Ruszyła sprzedaż kart graficznych Radeon Vega Frontier Liquid Edition, a więc wersji z systemem chłodzenia cieczą. Przykładowo w sklepie SabrePC produkt ten jest oznaczony jako dostępny, a więc to koniec z przedsprzedażą. Oznacza to, że już niebawem być może pojawią się pierwsze opisy i testy wersji Liquid.
Jeśli chodzi o specyfikację, to Radeon Vega Frontier Liquid Edition nie różni się specjalnie od modelu chłodzonego powietrzem. Mamy tu GPU z 4096 procesorami strumieniowymi i 16 GB pamięci typu HBM2 o przepustowości 483 GB/s. Zmieniło się TDP, które w wersji Liquid wynosi 375 W (o 75 W więcej niż w "standardowej"). Niewykluczone, że wyższe TDP ma świadczyć o tym, że Liquid Edition częściej osiąga deklarowany zegar maksymalny GPU 1,6 GHz. To z kolei może oznaczać, że testy Liquid Edition lepiej będą wskazywać potencjalną wydajność konsumenckich kart Radeon RX Vega.
Radeon RX Vega Frontier Liquid Edition kosztuje niecałe 1500 dolarów za sztukę.


Pozdr.
Pozdr.
Up^ To jest karta segmentu pro, teraz zobacz ile kosztuja odpowiedniki Nvidii czyli seria Quadro.
Pozdr.
Up^ To jest karta segmentu pro, teraz zobacz ile kosztuja odpowiedniki Nvidii czyli seria Quadro.
To nie jest segment pro, tylko jakieś wymyślone semi-pro, coś w stylu Titana Z czy 2-rdzeniowych kart AMD. Segment pro od AMD to seria FirePro, której ceny są równie chore co serii Quadro.
Pozdr.
A 3000$ za Titana Z?
Pozdr.
What? Titan Z kosztował 2999$ w dniu premiery, a Pro Duo tyle samo, co ta Vega.
już kupiłeś tą Vegę, że na sterowniki musisz czekać? czy tak sobie &*$%& bo coś wypadało by napisać, a nie ma co?
a może wiesz już po autopsji, że sterowniki Vega Frontier nie sprawdzają w się w aplikacjach do których ta Vega jest dedykowana? ja tego nie wiem i chętnie się dowiem