Do konkurencji niestety sporo brakuje. Serwis PC Perspective przeprowadził testy karty Radeon Vega Frontier Edition, transmitowane na żywo w serwisie YouTube. Dzięki temu poznaliśmy wydajność urządzenia w kilku popularnych grach. Nowa karta AMD wypadła raczej średnio. Co prawda, wzrost wydajności względem Fury X jest widoczny, ale oczekiwania użytkowników, wynikające z samych zapowiedzi firmy z Sunnyvale, były dużo wyższe.
AMD Radeon Vega Frontier Edition to w ostatnich dniach bardzo gorący temat. Niestety przez fakt, że AMD tym razem nie rozsyłało kart do testów, wiadomości na temat wydajności urządzenia poznajemy głównie od osób, które jako pierwsze nabyły ten sprzęt. Na szczęście serwis PC Perspective postanowił przygotować własną publikację, a proces przeprowadzania testów transmitował na swoim kanale na YouTube (pełny, prawie pięciogodzinny zapis dostępny poniżej).
Z materiału dowiedzieliśmy się kilku istotnych rzeczy. Okazuje się np., że nie ma żadnej różnicy w wydajności w grach, po przełączeniu się z trybu Pro na Gaming. Redaktor PC Perspective ujawnił, że taką informację potwierdził pracownik AMD, z którym rozmawiał. Ma to zresztą przełożenie na wyniki testów. Wiemy też, że pobór energii karty bez problemu dobija do 300 W, ale na szczęście nie przekracza tej wartości. Wynika to najpewniej z blokad w biosie urządzenia. Typowe taktowanie jednostki wynosiło około 1400 MHz, a podawanego przez AMD maksymalnego zegara 1600 MHz nie udało się ustabilizować nawet po dodaniu +50% dla limitu mocy i ustawieniu prędkości wentylatorów na 100%. Niewykluczone, że taką częstotliwość pracy rdzenia zobaczymy dopiero w modelu z systemem chłodzenia wodnego, którego TDP jest podniesione do 375 W.
Przejdźmy do najciekawszej kwestii, a więc samej wydajności Radeona Vega Frontier Edition. Na poniższych grafikach znajdziecie wyniki w kilku popularnych tytułach. Produkcje testowano wyłącznie w rozdzielczościach 1440p i 4K. W pierwszym przypadku nową kartę AMD porównano do GTX 1080 Ti, GTX 1080, GTX 1070 i Radeona Fury X, a w drugim tylko do dwóch pierwszych urządzeń.
Wydajność Radeona Vega Frontier Edition nie powala na kolana. Karta ma, co prawda, pewne „przebłyski”, co potwierdza zaskakująco wysoki wynik w Fallout 4, ale zwykle jest mniej wydajna niż GTX 1080, a czasem plasuje się na poziomie GTX 1070. Można oczekiwać, że do premiery RX Vega AMD wprowadzi kilka usprawnień, ale jednocześnie trudno spodziewać się znaczącego wzrostu wydajności. Niepokoić może pobór energii, który jest zbyt wysoki w porównaniu z tym, co urządzenie oferuje. Wygląda na to, że słynne już słowa przedstawiciela MSI, dotyczące właśnie kwestii poboru prądu przez Vegę, nie były w żaden sposób wyolbrzymione.













Pod względem archi, technicznym to są rywale nie 1070/1080.
Gdzie te czasy gdy rdzeń AMD 5870 =~460, a wydajność 470. Cenowo było tak, że w prawie najgorszym przypadku dla AMD NV była zaledwie opłacalna.
Ale spoko ponoć cena ma być znakomita jeśli te wyniki okażą się prawdą i AMD zaprezentuje coś w okolicach 1070 to może z tego wyjdą. To by o tyle pasowało, że ich oferta byłaby ciągła i RX 480 płynnie przechodziłby w Vegę@kastrat@ref, non ref, pełna Vega, pełna@non ref i 1080.
Hexon06 i gdzie ta twoja mega wydajność?
Ile lat musiałby mieć ten sterownik jeśli nie zawierałby optymalizacji do W3@2015, GTA V@2015, F4@2015
Może ster zyska jak kiedyś, gdy po premierze nowe karty dostawały kopa parę %, a stare po d... parę %. Ale jednak to potencjalny wzrost... albo będzie, albo nie....
Na premierę cena powinna być ustalone względem obecnej sytuacji, a tu są już ponad roczne Pascale.