Wyszło, że prawie wszystko jest dobrze. Intel przedstawił wyniki własnych testów komputerów stacjonarnych oraz przenośnych, na których zainstalowano wszystkie poprawki zabezpieczeń oraz oprogramowania bazowego (BIOS-ów), opracowanych pod kątem zagrożeń znanych jako Spectre i Meltdown. Intel postanowił podzielić się tym, jak poprawki wpływają na procesory mobilne Kaby Lake i stacjonarne Coffee Lake, Kaby Lake i Skylake.
Wśród testów jest 3DMark Sky Diver, który nie wykazuje zauważalnych zmian. Jeśli chodzi o testy bardziej rozbudowane, takie jak SYSmark czy PCMark 10, to na platformach stacjonarnych maksymalne spadki wyników to 4%.
W SYSmarku 2014 SE spadki są już troszkę większe, aczkolwiek ich skala jest zróżnicowana. Najwięcej procesory Intela straciły w teście responsywności - maksymalnie 21% straciła platforma z procesorem Skylake i systemem Windows 10. Co ciekawe, ten sam procesor z Windowsem 7 ma stratę o blisko połowę mniejszą. Są też wyniki WebXPRT i mimo, że jest to test nawiązujący do przeglądania internetu, to zawiera też m.in. testy sekwencjonowania DNA, tak więc trudno uznać go za miarodajny, jeśli chodzi o codzienne korzystanie z zasobów sieci.
Niestety, z jakiegoś powodu wśród testów nie ma żadnego oprogramowania sprawdzającego wydajność pod kątem zastosowań serwerowych, które według dotychczasowych testów tracą najwięcej. Nie ma też testów starszych procesorów.
Sprawdź ranking popularnych procesorów


W dodatku większość raczej ciekawią wyniki starszych platform...
edit: (sprawdź najniższe ceny chrzanu)
Tak jak ktoś wyżej wspomniał, to jak wierzyć testom VW na temat pomiarów spalin
I jeszcze ten CEO, który przed ujawnieniem afery sprzedał wszsytkie swoje akcje... INTEL w moich oczach stracił całą swoją wiarygodność.
Jak portal zrobi 'dobry test' (pomyślny dla Intela/AMD) to dostanie nowe procesory Intela/AMD w normalnym czasie, jak wyjdzie, że są spadki wydajności to dostanie jako ostatni albo w ogóle