aktualności

Nvidia prosi sprzedawców o priorytet graczy przy sprzedaży kart graficznych

47 22 stycznia 2018, 07:37 Piotr Gontarczyk

Nie tylko ceny, ale i dostępność jest problemem. Rynek konsumenckich kart graficznych chyba nigdy nie był w takim kryzysie, jak obecnie. Ceny tych urządzeń wciąż rosną i to tak, że niektóre modele wychodzą poza możliwości finansowe klientów. Jedną z głównych przyczyn takiego stanu rzeczy jest to, że z rynku karty graficzne wysysane są na potrzeby koparek kryptowalut. Uderza to zarówno w AMD, jak i w Nvidię. Produkty obu firm są coraz mniej dostępne m.in. dla graczy.

Z informacji pozyskanych przez niemiecki CumputerBase wynika, że Nvidia pisze do sprzedawców detalicznych prośby o to, aby podjęli kroki w celu zwiększenia dostępności kart graficznych dla graczy, tak aby ci mieli priorytet ponad tzw. górnikami kryptowalut. Wnioski Nvidii na razie nie wskazują ewentualnych kroków mających na celu zmniejszenie cen kart graficznych które zwyczajnie wymknęły się spod kontroli.

W Niemczech sprzedawcy już reagują, choć na razie ostrożnie, ograniczając możliwość zakupu do dwóch lub maks. pięciu sztuk kart graficznych na zamówienie (nie na gospodarstwo domowe). Zapytani przez źródło sprzedawcy ujawnili, że zdarzają się zamówienia poprzez pocztę elektroniczną. Niektóre z nich dotyczą zamówień nawet ponad stu sztuk kart graficznych.

Nvidia zaznacza, że jej wniosek jest jedynie prośbą, a nie dyrektywą i zapewnia, że nigdy nie będzie ingerować w wolny handel, nawet jeśli wycenione na 200 dolarów modele kosztują nawet 1000 dolarów. Technicznie jednak Nvidia, jak i zresztą AMD, mogłyby wywierać naciski poprzez swoich partnerów (producentów kart), którzy w pierwszej kolejności dostawy kierowaliby do sprzedawców mocno ograniczających realizowanie zamówień na duże ilości kart graficznych.

Na obecnej sytuacji najbardziej tracą gracze, zwłaszcza ci, którzy od ponad dwóch lat nie kupili nowych kart graficznych, a dziś nie chcą mocno przepłacać. To powoduje, że nie mogą w najnowsze gry grać w wysokich rozdzielczościach, przy wysokich ustawieniach jakości. Kto wie, czy ostatecznie nie odbije się to też na branży gier komputerowych, bo jeśli nic się nie zmieni, to także twórcy gier będą musieli obniżać jakość grafiki, tak aby ich produkcje dobrze się sprzedawały.

Zobacz ranking popularnych kart graficznych

kamilordZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kamilord2018.01.22, 07:42
17#1
proste, zamiast prosic powinni uruchomic wlasny sklep z wlasnymi i nie tylko konstrukcjami dostepny wysylkowo sztuka per zamowienie w normalnych cenach przed wielkim krachem
KenjiroZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kenjiro2018.01.22, 08:00
19#2
Producenci powinni zrobić sprzętowy licznik godzin działania - taki, jak w niektórych monitorach profesjonalnych, a którego oczywiście nie można by w żaden sposób zresetować. Sprawa byłaby prosta, a kupiec mógłby łatwo sprawdzić karty i w razie czego reklamować.

PS. Kopacze już minusują, bo nie w smak im takie rozwiązanie...
Edytowane przez autora (2018.01.22, 08:41)
VegaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiVega2018.01.22, 08:01
kamilord @ 2018.01.22 07:42  Post: 1121218
proste, zamiast prosic powinni uruchomic wlasny sklep z wlasnymi i nie tylko konstrukcjami dostepny wysylkowo sztuka per zamowienie w normalnych cenach przed wielkim krachem


To jest plan samobójczy. 3dfx już coś w ten deseń przerobił, doprowadzając do alienacji wśród partnerów (prod. kart) i raczej nikt tego nie powtórzy. W Twoim planie alienacja poszłaby dwutorowo - wśród producentów też, ale przede wszystkim dystrybutorów i samych sklepów. 3dfx kiedyś wziął kontrolę nad produkcją i sprzedażą kart Voodoo i ostro się na tym przejechał. To, niestety, nie jest rozwiązanie, które można by wdrożyć bez strat własnych. Ponadto jeszcze bardziej pogorszyłoby sytuację, bo przy niższych cenach górnicy dopiero by zaczęli te karty jeszcze bardziej masowo kupować. Sztuka na zmówienie nic nie zmienia. Górnik zrobi sto zamówień i ma sto kart. Na adres? Pozbiera znajomych, rodzinę, itd.
myszka91Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
myszka912018.01.22, 08:04
-8#4
Nvidia jest tym złym, a nie dobrym, to zwykła spekulacja aby podnieść ceny karty graficznych i wyprzedać starszą generację przed premierą nowszej.
kamilordZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kamilord2018.01.22, 08:21
-8#5
Kolejnym rozwiązaniem jest znaczne zwiększenie produkcji kart.
agent_x007Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
agent_x0072018.01.22, 08:28
kamilord @ 2018.01.22 08:21  Post: 1121223
Kolejnym rozwiązaniem jest znaczne zwiększenie produkcji kart.
Której nie podniesiesz ''bo chcesz'', z dnia na dzień. Karty potrzebują więcej niż samego GPU, więc to że TSMC wyprodukuje więcej chipów - nie zwiększy automatycznie ilości kart na rynku. Trzeba pamiętać o wysokiej cenie pamięci GDDRX, a do tego dochodzi jeszcze kwestia transportu z Chin gotowych kart do Europy (w naszym przypadku).
Dobrze objaśniający wszystko filmik : https://www.youtube.com/watch?v=neNHVosINro
Edytowane przez autora (2018.01.22, 08:30)
terminat0rZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
terminat0r2018.01.22, 08:32
-20#7
Najlepsze karty do kopania to sa AMD. Nvidia zyje iluzja ze ich karty w tej kwestii sa najlepsze xD.

Dziwne podejscie Nvidii do biznesu, zamiast sie cieszyc ze ludzie masowo kupuja ich karty i zwiekszac produkcje by wiecej jeszcze zarobic to narzekaja. Co we lbie maja zarzad nvidii?
Edytowane przez autora (2018.01.22, 08:33)
eNeSikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
eNeSik2018.01.22, 08:33
Vega @ 2018.01.22 08:01  Post: 1121220
kamilord @ 2018.01.22 07:42  Post: 1121218
proste, zamiast prosic powinni uruchomic wlasny sklep z wlasnymi i nie tylko konstrukcjami dostepny wysylkowo sztuka per zamowienie w normalnych cenach przed wielkim krachem


To jest plan samobójczy. 3dfx już coś w ten deseń przerobił, doprowadzając do alienacji wśród partnerów (prod. kart) i raczej nikt tego nie powtórzy. W Twoim planie alienacja poszłaby dwutorowo - wśród producentów też, ale przede wszystkim dystrybutorów i samych sklepów. 3dfx kiedyś wziął kontrolę nad produkcją i sprzedażą kart Voodoo i ostro się na tym przejechał. To, niestety, nie jest rozwiązanie, które można by wdrożyć bez strat własnych. Ponadto jeszcze bardziej pogorszyłoby sytuację, bo przy niższych cenach górnicy dopiero by zaczęli te karty jeszcze bardziej masowo kupować. Sztuka na zmówienie nic nie zmienia. Górnik zrobi sto zamówień i ma sto kart. Na adres? Pozbiera znajomych, rodzinę, itd.


Wydaje mi sie, ze to nie jest do konca samobojczy plan. Kiedys na rynku bylo wiecej graczy (Matrox, SIS, Nvidia, ATI, S3) a i sam 3dfx poza Voodoo 1 i 2 (ktory szalal po Glide) - do reszty produktow nie bardzo sie przylozyl w kwestii DirectX ktory zaqczal krolowac jako API a Glide zaczal odchodzic w zapomnienie.

Czy kopacze wykupywaliby masowo karty gdyby bylo tansze ? Pewnie tak, ale i tak to robia nawet teraz przy dzisiejszych cenach. Co do obecnej architektury - ciezko juz cos przy niej zmajstrowac aby powstrzymac kopaczy ale przy kolejnych architekturach - Nv powinna wziac to pod uwage i stosownie sie zabezpieczyc ...

Ponadto Nv musi w tym momencie poniekad - 'obrobic' rowniez i czesc fanow czerwonych ktorzy z powodu braku mozliwosci kupna kart AMD (brak dostepnosci lub zaporowa cena)
decyduja sie na karte od zielonych

Tylko problem jest taki, ze to, o co prosi Nv, co sugeruje sklepom to raczej czyste PRowe zagranie - nic wiecej. Zielonym tez na reke, ze ich produkty schodza jak cieple bulki i niewazne kto ich uzywa ;)
Edytowane przez autora (2018.01.22, 08:38): 123
bi3dron4Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bi3dron42018.01.22, 08:44
Może dało by się rozpoznawać typ obliczeń po charakterystyce obciążenia GPU. Żadna gra nie odciąża na 100% przez 100% czasu wszystkich jednostek i żaden sprzęt konsumencki nie pracuje 24/7/365. Wystarczyło by wbudować 'zabezpieczenie' drastycznie obniżające wydajność przy wykryciu stałego ciągłego obciążenia i w ten sposób wymusić kupowanie przez centra obliczeniowe sprzętu do tego przeznaczonego i odpowiednio wycenionego. Oczywiście wymagało by to elementarnych chęci rozwiązania problemu przez producentów (AMD i NV), na co jak widać za bardzo nie mają ochoty i wydają jedynie nic nie kosztujące puste i bezskuteczne oświadczenia...
krystiankrzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
krystiankrz2018.01.22, 08:45
-5#10
Teraz popyt jest taki, że ludzie kartę graficzną kupiliby nawet na targu w niedzielę.

Otworzenie własnego sklepu przez producenta nic nie da, bo kart graficznych w dalszym ciągu będzie tyle samo na rynku. Nie da się też zrobić tak, aby była tylko jedna sztuka na głowę. Zawsze znajdzie się kombinator, który będzie kupować sprzęt na matkę, ojca i pana Józka spod monopolowego.
Zaloguj się, by móc komentować
1