aktualności

Microsoft Surface Pro 4 trzeba włożyć do zamrażalnika, aby działał poprawnie

26 5 lutego 2018, 08:24 Piotr Gontarczyk

Niektóre egzemplarze mają bardzo dziwną wadę. Nieznana dokładnie, ale liczona już w tysiącach grupa posiadaczy Microsoft Surface Pro 4 zmaga się z tym samym problemem, dotyczącym działania ekranów, które po rozgrzaniu się zaczynają wyświetlać artefakty, migotać i pulsować.

Z informacji przekazywanych przez użytkowników wynika, że problemy najczęściej zaczynają ujawniać się po roku, a więc po wygaśnięciu rocznej (nie w UE) gwarancji producenta. Oznacza to, że Microsoft nie naprawia tych urządzeń za darmo. Firma oczekuje za naprawę aż 800 dolarów. W niektórych przypadkach jednak problemy z ekranami pojawiają się przed upływem ważności gwarancji. W takich sytuacjach Microsoft wymienia Surface Pro 4 na nowe egzemplarze, ale posiadacze donoszą, że po jakimś czasie także zamienniki mają ten sam problem.

Co ciekawe, użytkownicy odkryli dość radykalne (tymczasowe) rozwiązanie problemów z działaniem ekranów w Surface Pro 4 i wkładają urządzenia do... zamrażalników. Gdy temperatura urządzenia spadnie, wszystko wraca do normy. Niestety, po wyjęciu urządzenia z zamrażalnika, gdy jego temperatura znowu podniesie się, na ekranie na nowo zaczyna się robić mętlik.

Zirytowani postawą Microsoftu posiadacze Surface Pro 4 zbierają się już na specjalnej stronie internetowej, flickergate.com, na której umieszczają filmy i zdjęcia przedstawiające wady tych urządzeń. Liczba wpisów zbliża się do dwóch tysięcy. To na pewno jeszcze nie wszyscy posiadacze wadliwych egzemplarzy. Nie każdy przecież wie o istnieniu tej strony. Już rozważana jest też kwestia zbiorowego pozwu przeciwko producentowi. Microsoft wydał oświadczenie, w którym stwierdza, że ma świadomość tego, iż niektórzy klienci doświadczają migotania ekranów w Surface Pro 4, a także, że monitoruje sytuację. Firma zachęca takie osoby do kontaktowania się z działem wsparcia technicznego. Z relacji użytkowników wynika, że wielu już to robiło. Wydawanie zastępczych egzemplarzy z dokładnie taką samą wadą bardzo źle świadczy o produkcie.

Zobacz najniższe ceny produktów Microsoft serii Surface

yendrekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
yendrek2018.02.05, 08:43
36#1
Heh sprzęt dla eskimosów.
jf196Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jf1962018.02.05, 08:47
35#2
Superdrogie, topowe urządzenia najbardziej znanych marek okazują się technicznymi bublami. A pewnie wszystko to w imię miniaturyzacji. Ja serio wolę mieć trochę większe urządzenia, a w zamian za to pewność, że nie jest ono jednorazowym gniotem. Przecież tendencja, którą obecnie obserwujemy jest po prostu chora. Każda kolejna generacja musi iść mocno w górę z mocą obliczeniową, a jednocześnie ostro w dół z rozmiarami urządzenia.
yendrekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
yendrek2018.02.05, 09:06
16#3
jf196 @ 2018.02.05 08:47  Post: 1124248
Superdrogie, topowe urządzenia najbardziej znanych marek okazują się technicznymi bublami. A pewnie wszystko to w imię miniaturyzacji. Ja serio wolę mieć trochę większe urządzenia, a w zamian za to pewność, że nie jest ono jednorazowym gniotem. Przecież tendencja, którą obecnie obserwujemy jest po prostu chora. Każda kolejna generacja musi iść mocno w górę z mocą obliczeniową, a jednocześnie ostro w dół z rozmiarami urządzenia.

To jest 'bleeding edge technology'. I to nawet nie dotyczy super nowości jakiejkolwiek technologii, tylko pośpiechu w wypychaniu produktów na rynek, aby jako pierwszy pokazać jakiś posrany ficzer, aby wypuścić przed konkurencją - choćby bubla. A ten surface to dla mnie typowy przykład planowanego zgona, który odpala się za wcześnie.
Gatts19Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gatts192018.02.05, 09:42
Przecież rozsądnie podchodząc do dokonywanych zakupów myślę ,że i podzespoły tego sprzętu wymagają wiele do życzenia ale jak kogoś stać może wydawać kasę na zwykły 'Trash' gdy w takiej cenie można wybrać lepsze urządzenia.
thekriseqZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
thekriseq2018.02.05, 09:53
Bardzo się cieszę, że powstał ten artykuł. Ja również zakupiłem Surface Pro 4 około dwóch lat temu. I również dotyczy mnie ten problem. Wszystko, tak jak zostało napisane w artykule, zaczęło się około rok po zakupie. Gwarancja producenta była w moim przypadku dwuletnia, więc zdecydowałem się odesłać go do Bydgoszczy (serwis Microsoftu) na naprawę. Po kilku dniach, ku mojemu zdziwieniu, tablet wrócił do mnie nietknięty z karteczką w kilku językach, że nie będą naprawiać uszkodzonego sprzętu - moją winą było to, że po tygodniu użytkowania w Surface Type Cover tablet nie wytrzymał drobnego uderzenia i ekran pękł, co nie wpływa znacząco na jego użytkowanie, ani nie sprawiało żadnych problemów przez cały rok. Podsumowując, Microsoft odesłał mi urządzenie proponując po mojej interwencji na infolinii, że jedyne co mogą zrobić z racji tego pękniętego ekranu, to wymiana na nowe urządzenie za 500 euro. Dziś wciąż odczuwam drgania ekranu przy rozgrzanym tablecie, a moja gwarancja skończyła się tydzień temu, więc Microsoft zostawił mnie z problemem samego.
Mr_HydeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Mr_Hyde2018.02.05, 10:21
thekriseq @ 2018.02.05 09:53  Post: 1124275
Bardzo się cieszę, że powstał ten artykuł. Ja również zakupiłem Surface Pro 4 około dwóch lat temu. I również dotyczy mnie ten problem. Wszystko, tak jak zostało napisane w artykule, zaczęło się około rok po zakupie. Gwarancja producenta była w moim przypadku dwuletnia, więc zdecydowałem się odesłać go do Bydgoszczy (serwis Microsoftu) na naprawę. Po kilku dniach, ku mojemu zdziwieniu, tablet wrócił do mnie nietknięty z karteczką w kilku językach, że nie będą naprawiać uszkodzonego sprzętu - moją winą było to, że po tygodniu użytkowania w Surface Type Cover tablet nie wytrzymał drobnego uderzenia i ekran pękł, co nie wpływa znacząco na jego użytkowanie, ani nie sprawiało żadnych problemów przez cały rok. Podsumowując, Microsoft odesłał mi urządzenie proponując po mojej interwencji na infolinii, że jedyne co mogą zrobić z racji tego pękniętego ekranu, to wymiana na nowe urządzenie za 500 euro. Dziś wciąż odczuwam drgania ekranu przy rozgrzanym tablecie, a moja gwarancja skończyła się tydzień temu, więc Microsoft zostawił mnie z problemem samego.


Mi wymieniono SP4 na nowego jak na ekranie pojawiła się świecąca plama po paru miesiącach użytkowania :).
piobzoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
piobzo2018.02.05, 10:24
14#7
thekriseq @ 2018.02.05 09:53  Post: 1124275
Bardzo się cieszę, że powstał ten artykuł. Ja również zakupiłem Surface Pro 4 około dwóch lat temu. I również dotyczy mnie ten problem. Wszystko, tak jak zostało napisane w artykule, zaczęło się około rok po zakupie. Gwarancja producenta była w moim przypadku dwuletnia, więc zdecydowałem się odesłać go do Bydgoszczy (serwis Microsoftu) na naprawę. Po kilku dniach, ku mojemu zdziwieniu, tablet wrócił do mnie nietknięty z karteczką w kilku językach, że nie będą naprawiać uszkodzonego sprzętu - moją winą było to, że po tygodniu użytkowania w Surface Type Cover tablet nie wytrzymał drobnego uderzenia i ekran pękł, co nie wpływa znacząco na jego użytkowanie, ani nie sprawiało żadnych problemów przez cały rok. Podsumowując, Microsoft odesłał mi urządzenie proponując po mojej interwencji na infolinii, że jedyne co mogą zrobić z racji tego pękniętego ekranu, to wymiana na nowe urządzenie za 500 euro. Dziś wciąż odczuwam drgania ekranu przy rozgrzanym tablecie, a moja gwarancja skończyła się tydzień temu, więc Microsoft zostawił mnie z problemem samego.

Z pęknięciem na ekranie, to chyba każdy serwis, odesłałby cię z kwitkiem...
tracer123Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
tracer1232018.02.05, 10:27
to samo miałem z soniakiem k800i xd
chizraZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
chizra2018.02.05, 10:34
jf196 @ 2018.02.05 08:47  Post: 1124248
Superdrogie, topowe urządzenia najbardziej znanych marek okazują się technicznymi bublami. A pewnie wszystko to w imię miniaturyzacji. Ja serio wolę mieć trochę większe urządzenia, a w zamian za to pewność, że nie jest ono jednorazowym gniotem. Przecież tendencja, którą obecnie obserwujemy jest po prostu chora. Każda kolejna generacja musi iść mocno w górę z mocą obliczeniową, a jednocześnie ostro w dół z rozmiarami urządzenia.


Zgadzam się co do kontekstu. Przy czym, dla mnie przynajmniej, najważniejsze, by dało się rozkręcić w cywilizowany sposób. Nie ma chyba nic gorszego, niż nie rozbieralne laptopy :lol2:
petertechZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
petertech2018.02.05, 10:41
12#10
piobzo @ 2018.02.05 10:24  Post: 1124279
thekriseq @ 2018.02.05 09:53  Post: 1124275
Bardzo się cieszę, że powstał ten artykuł. Ja również zakupiłem Surface Pro 4 około dwóch lat temu. I również dotyczy mnie ten problem. Wszystko, tak jak zostało napisane w artykule, zaczęło się około rok po zakupie. Gwarancja producenta była w moim przypadku dwuletnia, więc zdecydowałem się odesłać go do Bydgoszczy (serwis Microsoftu) na naprawę. Po kilku dniach, ku mojemu zdziwieniu, tablet wrócił do mnie nietknięty z karteczką w kilku językach, że nie będą naprawiać uszkodzonego sprzętu - moją winą było to, że po tygodniu użytkowania w Surface Type Cover tablet nie wytrzymał drobnego uderzenia i ekran pękł, co nie wpływa znacząco na jego użytkowanie, ani nie sprawiało żadnych problemów przez cały rok. Podsumowując, Microsoft odesłał mi urządzenie proponując po mojej interwencji na infolinii, że jedyne co mogą zrobić z racji tego pękniętego ekranu, to wymiana na nowe urządzenie za 500 euro. Dziś wciąż odczuwam drgania ekranu przy rozgrzanym tablecie, a moja gwarancja skończyła się tydzień temu, więc Microsoft zostawił mnie z problemem samego.

Z pęknięciem na ekranie, to chyba każdy serwis, odesłałby cię z kwitkiem...


Ale dobrze wiemy, że sporo wad urządzenia istniejących od początku jak ww w newsie...nie ma nic wspólnego z np. pęknięciem ekranu. Wiesz skończy się na tym, że jak zarysujesz auto to producent uzna, że skrzynia czy silnik w samochodzie padły z twojej winy. A po zbiciu szyby dom ma prawo się zawalić ?
To pewnego rodzaju walka ile wolności, praw dadzą sobie odebrać obywatele i konsumenci przez rządy, rynek, korporacje.
Zaloguj się, by móc komentować
1