Aktualność
Piotr Gontarczyk, Środa, 3 stycznia 2018, 12:17

Intel w nowy rok wchodzi z przytupem. W procesorach Intela odkryta została luka zabezpieczeń, którą firma już stara się załatać na poziomie programowym. Błąd ten prawdopodobnie dotyczy wszystkich procesorów tej firmy, produkowanych w ostatniej dekadzie, a najbardziej narażeni na jego skutki są użytkownicy maszyn wirtualnych.

Skutkiem błędu jest to, że gdy na komputerze działa kilka maszyn wirtualnych, to w wyniku tzw. wycieku pamięci, mogą one uzyskiwać do siebie dostęp. Według nieoficjalnych informacji wynika, że Amazon, Google oraz Microsoft to trzy z dużych podmiotów, które mogą odczuwać skutki tego błędu i , jeśli wierzyć doniesieniom, Intel nałożył na nie embargo informacyjne. W innych przypadkach błąd powoduje, że zwykłe programy mogą uzyskiwać dostęp do chronionych obszarów pamięci systemowego jądra.

Ślady tego, że Intel w sekrecie próbuje łatać błąd w swoich procesorach zauważono poprzez szybkie zmiany w jądrze Linuksa, bez zapewnienia odpowiedniego dostępu do dokumentacji. Łatanie luki polega na nałożeniu dodatkowej warstwy ochronnej, tzw. KPTI (Kernel Page-Table Isolation). Programiści zauważają, że zmiany w jądrze Linuksa postępują niestandardowo szybko i są nawet portowane do starszych wersji, co zdarza się wyjątkowo rzadko. Jako że wszystko dotyczy błędu sprzętowego, to Linux nie jest jedyną platformą, na której może się on ujawniać. Okazuje się, że nad własnymi poprawkami do jądra Windows, Microsoft pracuje już od listopada ubiegłego roku. Przez wiele tygodni sprawa była więc zamiatana pod dywan, choć akurat to mogło chronić partnerów Intela przed wykorzystywaniem skutków błędów, zanim nie pojawi się rozwiązanie. Na platformie Linux poprawki już są udostępniane. Jeśli chodzi o Microsoft, to podobna poprawka ma zostać udostępniona w nadchodzących dniach. Wtedy zapewne sprawa wróci, wraz z nowymi testami.

Zobacz ranking popularnych procesorów

Błędy w procesorach zdarzają się i w tym przypadku nie byłoby niczego nadzwyczajnego. Sęk w tym, że z pierwszych testów wynika, że stosowane łatki powodują spadki wydajności procesorów Intela, o nawet około 30%, w konkretnych zastosowaniach. Wstępne analizy wskazują, że gier i zwykłych aplikacji, przynajmniej pod Linuksem, to na szczęście nie dotyczy. Phoronix pierwsze testy przeprowadził z procesorami Intel Core i5-8600K i Core i7-8700K, pokazując tym samym, że sprawa nie dotyczy tylko układów typowo korporacyjnych.

Zupełnie inną sprawą jest to, że procesory AMD co prawda tego samego błędu nie zawierają, ale... także one na tym wszystkim tracą. Szczegółowa analiza poprawek do jądra Linuksa pokazała bowiem, że pomimo odporności, wszystkie procesory x86 są nimi objęte. W efekcie poprawki też mogą wpływać na wydajność procesorów firmy AMD. Obecnie trudno stwierdzić, dlaczego linuksowi deweloperzy zastosowali tego typu rozwiązanie mimo, iż udowodniono, że procesory AMD są bezpieczne. AMD co prawda przygotowało własny patch dla linuksowego kernela, ale na jego wdrożenie trzeba jeszcze poczekać. Firmie pozostaje ostro naciskać, aby jej procesory nie były ciągnięte w dół tylko dlatego, że konkurent nawalił.

Ocena aktualności:
Ocen: 17
Zaloguj się, by móc oceniać
bi3dron4 (2018.01.03, 12:25)
Ocena: 58

0%
Dobre. Intel płaci za poprawki, ale mają działać na WSZYSTKICH procach - tak dla pewności... ;)
myszka91 (2018.01.03, 12:25)
Ocena: 18

0%
Tak stare procki do kosza i biegiem do sklepu kupować nową podstawkę od Intela czyli Płyta Główna i Procesor w cenie 4 tysięcy złotych, to nędzne korpo specjalnie spowalnia własne produkty.
LogikaPodpowiada (2018.01.03, 12:25)
Ocena: 46

0%
No zajebiście poprostu, Intel nawalił a posiadacze AMD będą poszkodowani.
hexon06 (2018.01.03, 12:29)
Ocena: 29

0%
Szczegółowa analiza poprawek do jądra Linuksa pokazała bowiem, że pomimo odporności, wszystkie procesory x86 są nimi objęte. W efekcie poprawki też mogą wpływać na wydajność procesorów firmy AMD. Obecnie trudno stwierdzić, dlaczego linuksowi deweloperzy zastosowali tego typu rozwiązanie mimo, iż udowodniono, że procesory AMD są bezpieczne


Na miejscu AMD wniósłbym oskarżenia w stronę autorów tej poprawki. Niech płacą gruby hajs za straty AMD i swoją głupotę.
eNeSik (2018.01.03, 12:33)
Ocena: 32

0%
Ja proponuje odczekac te 2 tygodnie az szum medialny opadnie a nastepnie przeanazilowac - kto bedzie poszkodowany i w jakim stopniu

Wtedy (i tylko wtedy) ew. chwytać za widły ! :D
Teraz to troche za wczesnie :)
Camis (2018.01.03, 12:33)
Ocena: 10

0%
KowalPachołekFocusa (2018.01.03, 12:35)
Ocena: 23

0%
*a najbardziej narażone na jego skutki są użytkownicy maszyn wirtualnych*
Przepraszam to co dalej robi VM Protect w AC:Origins???
Atak_Snajpera (2018.01.03, 12:39)
Ocena: 35

0%
Ponoć AMD już wydało poprawkę wyłączającą wcześniejszą poprawkę dla Intela.
Ciekawe czy tak samo będzie na Windowsie? Znając życie to Intel sypnie kaską aby i AMD dostało po łbie za nie swoje winy.
_gunnar_ (2018.01.03, 12:40)
Ocena: 14

0%
Jak zwykle intelowi się upiecze a poprawka będzie taka żeby tez i konkurencja działała wolniej i wówczas będzie zachowane status quo
Aargh (2018.01.03, 12:42)
Ocena: 4

0%
myszka91 @ 2018.01.03 12:25  Post: 1117061
Tak stare procki do kosza i biegiem do sklepu kupować nową podstawkę od Intela czyli Płyta Główna i Procesor w cenie 4 tysięcy złotych, to nędzne korpo specjalnie spowalnia własne produkty.

Tak, bo przecież najwięksi klienci Intela jak Apple, Microsoft, Amazon czy Google by pozwolili na celowe spowolnienie bez żadnego powodu procesorów o 30% na ich serwerach.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Nasz wielki konkurs organizowany wspólnie z firmą ASUS dobiegł końca. 4
Tym razem nie tylko wymagania sprzętowe. 6
Kultowa produkcja dostępna dla wszystkich chętnych. 21
Raczej nie ma wielkich powodów do obaw. 14
Możemy już zamówić własny egzemplarz najnowszego "zabójcy flagowców". 7
Sprzedaż PlayStation VR wyraźnie gorsza niż prognozowano. 29
Sprzęt dla najwydajniejszych kart graficznych. 12
Aktualności spokrewnione
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane