Aktualność
Adrian Kotowski, Czwartek, 1 marca 2018, 14:15

Najwyższy czas na zmiany. Cevat Yerli ustąpił ze stanowiska dyrektora generalnego studia Crytek, które zajmował przez prawie 20 lat. Władzę w przedsiębiorstwie przejmie dwóch jego braci, Avni i Faruk, z którymi były już CEO wspólnie założył firmę. Cevat Yerli pozostanie natomiast strategicznym udziałowcem Cryteka, więc nadal będzie miał duży wpływ na dalszy rozwój studia.

Informacja o zmianach w kierownictwie podmiotu zajmującego się tworzeniem gier i rozwijaniem silnika CryEngine jest nieco zaskakująca, ale można się jej było spodziewać. To właśnie były już szef Cryteka został obwiniony za ostatnie niepowodzenia kierowanej przez siebie firmy, w tym za problemy wypłacaniem pieniędzy za pracę swoim pracownikom. Yerliemu na pewno nie pomógł komentarz do tej sytuacji, kiedy zarzucił załodze brak cierpliwości i wpadanie w złość z powodu najmniejszych opóźnień w przekazywaniu środków.


Od lewej: Faruk Yerli, Cevat Yerli i Anvi Yerli

Crytek ma mieć obecnie stabilną sytuację finansową, choć jeszcze 4 lata temu firma chyliła się ku upadkowi. Pomogło udzieleni licencji na silnik firmie Amazon (w ten sposób powstał Lumberyard), pozbycie się marki Warface, którą przejęli Rosjanie z My.com, a także podpisanie porozumienia z Segą, która wzięła pod swoje skrzydła studio Crytek Black Sea, działające obecnie jako Creative Assembly Sofia. Większość oddziałów Cryteka zamknięto, a dużą część załogi zwolniono.

Przedsiębiorstwo rozwija obecnie grę Hunt Showdown, która od 22 lutego dostępna jest w programie wczesnego dostępu na Steam. Na tę chwilę jej oceny są mieszane, co wynika przede wszystkim z licznych błędów oraz żałosnej optymalizacji. Równocześnie dopieszczany jest sam silnik CryEngine, a twórcy mają nadzieję, że przyciągną do niego jakichś dużych deweloperów. Największymi produkcjami, które w ostatnim czasie tworzono przy jego wykorzystaniu, były gry Star Citizen i Squadron 42. Cloud Imperium Games zrezygnowało jednak z oprogramowania Cryteka, przenosząc się na amazonowy Lymberyard.

Sprawdź ranking gier dostępnych w polskich sklepach

Ocena aktualności:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
Orzel94 (2018.03.01, 15:03)
Ocena: 10

0%
Szkoda patrzeć jak Crytek karleje, Far Cry, Crysis a potem Ryze to były (są!) świetne gry. A silnik świetny, szkoda że tylko Crytek we własnej osobie umiał wykorzystać jego potencjał (dokumentacja?)
Edytowane przez autora (2018.03.01, 15:04)
gregorio (2018.03.01, 16:06)
Ocena: 7

0%
Megalomania jaka grozi wielu firmom. Po wydaniu paru kasowych tytulow pootwierali nowe oddzialy, w istniejacych pozatrudniali nowych pracownikow, wszystkim pewnie dali podwyzki i wyszlo co wyszlo.
Morrowind (2018.03.01, 16:13)
Ocena: 13

0%
Ja nie wiem jak można stworzyć takie cudo jak CryEngine, taką grę jak chociażby pierwszy Crysis i mieć problemy finansowe... Przecież to jak historie tych zwykłych ludzi co po wygranej w lotto po kilku latach wszystko przepier*alają.

Ja wdzięczny jestem temu Panu za wiele godzin niesamowitej rozrywki.
deton24 (2018.03.01, 16:29)
Ocena: 7

0%
Nie w tym rzecz.
Crysis po prostu sprzedał się słabiej niż gówniany Homefront.
azgan (2018.03.01, 16:32)
Ocena: -1

0%
Co dalej z Hunt: Showdown ?
MAR89TUM (2018.03.01, 16:40)
Ocena: -1

0%
azgan @ 2018.03.01 16:32  Post: 1129738
Co dalej z Hunt: Showdown ?


No oby nic złego mu nie zrobili bo potencjał jest ogromny.
czopor (2018.03.01, 19:14)
Ocena: 2

0%
deton24 @ 2018.03.01 16:29  Post: 1129736
Nie w tym rzecz.
Crysis po prostu sprzedał się słabiej niż gówniany Homefront.


Właśnie głównie w tym rzecz... jako deweloper i tak by kokosów nie dostali ze sprzedaży.

Ich problemem było otworzenie 6-7 oddziałów i ciągłe rozpoczynanie i zamykanie projektów bez wydawania niczego, a było to oczywiste że długo tak nie pociągną na samych zyskach z silnika. Wiadomo o tym już od dawna.
Żywy (2018.03.01, 19:33)
Ocena: 3

0%
Morrowind @ 2018.03.01 16:13  Post: 1129731
Ja nie wiem jak można stworzyć takie cudo jak CryEngine, taką grę jak chociażby pierwszy Crysis i mieć problemy finansowe...


A czy przypadkiem Crysis nie byl swego czasu najbardziej spiracona gra ever? No wlasnie... Stad ratunek w postaci konsol i co najwyzej sredni C2, pozniej jeszcze gorszy C3, a na dobitke niepewny grunt czyli gry na VR (chociaz to bylo akurat pewne, ze platforma, ktora sie nie przyjela nie przyniesie jakichkolwiek zyskow). Byla jeszcze strzelanka F2P na rynek chinski bodajze, ale jak to wyszlo to chyba tylko sam Crytec wie. I tak oto jedna z najbardziej rozpoznawalnych firm w branzy stala sie cieniem samej siebie, a szkoda, bo ich silnik jaki jest wszyscy doskonale wiedza.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Być może to oferta właśnie dla Ciebie?  133
Dwie gry w dwóch sklepach. 6
Właściciele Radeonów gotowi na premierę nowej gry studia FromSoftware. 11
Tak wygląda następca Rifta. 16
Epic Games Store z kolejnymi dużymi grami na wyłączność. 55
Chińczycy przekonują do swoich produktów. 3
Czerwoni rozwijają swoje otwarte oprogramowanie. 4
Aktualności spokrewnione
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane