Aktualność
Bartosz Czechowicz, Poniedziałek, 18 grudnia 2017, 19:23

Firma odcina się od swoich korzeni. Opera Software ASA, przedsiębiorstwo znane głównie z przeglądarki internetowej Opera, zmienia nazwę. Norwegowie chcą od teraz działać na rynku pod nazwą Otello Corporation. Jak można się domyślać, wszystko przez sprzedaż aplikacji chińskiemu konsorcjum.

Nazwa Opera Software jednoznacznie kojarzy się z popularnym programem do przeglądania sieci. Znaczenia nie ma tu nawet fakt, że firma w zeszłym roku pozbyła się tego segmentu swojej działalności (o nazwie Opera Software AS). Przeglądarkę Opera za 600 mln dolarów kupiło Golden Brick Capital Private Equity Fund, do którego należy już m.in. Qihoo 360 (chiński deweloper działający na rynku antywirusów i przeglądarek). Transakcja została zamknięta w listopadzie bieżącego roku, w związku z czym Norwegowie postanowili zmienić nazwę przedsiębiorstwa i tym samym odciąć się od aplikacji Opera. Nie obyło się jednak bez drobnego mrugnięcia okiem, bo Otello Corporation to przecież nazwa... opery Giuseppe Verdiego, opartej na sztuce Williama Shakespeare'a o identycznym tytule.

Sprawdź ranking najpopularniejszych zestawów komputerowych dla graczy

Mówiąc krótko, Opera Software ASA, albo raczej Otello Corporation, zaczyna nowy rozdział w swojej historii. Firma działa na rynkach związanych z reklamami i oprogramowaniem dla urządzeń przenośnych. Opera Software AS, czyli przedsiębiorstwo bezpośednio odpowiedzialne za przeglądarkę Opera, oczywiście zachowuje starą nazwę.

Źródło: thenextweb
Ocena aktualności:
Ocen: 3
Zaloguj się, by móc oceniać
PiterusDrackus (2017.12.18, 19:46)
Ocena: 6

0%
Hmm... Otello mi się kojarzy z duszeniem... Będą nas teraz dusić reklamami? O.o
Aspa (2017.12.18, 20:28)
Ocena: 22

0%
'bo Otello Corporation to przecież nazwa... opery Giuseppe Verdiego, opartej na sztuce Williama Shakespeare'a o identycznym tytule.'
Trochę Szekspira czytałem, Verdiego też słuchałem, ale o tytule 'Otello Corporation' słyszę po raz pierwszy :-) Trzeba widać nadrobić braki...
cana (2017.12.18, 21:08)
Ocena: 11

0%
opera umarła wraz z zarzuceniem presto i podstępną próbą upgrade u userow O12 do syfilistycznego niedoklona chrome...
umarła opera niech zyje vivaldi, choć jemu tez dużo brakuje do funkcjonalności 12.x
Don't_Look_at_me (2017.12.18, 21:41)
Ocena: 4

0%
cana @ 2017.12.18 21:08  Post: 1114953
opera umarła wraz z zarzuceniem presto i podstępną próbą upgrade u userow O12 do syfilistycznego niedoklona chrome...
umarła opera niech zyje vivaldi, choć jemu tez dużo brakuje do funkcjonalności 12.x

Czas się obudzić z tej śpiączki bo chyba jesteś kilka lat do tyłu, a twoje cudowne vivaldi też bazuje na chromium, więc popadasz w lekką hipokryzje
sadrax (2017.12.18, 22:25)
Ocena: 7

0%
Otello? - idioci. Opera 12 - była to najlepsza przeglądarka, najszybciej działająca, najbardziej konfigurowalna, najlżejsza nawet z klientem poczty i torrent. Jaki kretyn wymyślił, żeby przejść na chrome i wykastrować ze wszystkiego co najlepsze, tego nie wiem. Wiem tylko że można było - patrz FF. Najnowszy FF jest już blisko ideału, działa zauważalnie szybciej i stabilniej niż parę m-cy temu. Vivaldi? Śmiech na sali... niestety.
sevae (2017.12.18, 22:49)
Ocena: 5

0%
No na szczęście ludzie od FF się ogarnęli.
KMyL (2017.12.18, 23:27)
Ocena: 1

0%
sadrax @ 2017.12.18 22:25  Post: 1114966
Otello? - idioci. Opera 12 - była to najlepsza przeglądarka, najszybciej działająca, najbardziej ...

Tak tak- wcale nie było sytuacji, gdzie wchodząc na pewne strony dostawałeś info 'Przykro nam, ale ta przeglądarka nie jest przez nas wspierana, strona nie będzie prawidłowo funkcjonować, więc proszę użyć tych--->...'
I sporo osób psioczyło 'weźcie przeróbcie Operę na Chromium, ale w waszym stylu, to będzie miazga'. No i była: wydali ułomny program, który z wersji na wersję mieli poprawiać i ubogacać... Wyszło jak wyszło...

A nawet pomimo tej przesiadki na Chromium coś było nie teges, ponieważ jeszcze kilka tygodni temu, gdy siedziałem na Operze, to potrafiłem trafić na strony, które też sugerowały mi inną przeglądarkę...

Przesiadłem się na Chrome: chodzi szybciej, stabilniej, rozszerzenia są aktualizowane na bieżąco w chromestore, a nie tak jak w 'opera store', że od roku Ublock Origin nie miał update'a. Wysłałem zapytanie do twórców czemu tego nie aktualizują, tylko muszę się bawić z aplikacją Opery do 'konwertowania' aplikacji z chromestore na operę.

Po kilku dniach wydali pierwszą od roku aktualizację Ublocka do 'Opera store'. Za jakiś czas zaczęły się pojawiać nowe wersje, a aktualizacja w 'Opera store' znowu była w tyle. Powiedziałem 'dość'...
Putout (2017.12.18, 23:29)
Ocena: -2

0%
cana @ 2017.12.18 21:08  Post: 1114953
opera umarła wraz z zarzuceniem presto i podstępną próbą upgrade u userow O12 do syfilistycznego niedoklona chrome...
umarła opera niech zyje vivaldi, choć jemu tez dużo brakuje do funkcjonalności 12.x


Ale faza. Widać że zatrzymales się w rozwoju z chwilą przejścia na chromiuim bo bajki pociskasz straszne
nietopyrz (2017.12.19, 05:17)
Ocena: -3

0%
sevae @ 2017.12.18 22:49  Post: 1114971
No na szczęście ludzie od FF się ogarnęli.

Luźno parafrazując T.Love. Tak bardzo chcieli zostać kumplem twym.
Wklep: 'Mozilla dodała add-on do Firefoxa bez wiedzy użytkowników'.
AmpliDude (2017.12.19, 08:17)
Ocena: 1

0%
sevae @ 2017.12.18 22:49  Post: 1114971
No na szczęście ludzie od FF się ogarnęli.

No tak nie do końca. Jeśli chodzi o sam silnik i działanie przeglądarki, to OK może być, ale w kwestii rozszerzeń - tu niestety nie jest tak różowo. Część wtyczek dostosowanych do nowego Fx'a to protezy, które po prostu działają, ale daleko im do jakości poprzednich wersji. Sporo wtyczek niestety nie działa i prawdopodobnie nigdy nie będzie, bo obecne API jest mocno upośledzone.
Mnie osobiście brakuje dwóch wtyczek - Tab history (w przypadku otwierania linku w nowej karcie, przeniesienie historii aktywnej karty na tę nową) oraz DownThemAll (menedżer pobierania).
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Pokazujemy siedem obudów, które można znaleźć w polskich sklepach. 36
Windows Store znów zawodzi. Microsoft wybitnie nie ma szczęścia do premier swoich pecetowych gier. 16
Prezentacja na Intel Extreme Masters. 12
Wentylatorom wstęp wzbroniony. 11
Seria gier nie ma ostatnio zbyt dobrej passy. 13
Duża popularność najnowszej wersji oprogramowania od The Document Foundation. 27
Kolejny mobilny chip na horyzoncie. 5
Wyższy zegar to i wyższa wydajność. 36
Ograniczenia, blokady nowego systemu. 32
Przymiarki do stworzenia własnej karty graficznej. 30
Trzeba się jednak pospieszyć. Microsoft obchodzi właśnie 5-lecie marki Surface Pro. 24
Chyba mało kto lubi gluty. 55
Wyższy zegar to i wyższa wydajność. 36
Microsoft wszedł w lata dziewięćdziesiąte ubiegłego wieku.  26
Firma kazała nam naprawdę długo czekać. 10
Firma nie powtórzy błędu, który popełniła przy premierze modelu G6. 23
Wentylatorom wstęp wzbroniony. 11
Układom Intel Gemini Lake szykują się konkurenci. 5
Tytuł z czasów gdy EA jeszcze stawiało przede wszystkim na grywalność. 15
System chłodzenia w nowej wersji. 15
Gra naszych południowych sąsiadów. 33
Ograniczenia, blokady nowego systemu. 32
Duża popularność najnowszej wersji oprogramowania od The Document Foundation. 27
Microsoft wszedł w lata dziewięćdziesiąte ubiegłego wieku.  26
Postanowiliśmy spróbować swoich sił w nowej dla nas formie publikacji – podcaście, zapisie rozmowy. 45
Seria gier nie ma ostatnio zbyt dobrej passy. 13
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane