Aktualność
Adrian Kotowski, Piątek, 18 sierpnia 2017, 16:56

Trochę enigmatyczna wypowiedź przedstawicieli firmy. AMD udostępniło w sieci oficjalne oświadczenie dotyczące dostępności i cen kart graficznych Radeon RX Vega 64. Niestety jego treść nie tłumaczy jednoznacznie najważniejszej kwestii, a więc ile trzeba będzie zapłacić za konstrukcje, które trafią do sprzedaży w kolejnych partiach.

Jak doskonale wiadomo, dostępność Radeonów RX Vega 64 jest bardzo słaba, a sprzęt pomimo światowego debiutu nadal nie jest dostępna na wielu rynkach, w tym także w Polsce. Kilka dni temu pojawiła się dodatkowo informacja, że cena 499 dolarów za standardowy model flagowej obecnie karty AMD ma mieć związek z rabatem przydzielonym partnerom przez firmę z Sunnyvale. Po wyprzedaży pewnej części pierwszej partii, kwota widniejąca przy nowych Radeonach wzrosła do 599 dolarów, co oczywiście wywołało niezadowolenie użytkowników. AMD postanowiło więc odnieść się do całej sprawy:

- Zapotrzebowanie na Radeony RX Vega 64 przekroczyło nasze oczekiwania. AMD ściśle współpracuje z partnerami, aby sprostać temu popytowi. Nasza premierowa partia kart obejmowała standardowy model Radeon RX Vega 64 w sugerowanej cenie (SEP) 499 dolarów, zestawy Radeon RX Vega 64 Black Pack za 599 dolarów oraz pakiety Radeon RX Vega 64 Aqua Pack kosztujące 699 dolarów. Pracujemy z naszymi partnerami, by w ciągu najbliższych kilku tygodni zapewnić dostępność wszystkich modeli Radeonów RX Vega 64, w tym samodzielnych edycji kart i pakietów Gamer Pack. Już w ciągu najbliższych kilku dni możecie oczekiwać nowych dostaw urządzeń z serii Vega. –

Z komunikatu dowiedzieliśmy się, że karty będą, ale nie wspomniano niestety, jak będzie wyglądać ich cena. Chodzi szczególnie o modele sprzedawane samodzielnie, niebędące częścią zestawu, czyli w sumie te, które najbardziej interesują użytkowników. AMD nie podało, czy utrzyma premierowe ceny kart, czy może sugerowana cena zostanie podniesiona, tak jak wspominali o tym przedstawiciele sklepów.

Radeon RX Vega 64

Co ciekawe, ci ostatni zauważają, że bez rabatów sprzedaż RX Vega 64 za 499 dolarów byłaby całkowicie nieopłacalna i musieliby dopłacać do interesu. Jak twierdzi Gibbo ze sklepu Overclockers.co.uk, nawet w przypadku kwoty na poziomie 599 dolarów marża ma być bardzo niska. Według niego na modelach Powercolora sprzedawanych za 629 funtów marża wynosi 15 procent, przy kosztach operacyjnych firmy równych 4 procent. Dla produktów o małej podaży ma być to wartość zdecydowanie zbyt mała – zwykle wynosi dużo ponad 20 procent. Dodatkowo, same karty Powercolora mają być nieco droższe niż choćby sprzęt Sapphire.

Temat cen Radeonów RX Vega będziemy dalej monitorować, bo sprawa nie wygląda najlepiej. Szkoda, że AMD w żaden sposób nie odniosło się do informacji o rabatach, bo milczenie firmy w tej kwestii rodzi pewne wątpliwości co do prawdziwości sugerowanych cen podawanych przez przedsiębiorstwo na swojej konferencji.  

AMD Radeon RX Vega 64 – test wydajności

Ocena aktualności:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
Pentium D (2017.08.18, 17:02)
Ocena: 29

0%
Hehe 'The New GPU King', chyba w poborze prądu :E
12 (2017.08.18, 17:02)
Ocena: 4

0%
To oświadczenie AMD to jakaś kpina. Dostępność jaka jest każdy widzi, lud pyta o co chodzi z cenami.
Amitoza (2017.08.18, 17:10)
Ocena: 39

0%
Zapotrzebowanie na vegę 64 przekroczyło oczekiwania AMD - myśleli, że nikt nie będzie chciał tego kupić, a to niespodzianka, jednak ktoś kupuje i trzeba te karty wyprodukować :D
mleczan (2017.08.18, 17:15)
Ocena: 16

0%
AMD bije ostanio wszystkie rekordy śmieszności.
Żenujące premiery nie pokazujące żadnej wydajności poza jakimiś pochowanymi sprzętami w obudowach i zabawy w stylu 'zgadnij która to AMD', oczywiście ukrywając FPSy. Idiotyczne hasła reklamowe będące jednocześnie kłamstwami - 'Poor Volta', jasne ze poor, sztab w NV od czasu premiery Vegi nie może wziąć się do pracy bo dalej tarzają się ze śmiechu.
Cena 499$ i nowy król wydajności w tym segmencie? Jasne, tylko zapomnieli dodać, że dotyczy to pierwszego tysiąca sztuk. Sterowniki żenada i ciągła modlitwa o DX12, Vulcana i 'wieczne czekanie' aż coś się poprawi.

Niech przestaną wydawać GPU przez rok, wyrzucą GCNa do śmieci i zaprojektują GPU całkiem od zera, tak jak ZEN. Zaprojektować nowe archi tak, żeby się dobrze skalowała, miała sensowne perf/wat i w DX11 mogła renderować wielordzeniowo.

Co do Vegi - jestem w stanie zrozumieć, że taka biedna firma nie potrafi wydać topowego produktu, ale to co AMD odpieprza z Vegą przez ostatni rok jest zwyczajnie żałosne i NIC tego nie usprawiedliwia.
sevae (2017.08.18, 17:20)
Ocena: 2

0%
Amitoza @ 2017.08.18 17:10  Post: 1089290
Zapotrzebowanie na vegę 64 przekroczyło oczekiwania AMD - myśleli, że nikt nie będzie chciał tego kupić, a to niespodzianka, jednak ktoś kupuje i trzeba te karty wyprodukować :D

Rozważam taką opcję na poważnie.
lukevipno1 (2017.08.18, 17:29)
Ocena: 7

0%
Interesujące, do miningu się nie nadaje do grania też nie wypada najlepiej. Więc kto to wykupił? Większe sklepy wzięły po kilka sztuk i już nie ma kart. LOL
mleczan (2017.08.18, 17:37)
Ocena: 10

0%
lukevipno1 @ 2017.08.18 17:29  Post: 1089296
Interesujące, do miningu się nie nadaje do grania też nie wypada najlepiej. Więc kto to wykupił? Większe sklepy wzięły po kilka sztuk i już nie ma kart. LOL


Bo pewnie wydali kilka sztuk.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Firma odświeża zeszłorocznego flagowca. 0
To spore zaskoczenie dla osób, które śledzą losy smartfonów z Windowsem. 3
Użytkownicy Androida będą rozczarowani. 23
Wielki wyciek przed MWC 2018. Sony w Barcelonie powinno pokazać swojego nowego, czołowego smartfona. 17
Dobra wiadomość dla posiadaczy najnowszych okienek. 29
Spora szansa, że oprogramowanie poradzi sobie z językiem polskim. 8
Podobno Star Wars: Battlefront 2 był najpopularniejszą grą wśród pracowników Konami. 27
Urządzenia mają kosztować mniej niż 50 dolarów. 6
Ograniczenia, blokady nowego systemu. 32
Pokazujemy siedem obudów, które można znaleźć w polskich sklepach. 45
Przymiarki do stworzenia własnej karty graficznej. 33
Wyższy zegar to i wyższa wydajność. 37
Może wreszcie się uda. Smach Z to handheld dla gracza, którego historia sięga 2014 roku. 27
Mnóstwo tytułów do wyboru. 15
Wymiana pasty daje duże korzyści. 41
Wentylatorom wstęp wzbroniony. 14
Układom Intel Gemini Lake szykują się konkurenci. 5
Duża popularność najnowszej wersji oprogramowania od The Document Foundation. 29
Ograniczenia, blokady nowego systemu. 32
Seria gier nie ma ostatnio zbyt dobrej passy. 19
Może wreszcie się uda. Smach Z to handheld dla gracza, którego historia sięga 2014 roku. 27
Przymiarki do stworzenia własnej karty graficznej. 33
Windows Store znów zawodzi. Microsoft wybitnie nie ma szczęścia do premier swoich pecetowych gier. 26
Wymiana pasty daje duże korzyści. 41
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane