejmuje anty-konsumenckie sprawy, a także te mające znamiona wykorzystywania dominującej pozycji na rynku w walce z konkurencją.

Pamiętajcie, instalując Windows 10 nie zainstalowaliście systemu operacyjnego. Zgodziliście się korzystać z "usługi". Usługi, w ramach której, Microsoft może zrobić dosłownie wszystko.  Potencjalnie. No, chyba że w Waszym imieniu do sprawy włączy się zewnętrzna instytucja. W Polsce to UOKiK, w Unii Europejskiej to Komisja Europejska. Możecie też sami wyrazić sprzeciw wobec tego typu praktyk.

Ocena aktualności:
Ocen: 10
Zaloguj się, by móc oceniać
nietopyrz (2018.03.20, 05:12)
Ocena: 29

0%
Problem w tym, że nie bardzo człowiek ma jak im pokazać środkowy palec, tak żeby się przejęli.
~~~ (2018.03.20, 05:47)
Ocena: 0

0%
nietopyrz @ 2018.03.20 05:12  Post: 1133296
Problem w tym, że nie bardzo człowiek ma jak im pokazać środkowy palec, tak żeby się przejęli.

A jak jeszcze miał jak, to nie chciał.
Edytowane przez autora (2018.03.20, 05:57)
.:Proxy:. (2018.03.20, 05:48)
Ocena: 2

0%
nietopyrz @ 2018.03.20 05:12  Post: 1133296
Problem w tym, że nie bardzo człowiek ma jak im pokazać środkowy palec, tak żeby się przejęli.


No jak to jak? Portfelem - przecież to takie proste i cholernie skutecznie.
Ja dodałbym do tego Xklocka i pobierany haracz, oraz inne usługi.
Po takim zabiegu, albo zniknęliby z rynku, albo zaczęli chodzili jak szwajcarski zegarek.

Ludzie zapomnieli, że oni są dla nas, a nie mi dla nich.

~~~ (2018.03.20, 06:07)
Ocena: 28

0%
.:Proxy:. @ 2018.03.20 05:48  Post: 1133300

No jak to jak? Portfelem - przecież to takie proste i cholernie skutecznie.
Ja dodałbym do tego Xklocka i pobierany haracz, oraz inne usługi.
Po takim zabiegu, albo zniknęliby z rynku, albo zaczęli chodzili jak szwajcarski zegarek.


Cholernie skuteczne - 5 gostków czytających PcLab przestanie płacić M$ doprowadzając ich do bankructwa.

I bardzo proste - tylko dlaczego mój pracodawca nie chce przejść już nawet nie na Linuxa, ale choćby OsX? Oczywiście mógłbym w proteście zwolnić się z pracy, ale wtedy moja siła przekonywania portfelem zmniejszyłaby się jeszcze bardziej.


Ludzie zapomnieli, że oni są dla nas, a nie mi dla nich.


A to dobre... OK, odstaw swoje Windows-PC na miesiąc.
adul (2018.03.20, 06:11)
Ocena: 13

0%
[...] Edge przegrywa nawet z Operą.

Auć.
Jak to jest, że mimo usilnych starań, aby ukazać użytkownikom wszystkie zalety nowej, bezpiecznej, szybkiej i energooszczędnej przeglądarki, ludzie wciąż uparcie jej nie używają?
Jak to jest, że w swoich latach Firefox, za którym nie stał informatyczny gigant, szturmem wziął rynek przeglądarek?
Zupełnie jakby ludzie umieli wybrać, co dla nich najlepsze. Ale, przecież to jest niemożliwe. Prawda? Prawda...?

[...] można zawsze liczyć na Komisję Europejską, która chętnie podejmuje anty-konsumenckie sprawy [...]

I, niestety, najczęściej tylko do tego się przydają.
Edytowane przez autora (2018.03.20, 06:12)
NeoMagNet (2018.03.20, 06:41)
Ocena: 13

0%
Co za problem? Wystarczy przestać korzystać z aplikacji poczta, która swoją drogą jest mocno upośledzona nawet względem Live Maila, który był prawdziwym kombajnem w porównaniu do tego 'czegoś'. Mało jest darmowych i o wiele lepszych aplikacji pocztowych? I wcale nie mówię o badziewnym thunderbirdzie, który aktualizacji nie doczekał się już od bardzo wielu lat i jest bardziej przestarzały niż windows xp. Wystarczy 20s w Goole i znajdziemy co najmniej 5 znacznie lepszych programów pocztowych.
~~~ (2018.03.20, 06:43)
Ocena: 1

0%
adul @ 2018.03.20 06:11  Post: 1133304
Jak to jest, że w swoich latach Firefox, za którym nie stał informatyczny gigant, szturmem wziął rynek przeglądarek?

To dość proste - przeglądarka (mimo usilnych starań M$) nie nadaje się do lock-in - w przeciwieństwie do: worda, excela, OSa, outlooka+msexchange, ...

I wtedy dużo prościej:
ludzie umieli wybrać, co dla nich najlepsze. Ale, przecież to jest niemożliwe. Prawda? Prawda...?

Edytowane przez autora (2018.03.20, 06:44)
Danniello (2018.03.20, 06:47)
Ocena: 17

0%
To jest kolejny element 'gotowania żaby' i powrotu do Windows 8/RT (a nawet bardziej - za czasów Windows 8 inne przeglądarki nie miały 'bana' na Metro - gdyby oczywiście ktokolwiek miał ochotę napisać przeglądarkę w środowisku Metro). Przecież następny Windows domyślnie będzie 'Metro only' (Windows 10S), a w tym trybie inne przeglądarki niż IE12/Edge są zabronione.

Nie dotyczy to Windowsów aktualizowanych ze starej wersji - w takim przypadku win32 i inne przeglądarki będą jeszcze dopuszczone. Microsoft poczeka pewnie jeszcze z jedną czy dwie aktualizacje gdy zacznie wymuszać tryb Metro nawet na 'starych' Windowsach 10. Oczywiście wszystko to z troski o biednego użytkownika, bo przecież wiadomo że win32, a już w szczególności inne przeglądarki to największe możliwe zagrożenie. Potem jeszcze odczeka pewnie z jedną/dwie aktualizacje gdy win32 zostanie wyłączone na stałe.

No i bardzo dobrze! Może w końcu nastanie ten upragniony rok Linuksa:)
(o ile będzie jeszcze sprzęt na którym da się Linuksa odpalić - coś czuję że nadchodzące laptopy ARM z Windows 10S będą odpowiednio 'zabezpieczone' - podobnie jak to ma miejsce w komórkach z Androidem/iOSem - zamknięte bootloader/sterowniki/firmware uniemożliwiające instalację innego systemu)
Danniello (2018.03.20, 07:06)
Ocena: 23

0%
adul @ 2018.03.20 06:11  Post: 1133304

Jak to jest, że mimo usilnych starań, aby ukazać użytkownikom wszystkie zalety nowej, bezpiecznej, szybkiej i energooszczędnej przeglądarki, ludzie wciąż uparcie jej nie używają?
Jak to jest, że w swoich latach Firefox, za którym nie stał informatyczny gigant, szturmem wziął rynek przeglądarek?
Zupełnie jakby ludzie umieli wybrać, co dla nich najlepsze. Ale, przecież to jest niemożliwe. Prawda? Prawda...?


Firefox swego czasu był mocno dotowany przez Google, więc nie można powiedzieć że nie stał za nimi informatyczny gigant.

Oczywiście Google w końcu stwierdziło, że Firefox karygodnie mało danych przekazuje o userze na ich serwery, więc postanowili stworzyć Google Terminal Share With Us Everything Edition (nie wiedzieć czemu przez wszystkich nazywane jako Google Chrome;)

Wciskanie terminala Google gdziekolwiek się da (jako 'dodatek' przy instalacji programów od torrentów, Flash i innych) plus zakrojony na dużą skalę marketing (w tym piękne filmiki na YouTube czy reklamy typu 'strony Google będą działać lepiej jak zmienisz przeglądarkę";) zrobił swoje. Aczkolwiek trzeba przyznać, że 'engine' googlowego terminala jest naprawdę dobry - na tyle dobry że nikt nie zwraca uwagi na to, że przy standardowych ustawieniach w zasadzie wszystko co się w przeglądarce robi jest 'telemetryzowane' i skrzętnie zapisywane na googlowych serwerach.

Dodajmy do tego niesamowitą popularność Androida, gdzie telemetria jest zaszyta w jeszcze większym stopniu niż na desktopowym terminalu Googla to wyjdzie na to, że Google w zasadzie ma niemal wszystkie dane co ludzie w necie robią. I to bez potrzeby wymiany danych z Facebook, Apple czy Microsoft (aczkolwiek wymianę danych zapewne robią - jak nie bezpośrednio to z pewnością przez zaprzyjaźnione urzędy typu NSA/CIA/KGB/FBI/itd.:)
goly (2018.03.20, 07:16)
Ocena: 1

0%
przeglądarka nie jest zła, a jakby tak dodali parę 'modów' byłaby super
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Nawet dwudziestokrotnie wydajniejszy niż poprzednik. 4
Kasa musi się zgadzać. Ostatnie miesiące dla serwisu społecznościowego Facebook nie były najlepsze. 30
Kiedy będą mogły przytulić nowe Ryzeny? 14
Użytkownicy najnowszych okienek nie będą zadowoleni. 31
Pierwsze dobre informacje od bardzo dawna. 14
Nie jest tak źle, jak można było się spodziewać. 33
Kilka istotnych usprawnień. Notatnik dostępny w systemie Windows doczeka się aktualizacji. 51
EA będzie musiała wprowadzić kilka istotnych zmian. 24
Kolejny świetny zestaw produkcji. 14
Najbardziej rozbudowana wersja za ponad 32 tysiące złotych. 88
Nie jest tak źle, jak można było się spodziewać. 33
Gigantyczna inwestycja Koreańczyków w Indiach. 11
Chińczycy znowu atakują segment high-end. 9
Premiera szybciej niż można się było spodziewać. 22
Nie będzie żadnych nowych Radeonów? 35
Nawet dwudziestokrotnie wydajniejszy niż poprzednik. 4
Kiedy będą mogły przytulić nowe Ryzeny? 14
Kasa musi się zgadzać. Ostatnie miesiące dla serwisu społecznościowego Facebook nie były najlepsze. 30
Czym są umowy o poufności, jak działają i jakie mają znaczenie dla PCLab.pl. 7
Kolejny świetny zestaw produkcji. 14
Facebook
Ostatnio komentowane