Aktualność
Piotr Gontarczyk, Środa, 7 lutego 2018, 08:33

Pomału żegnamy srebrne krążki. Płyty kompaktowe są w odwrocie już od ładnych kilku lat. Coraz więcej laptopów nie ma już napędów optycznych, a i w komputerach stacjonarnych już nie zawsze są obecne. Muzyka już niemal na dobre przeniosła się z fizycznych nośników na dystrybucję cyfrową. Podobnie dzieje się też w przypadku filmów, ale też gier i oprogramowania.

Tak jak kilkanaście lat temu do lamusa odeszły kasety kompaktowe, tak teraz czas już chyba przyszedł na CD. Największy sprzedawca elektroniki użytkowej w USA, Best Buy, w ciągu kilku najbliższych miesięcy całkowicie wycofa ze swoich sklepów płyty kompaktowe. Według źródła sieć poinformowała dostawców o tym, że sprzedaż CD ostatecznie zostanie zakończona 1 lipca. Warto zauważyć, że Best Buy w ostatnich latach zaczął zwiększać ofertę płyt winylowych. Wygląda na to, że winyle cieszą się obecnie większą popularnością niż ich następczynie - CD.

Także amerykańska sieć Target szykuje się do wycofania płyt kompaktowych z oferty. Właściciel sieci, Target Corporation, poinformował już wytwórnie muzyczne oraz wydawców o tym, że w od kwietnia lub maja będzie sprzedawać CD pod warunkiem, że będzie im za nie płacić dopiero w chwili zeskanowania produktów na kasach.

Z danych RIAA (Recording Industry Association of America) wynika, że sprzedaż strumieniowanej muzyki w 2014 roku osiągnęła wartość 1,87 miliarda dolarów i o włos przebiła sprzedaż płyt CD, której wartość wyniosła 1,85 miliarda dolarów. To właśnie wtedy płyty kompaktowe zaczęły przegrywać z każdą formą cyfrowej dystrybucji - strumieniowaniem i sprzedażą pobieralnych plików.

Teraz otwartą kwestią zostaje to, jak w świecie Steama, Netfliksa, HBO Go, Origina, i innych usług cyfrowej dystrybucji treści, poradzą sobie płyty DVD i Blu-ray. To że nie przetrwają takiej konkurencji, to chyba jest oczywiste. Pytanie brzmi, jak długo jeszcze będą się bronić? Cyfrowy zapis danych na nośnikach optycznych warto jednak dobrze pamiętać, bo to właśnie on był głównym filarem cyfrowej rewolucji lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, w branży IT. Nośniki optyczne napędzały też sprzedaż wielu papierowych czasopism. Kilkanaście lat temu wielu czytelników tylko czekało na kolejne wydanie CD Action, Chipa, Entera, oferowane właśnie z tymi niegdyś magicznymi, srebrnymi krążkami.

Zobacz ranking popularności gier

 

Ocena aktualności:
Ocen: 8
Zaloguj się, by móc oceniać
manriusz (2018.02.07, 09:24)
Ocena: 54

0%
Jeśli ktoś woli 'wypożyczać' zamiast 'posiadać' to spoko. W dzisiejszych czasach jednak nawet 'posiadanie' nie oznacza że jest się właścicielem przedmiotu. Dziwne czasy mamy.
gofer87 (2018.02.07, 09:31)
Ocena: 18

0%
Teraz wracają winyle, twórcy i tak zawsze mają swój sklep gdzie można sobie kupić płytę CD często z gratisami, pośrednicy nie są potrzebni ;)
peterkov (2018.02.07, 09:35)
Ocena: 26

0%
Pewnie, niech zabierają cdki a potem płacz, że piractwo albo małe przychody ze spotify.

'To że nie przetrwają takiej konkurencji, to chyba jest oczywiste' - czy aby na pewno? To powiedzcie mi proszę gdzie legalnie za opłatą obejrzę np. Blade Runner 2049 lub inne kinowe nowinki. Bo z tego co ostatnio sprawdzałem to jedynym legalnym źródłem był właśnie zakup tej opluwanej płyty DVD lub Blu-Ray.

Prawda jest taka, że wszystkie serwisy streamingowe z netflixem i showmaxem na czele mają w swojej ofercie STRASZLIWY SYF. Są to w 90% filmy sprzed kilku lat ze średnią ocen z zakresu 3-6/10 więc żadnego dobrego filmu tam nie obejrzycie. Netflix chociaż ma swoje treści autorskie więc robią dobre seriale, ale poza ich własnymi produkcjami nie ma tam czego oglądać.

'Kilkanaście lat temu wielu czytelników tylko czekało na kolejne wydanie CD Action' - wielu wciąż czeka.

'Sprzedaż ogółem magazynu „CD-Action” (Wydawnictwo Bauer) w październiku 2017 roku wyniosła 86 176 egz., czyli o 32,41 proc. więcej niż w październiku 2016 roku'
http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/cd-ac...-w-pazdzierniku
Edytowane przez autora (2018.02.07, 09:38)
Kenjiro (2018.02.07, 09:35)
Ocena: 13

0%
Gorsze wypiera lepsze, a przynajmniej pod względem jakości. Oczywiście można znaleźć źródła w formie nieskompresowanej lub skompresowanej bezstratnie, ale popularne serwisy nie dają takiej możliwości (a może dają, ale o tym nie wiem?).
Alternatywą było DVD-Audio, ale nie widziałem od lat żadnej płyty wydanej w tym formacie w sklepach.
peterkov (2018.02.07, 09:37)
Ocena: 8

0%
Kenjiro @ 2018.02.07 09:35  Post: 1124887
Gorsze wypiera lepsze, a przynajmniej pod względem jakości. Oczywiście można znaleźć źródła w formie nieskompresowanej lub skompresowanej bezstratnie, ale popularne serwisy nie dają takiej możliwości (a może dają, ale o tym nie wiem?).
Alternatywą było DVD-Audio, ale nie widziałem od lat żadnej płyty wydanej w tym formacie w sklepach.

A tidal i podobne wariactwa dla audiofili?
Borat1 (2018.02.07, 09:52)
Ocena: 15

0%
Po kastetach magnetofonowych i VSH jakoś nikt nie płakał.

A tak na marginesie dzisiaj po przepuszczeniu materiału przez oprogramowanie komputerowe nawet beztalencie zostaje gwiazdą. Wszystkie te utwory brzmią identycznie. Szkoda czasu i pieniędzy na przenoszenie tego gówna na fizyczne nośniki.
Randall_Memphis (2018.02.07, 09:58)
Ocena: -3

0%
peterkov @ 2018.02.07 09:35  Post: 1124886
Pewnie, niech zabierają cdki a potem płacz, że piractwo albo małe przychody ze spotify.

'To że nie przetrwają takiej konkurencji, to chyba jest oczywiste' - czy aby na pewno? To powiedzcie mi proszę gdzie legalnie za opłatą obejrzę np. Blade Runner 2049 lub inne kinowe nowinki. Bo z tego co ostatnio sprawdzałem to jedynym legalnym źródłem był właśnie zakup tej opluwanej płyty DVD lub Blu-Ray.



zazwyczaj Amazon Prime Video, mozesz kupic lub wypozyczyc.
Orzel94 (2018.02.07, 10:15)
Ocena: 21

0%
Ja właśnie wczoraj wróciłem do domu z nowiuśkim CDA które w przeciwieństwie do innych gazet 'komputerowych' wypartych przez portale typu pclab i purepc, nadal sprzedaje się świetnie
sępik (2018.02.07, 10:17)
Ocena: 7

0%
[quote name='peterkov' date='2018.02.07 09:35' post='1124886']Pewnie, niech zabierają cdki a potem płacz, że piractwo albo małe przychody ze spotify.
Racja,bo doszlo do takiego kuriozum,ze wczesniej gdy wchodzil film do kin,to pirat byl kiepskiej jakosci bo to tzw.kinowka,a teraz gdy na.netflixie wychodzi np.ich nowy serial to.zaraz pojawia sie pirat w swietnej jakosci !

Edytowane przez autora (2018.02.07, 10:18)
kinner (2018.02.07, 10:20)
Ocena: 23

0%
- generalizowanie nigdy nie jest dobre

- w sytuacji gdy ma się sprzęt, który jest w stanie reprodukować coś więcej niż pierdzenie z rozsądną jakością obrazu, okazuje się że serwisy streamowe delikatnie mówiąc kuleją.

- powiedzmy zdarzają się wydania, które brzmią przyzwoicie ze Spotify lub Tidal (próbowałem naprawdę obydwu, ze Spotify właśnie zrezygnowałem na początku tego miesiąca, naprawdę długo długo dawałem temu serwisowi szansę, z Tidala zrezygnowałem pół roku temu po prawie rocznej subskrypcji - z tych samych względów)

- Doszedłem do wniosku, że wolę raz na miesiąc lub dwa - kupić normalne wydanie na CD lub Blue Ray i mieć rozrastającą się kolekcję ulubionych artystów lub filmów w jakości, która jest dla mnie do zaakceptowania - niż opłacać miesięcznie subskrypcję (w przypadku Tidala wcale tanio nie wychodzi) ze średnią lub mierną jakością udostępnianego materiału - pomimo że wybór do odsłuchania jest całkiem spory i prawdopodobnie wiele płyt które słuchałem przez Spotify nigdy nie kupię.

- wszystko zależy od indywidualnych upodobań. Jedni będą wybierać wygodę szerokiego wyboru i natychmiastowej dostępności danej płyty czy filmu, drudzy będą cenić możliwość posiadania fizycznego wydania. Z tego względu seriwsy streamingowe nie spowodują całkowitego wyparcia fizycznych nośników z rynku.

- I tak jak Winyle przeżywają swój renesans, to wciąż będzie duży popyt na płyty (świadczy o tym fakt, że wcale nie było łatwo dostać Aut 3 na Blue Ray zaraz po ukazaniu się tego wydania na rynku), chyba że wydawcy tudzież sklepy w sposób sztuczny będą taki trend wymuszać.



Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Jeden z najlepszych tabletów z Androidem może doczekać się odświeżenia. 18
Trzeba się jednak pospieszyć. Microsoft obchodzi właśnie 5-lecie marki Surface Pro. 22
Firma nie powtórzy błędu, który popełniła przy premierze modelu G6. 22
AIO w cenie taniego laptopa. 5
Nowa wersja z mocniejszą sekcją zasilania. 16
Chip znajdziemy w przyszłorocznych smartfonach z segmentu high-end. 13
Szykuje się zauważalny wzrost wydajności. 33
Producent foteli gamingowych Quersus, wprowadził do sprzedaży linię modeli Vaos. 33
Firma kazała nam naprawdę długo czekać. 10
Tytuł z czasów gdy EA jeszcze stawiało przede wszystkim na grywalność. 15
System chłodzenia w nowej wersji. 15
Gra naszych południowych sąsiadów. 33
Fałszywka na Facebooku. 16
Wzrosty wydajności, ale tylko w niektórych przypadkach. 20
Jedno okno duże, a drugie małe. 8
Microsoft wszedł w lata dziewięćdziesiąte ubiegłego wieku.  26
Postanowiliśmy spróbować swoich sił w nowej dla nas formie publikacji – podcaście, zapisie rozmowy. 43
Firma Dell EMC rozpoczęła sprzedaż serwerów PowerEdge z procesorami AMD Epyc. 11
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane