Aktualność
Bartosz Czechowicz, Sobota, 6 stycznia 2018, 16:51

Trzeba się pospieszyć. Microsoft poinformował właśnie, że darmowa aktualizacja do Windowsa 10 będzie oferowana klientom firmy do 16 stycznia. Później będą oni albo musieli zapłacić za nowe okienka, albo zostać ze starszym oprogramowaniem w postaci Windowsa 7 lub Windowsa 8.1.

Komunikat amerykańskiego giganta wzbudził spore zainteresowanie w mediach, ponieważ bezpłatny update miał być możliwy do końca zeszłego roku. Internauci szybko odkryli jednak, że darmowy system wciąż jest dostępny, a Microsoft natychmiast podmienił informacje na swojej stronie, pisząc, że aktualizacja będzie oferowana jeszcze przez kilka najbliższych dni. Teoretycznie Microsoft pozwala na pobranie najnowszych okienek tylko użytkownikom Windowsa 7 i Windowsa 8.1, którzy używają technologii pomocniczych. W praktyce firma jednak tego nie sprawdza, więc Windowsa 10 może ściągnąć i zainstalować każdy z użytkowników starszych platform.

Najnowszy system Redmond cieszy się dużym zainteresowaniem, ale nawet przeszło 2 lata, które upłynęły od jego premiery, nie wystarczyły, żeby został on liderem rynku OS. Pierwsze miejsce wciąż bowiem należy do wspomnianego wcześniej Windowsa 7, który, według danych NetMarketShare, jest obecnie zainstalowany na około 43% komputerów. Windows 10 odpowiada natomiast za niecałe 33% maszyn. Trudno więc dziwić się producentowi, że wciąż oferuje bezpłatną aktualizację i zachęca swoich klientów do przejścia na nowszą platformę.

Źródło: softpedia
Konkurs Palit Polska
Ocena aktualności:
Ocen: 1
Zaloguj się, by móc oceniać
Atak_Snajpera (2018.01.06, 17:10)
Ocena: 49

0%
Ale desperaci... Ile to już było tych 'ostatnich terminów'?
seeqin (2018.01.06, 17:11)
Ocena: 24

0%
Dźwigam kiece i lece!
Wolfixx (2018.01.06, 17:27)
Ocena: 26

0%
spokojnie panowie zaraz przyjdzie tu jakiś 'i tak będziesz musiał czy tego chcesz czy nie' twierdząc, że 'dziwne bo mi działa' z wielogodzinnym doświadczeniem (tylko w grach ale to nie istotne) na tym systemie 'a wszyscy ci co nie chcą podzielić się swoim życiorysem z M$ to pewno złodzieje i piraci'.

Coś dzisiaj nie mogę przestać być złośliwy.
HΛЯPΛGŌN (2018.01.06, 17:27)
Ocena: 14

0%
Jeszcze to rozdają za free? <ziew>
amp41 (2018.01.06, 17:27)
Ocena: 3

0%
Śpieszę,śpieszę jak trzej królowie....:-)
michu_roztocz (2018.01.06, 17:38)
Ocena: 29

0%
Mam laptopa Sony VAIO z 2011 roku. Wcześniej użytkowała go moja mama, obecnie jest do użytku 'domowego'. Jak ktoś potrzebuje coś wydrukować, na szybko zrobić - stoi w dużym pokoju i każdy z niego korzysta. Te 6 lat temu spędziłem dwa dni nad tym, żeby wywalić z preinstalowanego systemu cały bloatware i od tej pory przeszedł parę rozbudów (i3 -> i5, 4GB RAM -> 8GB, klon systemu na SSD).

Po tych 6 latach system włącza się w kilkanaście sekund, działa w 100% przewidywalnie, stabilnie i bezproblemowo. I po co mam go aktualizować do 10?

Na prywatnym komputerze system posypał mi się akurat w sierpniu 2015 - w okolicach premiery 10. Zainstalowałem wtedy ten system i od tego czasu było kilka formatów, bo non stop coś przestaje działać. Model ciągłej aktualizacji systemu nie służy ani stabilności ani wygodzie użytkowania. Rozwiązania które od lat działały tak samo, są zmieniane i przesuwane. Dołączając do tego fakt nieregularności aktualizacji (niektórzy moi znajomi wciąż mają wersję 1607) skutek jest taki, że przychodząc do kogoś i starając się pomóc z komputerem, zawsze muszę eksperymentować jak się robi pewne rzeczy.

Kolejna rzecz - tam gdzie w Windows 8.1 miałem na starcie około 50-60 procesów wraz ze wszystkimi potrzebnymi mi programamami w autostarcie, obecnie przy takim samym zestawie mam procesów 120. I ta liczba cały czas rośnie wraz z kolejnymi aktualizacjami.

Na początku chwaliłem Windows 10, ale im dłużej go używam, tym bardziej mnie irytuje, a nie zacząłem jeszcze wspominać o problemach typowych dla mojej platformy (X299 + dysk NVMe Samsunga). Szkoda że Windows 7 jest już tak stary, a Windows 8.1 coraz częściej zapominany, bo chętnie wróciłbym do któregoś z tych systemów.
Atak_Snajpera (2018.01.06, 18:04)
Ocena: 5

0%
Szkoda że Windows 7 jest już tak stary

Bo co? Bo nie ma tego przełomowego DX12 ,na którym gry dostają z automatu +50 do fps?
KrossFyre (2018.01.06, 18:10)
Ocena: 3

33%
Pieprzenie. Próbowałem skorzystać z tej 'promocji' na Windowsie 7 i pobrany od nich instalator nie chciał działać. Za każdym razem wywalało błąd ze względu na brakujące pliki .dll. Google i własna wiedza nie pomogły rozwiązać problemu. Jednak podziękuję im za takie możliwości aktualizacji.
pawelte1 (2018.01.06, 18:30)
Ocena: 8

0%
Ja do dziś żałuję przesiadki z 8.1. Jak to ktoś kiedyś określił, 'używanie Windowsa 10 jest jak ciągłe odnajdowanie nowych pożarów, które trzeba ugasić'. I chyba faktycznie tak jest, bo u mnie w W10 co kilka dni coś się sypie, a sytuację ratuje jedynie to że większość problemów da się naprawić 'tylko' restartem, który jest znośny z racji posiadania dysku SSD. Innymi słowy, szaleństwem byłoby dla mnie używać W10 na HDD.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Szukamy osoby do pracy w laboratorium redakcyjnym. 95
Będzie drogo, ale to każdy wie. 8
Sporo szczegółowych danych. 13
Wraca sprawa zamkniętego serwisu MegaUpload. Kim Dotcom nie daje o sobie zapomnieć. 8
Dla twórców urządzenia może być to bardzo ważne partnerstwo. 1
Mamy do czynienia z dość drogim kartonem. 8
Na taką grę fani Dragon Ball czekali latami. 8
Kryptowaluty nie są głównym powodem małej podaży kart. 21
Crackerzy znaleźli sposób na zabezpieczenie. 39
Lekkie i cienkie laptopy. 6
Poprawa sytuacji dopiero na wiosnę, być może. 162
Ogrzewanie wody w kranach i basenach to następny krok. 26
Bezpieczeństwo i szybkość na pierwszym miejscu. 45
Firma miała kłamać i zwodzić inwestorów. 69
"Wygaszanie" Panelu Sterowania trwa. 40
Google zaciska twórcom pętlę. 39
Szukamy osoby do pracy w laboratorium redakcyjnym. 95
Aż trudno uwierzyć, że ceny osiągnęły taki poziom. 60
Szybkie układy dla najwydajniejszych kart graficznych. 28
Było bardzo drogo, teraz jest tylko drogo. 14
Crackerzy znaleźli sposób na zabezpieczenie. 39
Google zaciska twórcom pętlę. 39
Pięć nowych modeli. Targi CES 2018 obfitowały w premiery sprzętu. 1
Ogrzewanie wody w kranach i basenach to następny krok. 26
Duża zniżka na całą serię. 23
Firma miała kłamać i zwodzić inwestorów. 69
Kryptowaluty nie są głównym powodem małej podaży kart. 21
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane